"7 rzeczy, których nie wiecie o facetach". Pełnometrażowa reklama [RECENZJA]

We wszelkich materiałach prasowych dotyczących filmu „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” na próżno szukać informacji, że to remake niemieckiego filmu „Faceci w wielkim mieście” (2009, tyt. org. „Männerherzen”). Wzmianka, iż polski scenariusz jest oparty na oryginalnym skrypcie Simona Verhoevena pojawia się jedynie w napisach końcowych. Być może twórcy ukrywali ten fakt, aby uniknąć porównań z oryginałem, bo w tych polski brat bliźniak wypada niezwykle blado. Umówmy się, Maciej Zakościelny nie jest i nie będzie nigdy Tilem Schweigerem. Nie ten poziom i nie ta charyzma.

Zastanawiający jest tytuł produkcji, który swoją drogą jest chyba jednym z najgorszych w historii polskiej kinematografii. Zapomnijcie, że dowiecie się tytułowych siedmiu rzeczy o facetach, bo jedyny przekaz płynący z obrazu głosi, iż mężczyźni też kochają i chcą kochać. Głównych bohaterów również nie doliczycie się siedmiu, bo jest ich – tylko albo aż – sześciu. Kordian (Maciej Zakościelny), Tomasz (Mikołaj Roznerski), Stefan (Leszek Lichota), Jarosław (Piotr Głowacki), Filip (Paweł Domagała) oraz Ricky (Zbigniew Zamachowski) są kompletnie różni i pochodzą z różnych klas społecznych. Każdy z nich ma swoje własne problemy, ale łączą ich – poza karnetem na tę samą siłownię – rozterki sercowe.

Szkoda, że Kinga Lewińska (reżyserka) i Piotr Wereśniak (autor, a raczej adaptator scenariusza) nie mają większego pomysłu na swoich bohaterów. Podczas, gdy w niemieckiej wersji każda z postaci – naturalnie poza celowo kiczowatym wokalistą Brucem Bergerem (Justus von Dohnányi) – sprawiała wrażenie tętniącej życiem i po prostu ludzkiej, to ich polskie odpowiedniki są już jednowymiarowe i tak przerysowane, że aż karykaturalne.

Bronią się wyłącznie Zbigniew Zamachowski oraz Piotr Głowacki. Ten pierwszy jako biseksualny piosenkarz eko-patriota, powracający do Polski po tym jak w Stanach Zjednoczonych nie udało mu się zrobić kariery, jest świetny. Widać, jak Zamachowski bawi się tą rolą, nie boi się przekraczać granic i to on jest niekwestionowanym królem tego filmu. Za nim próbuje nadążyć Piotr Głowacki, który chociaż ostatnio gra w większości polskich filmów, to wciąż potrafi się pokazać z innej strony. Bo o tym, że doskonale odnajduje się w komedii, to już chyba powszechnie wiadomo.

Reszta panów rozczarowuje. Maciej Zakościelny jest Maciejem Zakościelnym, Leszek Lichota – chociaż teoretycznie ma najmocniejszy i najbardziej dramatyczny wątek – niczym się nie wyróżnia, Mikołaj Roznerski chyba przez cały czas zastanawia się co robi na planie, a Paweł Domagała męczy kolejną taką samą kreacją. To, co było śmieszne we „Wkręconych”, „Dzień dobry, kocham cię” czy nawet początkowych sezonach „O mnie się nie martw”, już wyczerpało swoją formułę. Wielokrotnie opowiadany dowcip przestaje śmieszyć, a zaczyna drażnić.

Chociaż pojawienie się Alicji Bachledy-Curuś w obsadzie zapowiadano jako wielkie filmowe wydarzenie, to w rzeczywistości płeć piękna stanowi jedynie element dekoracyjny. Panie są trochę jak broszki przy strojach Beaty Szydło: mają za zadanie ładnie wyglądać i na tym kończy się ich użyteczność. Szkoda też, że kobiety przedstawiono jako jednostki zależne od mężczyzn, wręcz uległe, które są w stanie wybaczyć im wiele. Więcej, ekranowe panie – poza postaciami kreowanymi przez Dominikę Kluźniak i Aleksandrę Hamkało – są całkowicie pozbawione charakteru.

W opowiadanych historiach brak lekkości, prawie wszystko jest ociężałe, jakby było robione na siłę. O ile w oryginale akcja była całkiem dynamiczna i potrafiła wyważyć komedię z dramatem, to tutaj jest z tym o wiele większy problem. Tempo filmu jest nierówne i miejscami jest zwyczajnie nudno.

W jednej ze scen, podczas sesji nagraniowej fatalnej wokalistki, producent muzyczny Kordian pyta swojego współpracownika, co tutaj tak właściwie robią i uzyskuje krótką, lecz treściwą odpowiedź: zarabiają na spłatę kredytu hipotecznego. Mam dziwne wrażenie, że „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” powstało z identycznych pobudek. Ten film to tak naprawdę pełnometrażowa reklama, lokowanie produktu pojawia się częściej niż żarty, co nawet w pewnym momencie już przestaje irytować, a zaczyna śmieszyć. Miarka się przebrała.

„7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” to film, o którym zapomina się tuż po seansie. Być może niektórzy potrzebują takiej rozrywki, ale ja żałuję, że nie wykorzystano potencjału kryjącego się w niektórych wątkach. No i będę szczery, mając wybór pomiędzy Paliną Rojinski a Barbarą Kurdej-Szatan, zdecydowanie wybieram piękną Niemkę o rosyjskich korzeniach. Wybaczcie. Ale jeżeli Wam się podobało, to chyba już możecie się cieszyć, bo wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powstanie kontynuacja. Wszak w 2011 roku nakręcono w Niemczech „Männerherzen... und die ganz ganz große Liebe”, więc zapewne i ten scenariusz zostanie dostosowany do polskich realiów.

Ocena: 3/10

Krzysztof Połaski
[email protected]

"7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" w kinach

Reżyseria: Kinga Lewińska
Scenariusz: Piotr Wereśniak, Kacper Szymański
Obsada aktorska: Zbigniew Zamachowski (Ricky), Maciej Zakościelny (Kordian), Paweł Domagała (Filip), Aleksandra Hamkało (Zosia), Alicja Bachleda-Curuś (Basia), Mikołaj Roznerski (Tomasz), Leszek Lichota (Stefan), Dominika Kluźniak (Julia), Piotr Głowacki (Jarosław), Barbara Kurdej-Szatan (Andżela), Joanna Opozda (Monika), Piotr Polk (Producent muzyczny), Marian Opania (ojciec Stefana), Marcin Perchuć (Seksuolog), Katarzyna Dąbrowska (Beata), Katarzyna Glinka (Dominika), Magdalena Schejbal (Ela), Robert Górski (Manager), Krzysztof Stelmaszyk (szef Tomasza), Grzegorz Małecki (ksiądz), Marcin Rogacewicz (Krystian), Marcin „Liber” Piotrowski (Alex), Dariusz Maciborek (Reporter), Tamara Arciuch (szefowa Filipa)

Udostępnij artykuł
Polub Telemagazyn

Komentarze

Skomentuj
  • D (gość)

    Było ich 7 jeśli liczyć synka jednej z bohaterek.

    19.08.2016 14:43
  • Juzek (gość)

    Panie taki z Ciebie krytyk filmowy jak z koziej dupy trąbka. Widać że nawet filmu nie oglądałeś.

    06.07.2016 20:07

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.