"Gra o tron" KONKURS! Wygraj koszulkę z Nocnym Królem!

Zapraszamy do udziału w konkursie, w którym możecie wygrać koszulkę z podobizną Nocnego Króla, promującą 7. sezon serialu "Gra o tron". Co zrobić żeby wygrać? Sprawdźcie!

Multimedia

Siódmy sezon "Gry o tron" wystartował na dobre. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania są koszulki z podobizną Nocnego Króla - przywódcy Białych Wędrowców, którzy (najprawdopodobniej) odegrają kluczową rolę w najnowszym sezonie hitowego serialu HBO.

Co zrobić żeby wygrać?

Wystarczy zarejestrować się w naszym serwisie i w komentarzu pod tym tekstem w ciekawy sposób odpowiedzieć na pytanie:

Jak Twoim zdaniem powinna się zakończyć serialowa "Gra o tron"?

Na Wasze przewidywania dotyczące finału "Gry o tron" czekamy od 25.07.2017 r. od godz. 9:30 do 1.08.2017 r. do godz. 23:59:59. Koszulki powędrują do autorów pięciu najciekawszych odpowiedzi. Odpowiedzi niezarejestrowanych uczestników nie będą brane pod uwagę. Życzymy powodzenia!

Szczegółowy regulamin konkursu znajduje się tutaj.

SPRAWDŹ WYDANIE SPECJALNE SERWISU TELEMAGAZYN.PL POŚWIĘCONE 7. SEZONOWI "GRY O TRON"!

Komentarze

Skomentuj
  • Michał G.

    Powinno dojść do wielkiej bitwy, w której starłyby się wszystkie rody. Śmierć poniosłoby wielu bohaterów (co jest akurat nieobce temu serialowi). O ostatecznym zwycięstwie zadecydowałyby smoki Daenerys Targaryen, które dobiłyby pozostałych na polu walki i tym samym ostatecznie na tronie zasiadłaby właśnie Khaleesi, a jej namiestnikiem zostałby Tyrion Lannister.

    01.08.2017 23:01
  • Michał

    Powinno dojść do wielkiej bitwy, w której starłyby się wszystkie rody. Śmierć poniosłoby wielu bohaterów (co jest akurat nieobce temu serialowi). O ostatecznym zwycięstwie zadecydowałyby smoki Daenerys Targaryen, które dobiłyby pozostałych na polu walki i tym samym ostatecznie na tronie zasiadłaby właśnie Khaleesi, a jej namiestnikiem zostałby Tyrion Lannister.

    01.08.2017 22:43
  • xyz (gość)

    marti_mart, ale wiesz, kim jest Tywin...? I że nie żyje już od dawna?

    31.07.2017 23:46
  • Maya

    Moim zdaniem, to Nocny Krol ze swoja armia powinien wygrac. Ludzie jak to ludzie, maja sklonnosc do niszczenia i podporzadkowywania sobie wszystkiego wg widzimisie itd. Niech juz planeta odpocznie.

    31.07.2017 20:45
  • Paweł

    Jak zakończy się „Gra o tron”? Biali Wędrowcy zostaną pokonani, to pewne, jednak kluczowa jest odpowiedź na pytanie, kto na tym tytułowym tronie zasiądzie? „Królową będziesz… dopóki nie nadejdzie inna, młodsza i piękniejsza, która cię obali i odbierze ci wszystko, co dla ciebie drogie.” Cersei, za sprawą scenarzystów, przypomniała sobie treść tej przepowiedni, a zatem możemy być pewni, że młodsza i piękniejsza już nadchodzi. Zdecydowana większość fanów widzi w tej roli Daenerys – zwłaszcza po tym, jak Maergery w dość efektowny sposób przestała być pretendentką do samodzielnych rządów – jednak taki wybór nie wydaje mi się najlepszy dla Siedmiu Królestw. Wiemy, jak przebiegały rządy Targaryenów w Westeros, widzieliśmy także, jak zakończyło się podbijanie Essos – zgodnie z dewizą Smoczego Rodu – „Ogień i krew”. Nawet będąca sojuszniczką Daenerys Olenna Tyrell zauważa, że walki nie zakończą się po zdobyciu przez Smoczą Królową władzy, ale owładnięta chęcią zemsty ignoruje te przypuszczenia. Istnieje jednakże inna kobieta, w której umyśle coraz mocniej dojrzewa chęć władzy. Bohaterka, która miała najlepszego nauczyciela, kogoś, kto pochodząc z najpośledniejszego rodu potrafił wznieść się na sam szczyt. Po raz pierwszy w pełni widzieliśmy to w jej oczach, gdy wypuszczała ogary na swojego męża - oprawcę. Widzimy to w każdej kolejnej rozmowie z Jonem, kiedy Sansa przytomnie zauważa, że nie potrafi zmierzać on do celu po trupach. Littlefinger nauczył Sansę, że zręcznymi intrygami i bezwzględnym usuwaniem przeciwników można osiagnąć wiele – a Sansa okazała się bardzo pojętną uczennicą. Młodsza i piękniejsza – czyż nie jest to idealna kandydatka, a do tego taka, której Cersei w ogóle się nie spodziewa (a być może nie niezbyt wielu fanów)? Jaime wypominał Nedowi, iż po zdobyciu Królewskiej Przystani nie dosiadł tronu, choć był on na wyciągnięcie ręki. Być może to nie Lordowi Eddardowi było pisane być pierwszym Starkiem na Żelaznym Tronie? :) Nadchodzi zima, a stado znowu będzie razem w Winterfell – to jedyny możliwy scenariusz. :P

    31.07.2017 20:17
  • marti_mart

    Moim zdaniem Gra o tron powinna zakończyć się zasiąściem na Żelaznym Tronie Tywina Lannistera, który tym samym udowodniłby wszystkim że małe potrafi być wielkie, a w tle powinny rozlec się dźwięki pienia anielskiego zawodzące skoczną pieśń "Wielki mały człowiek", dla pokrzepienia serc polskiej widowni serialu!

    30.07.2017 19:11
  • patka

    Daenerys Targaryen udowadnia, że drobna blondynka potrafi zmienić losy świata. Nie sposób jej nie podziwiać za męstwo, zasady, ambicje i odwagę. Kiedy inni "spisali ja na straty", ona za morzami rosła w siłę, przechodziła metamorfozę, by marzenia o powrocie do królestwa, z którego się wywodzi było możliwe. I jak nikt inny pasuje mi do stwierdzenia, że odwaga nie jest brakiem strachu, a raczej oceną, że coś innego jest ważniejsze od strachu!

    To ją widzę na tronie na koniec GOT. Zawarte przymierze ze Snowem, wygrana dzięki niemu i broni ze smoczego szkła wojna z Innymi. Znienawidzona Sersei zostaje stracona, jej podli sprzymierzeńcy również. Jej brat, Jaime Lannister zaszywa się w swoim rodzinnym zamku i wiedzie spokojne życie u boku Brienne z Tarthu. Pojawiają się również mali Lannisterowie i kwitnie sielanka. Dzielna mała Aria odnajduje wreszcie drogę do domu i spotyka się z rodziną. Trzymam kciuki za losy Karła i widzę go jako namiestnika Westeros. I chociaż bardzo tego nie lubię, to nie da się ukryć, że wciąż jeszcze na tej szachownicy jest zbyt dużo graczy. Śmierć musi zebrać jeszcze swoje żniwo...

    30.07.2017 16:50
  • Luke

    Na koniec z pewnością,ktoś nowym królem zostanie I całe Westeros weźmie w swoje władanie! Idealnym kandydatem do Żelaznego Tronu jest Jon- Zjednoczyć całe królestwo może tylko ON! Nie brak mu waleczności,honoru i męstwa, To idealny kandydat do końcowego zwycięstwa, Dobro całego Westeros na sercu mu leży Niech tylko sam w siebie jeszcze bardziej uwierzy! Starków i Targaryenów szlachetna krew w nim płynie, Pragnienie wygranej nigdy więc w nim nie zginie! Choć "zima już nadeszła" i wszyscy są przerażeni, Snow wierzy,że losy całego świata odmieni! I chociaż Biali Wędrowcy już się zbiżają Na podbój Siedmiu Królestw ochotę wielką mają, To Jon cuda zdziała i wszystkie siły zgromadzi On do zwycięskiej walki Westeros poprowadzi! Wszystkie rody mu złożą przysięgę wierności I wreszcie spokój w Siedmiu królestwach zagości! To prawda najśświętsza,a nie żadna ściema Lepszego kandydata do Żelaznego Tronu nie ma!

    28.07.2017 12:28
  • krukov

    Zapewne jak każdy serial skończy się...napisami : ) A tak na poważnie liczba "obozów" nam się zmniejszyła, ale za to do gry wkroczył najgorszy z możliwych wrogów. Obstawiam, że to on zasiądzie na tronie i wszystkie rody w ostatniej chwili połączą siły i rozprawią się z armią nieśmiertelnych. Ważną rolę odegrają smoki, które staną się bardziej posłuszne Johnowi Snowowi. To on lecąc na smoku wykona epicką - trwającą 3 odcinki walkę, w której ostatecznie zabije Nocnego króla, zima się skończy, a wszystkie rody będą zmuszone uznać Johna za króla. Czy "Gra o Tron" może zakończyć się happy endem? Jasne, że nie! Mam przed oczami piękna scenę, gdzie John zasiada na tronie, wszyscy wiwatują na Jego cześć. Tutaj napisy końcowe, a po nich krótka scena jak zakapturzona postać podrzyna Johnowi gardło... Właśnie tak powinna zakończyć się saga - świat pełen intryg, politycznych zagrywek, brutalności i nieprzewidywalności, gdzie wszyscy zabijają się o władzę i tron, który jest przeklęty i nikt na nim nigdy na dłużej nie zasiądzie.

    27.07.2017 21:07
  • magda1811

    Król mroźnej ekipy jakimś sposobem przejdzie przez mur. Przedostanie się do Królewskiej Przystani gdzie zobaczy Cersei. Tam okaże się, że ona ma bardziej mroźne serce od niego przez co ślubuje jej usługi. Cersei użyje go jako broni do zwycięstwa a następnie ponownie wygna za mur.

    27.07.2017 19:27
  • BE

    Gra o Tron zakończy się przywróceniem świata do stanu równowagi. Stanu sprzed podbicia Westeros. Zapomina się o tym, że pierwotni mieszkańcy bronili się, a teraz po prostu nadchodzi ich kontrofensywa, w jeden możliwy i skuteczny dla nich sposób - poprzez nadchodzące apogeum zimy. Zakończenie Gry o Tron spotka się z naturalnym oddzieleniem magii od życia człowieka, człowiek zostanie odparty poza terytorium Westeros, tak by na kontynencie tym mogła na powrót zaistnieć magia, tak by pierwotni mieszkańcy Westeros na powrót zasiedlili ziemi odebrane im przez człowieka, a raczej to co z nich pozostało. Biali Wędrowcy są spadkobiercami przeszłości i do nich będzie należało Westeros. Człowiek tak jak Biali Wędrowcy zostanie odparty na teren wielce ofiarowany im by tam mogli żyć na swoich warunkach i zasadach, z wszelkimi ludzkimi wadami, które w Grze o Tron wiodą prym. Człowiek zawróci na Essos, gdzie za sprawą magii Białych Wędrowców zazielenią się pustynie i takie tereny jak chociażby Morze Dothraków. Powstanie nowy Mur, mur skuty lodem, który nie będzie się topił, a który stanie na wodach oddzielających Westeros od Essos. Człowiek pójdzie w kierunku wolnych miast, albo rozpęta nową Grę o Tron, która to już nie będzie miała wpływu na magicznych mieszkańców kontynentu Westeros, możliwe, że normalność zagości w Westeros a w Essos rozpęta się chciwość.

    27.07.2017 18:10
  • Skowron

    Pomimo że zabrzmi to banalnie moim zdaniem szlachetność wygra w tej grze. Mimo początkowej chłodnej relacji narodzi się płomienna miłość między Jonem a Daeanerys, uwieńczona ślubem i wspólnym panowaniem nad Westeros co jednocześnie zjednoczy północ i południe. Samwell okarze się autorem kroniki „Pieśni Lodu i Ognia” i dożyje sowitej starości jako wielki uczony, służąc swą wiedzą nocnej straży i Królowi. Tyrion okarze się bękartem Szalonego Króla i wraz z Daeanerys i Jonem będzie jednym z trzech jeźców smoków. Cersei natomiast przez swoje knowania i nikczemną grę zostanie zabita przez najbliższą jej osobę. Na zakończenie dodałbym jeszcze, że Inni nie mają szans w konfrontacji ze Smokami. P.S. Mam nadzieję, że Ogar się ogarnie.

    27.07.2017 00:42
  • PK

    Moim zdaniem serialowa "Gra o tron" powinna się zakończyć epicką bitwą między Białymi Wędrowcami a armią południa którą będzie dowodził nowy Azar Ahai którym będzie Euron Greyjoy. Euron po wygraniu z Dany będzie chciał ją poślubić,ponieważ od dziecka marzył o poślubieniu najpiękniejszej kobiety na świecie, kiedy ona odmówi on przebije jej serce,a jej dusza połączy się z jego mieczem tworząc nowego Światłonoścę. W tym samym czasie Jon Snow stoczy bitwę z Innymi,którym udało się przejść przez Mur, gdy wszystko wskazuje na to, że Jon wygra dzięki mieczom z smoczego szkła Inni wyciągają do bitwy swoją tajną broń lodowe smoki,które swoim zionięciem zamrażają Jona wraz z jego armią. Kiedy Euron dowie się o tej bitwie każe swojej armii przygotować się do walki,a on sam wyruszy w ruiny Valyrii,zrujnowanej krainie pierwszych Targaryenów aby zdobyć Dragonbindera legendarny róg pozwalający zabijać smoki. Przybędzie na pole bitwy w ostatniej chwili i poświęci swoje życie dumiąc róg,albowiem nikt to zadmie w Dragonbindera nie może ujść z życiem. Dźwięk Dragonbindera sprawi,że lodowe smoki pękną na tysiące kawałków,a w tym samym czasie Euron resztkami sił zabije ostatniego przy życiu Innego samego Króla Nocy po czym umrze widząc,że ze świata znika mrok,a lód i śnieg topnieją. Stopnieje także, lód, który okuwa Jona Snow, a on sam upamiętni bohaterów i zasiądzie na Żelaznym Tronie.

    26.07.2017 22:32
  • Rafał J. (gość)

    Ludzie , Panie jakie zakończenie ?? Gra o Tron powinna trwać i trwać jak " M jak miłość " czy " Na Wspólnej". Jest tyle seriali ale tylko ten ma tak wiernych imoddanych fanów. Jeszcze nikogo nie widziałem w koszulce M jak miłość czy innego ..... serialowego. Ale każdy ogląda to co lubi. Po zakończeniu 7 go sezonu zostanie mi tylko czekać na dwa pozostałe , które są w planach. Pozdrawiam wszystkich , którzy zasiadają w poniedziałek przed Tv.

    26.07.2017 21:11
  • Rafał J. (gość)

    Ludzie , Panie jakie zakończenie ?? Gra o Tron powinna trwać i trwać jak " M jak miłość " czy " Na Wspólnej". Jest tyle seriali ale tylko ten ma tak wiernych imoddanych fanów. Jeszcze nikogo nie widziałem w koszulce M jak miłość czy innego ..... serialowego. Ale każdy ogląda to co lubi. Po zakończeniu 7 go sezonu zostanie mi tylko czekać na dwa pozostałe , które są w planach. Pozdrawiam wszystkich , którzy zasiadają w poniedziałek przed Tv.

    26.07.2017 21:10
  • Asia (gość)

    Myślę, że finał Gry o tron powinien zakończyć się objęciem władzy przez Matkę smoków

    26.07.2017 12:09
  • SoulBattle (gość)

    Skoro znane fanom powiedzenie Starków: "Zima nadchodzi" stało się rzeczywistością, uważam, że to Biali Wędrowcy "zdecydują" o przyszłości Westeros. Zważając na to, że Daenerys ma smoki, a Jon jest prawdziwym człowiekiem Północy, wydaje mi się, że oni mają największe szanse na przeżycie, w przeciwieństwie do Cersei i Lannisterów z Królewskiej Przystani. Wg mnie, nie jest możliwe, aby wszystkimi Siedmioma Królestwami rządziła jedna osoba, Północ i Południe powinny być autonomicznymi Królestwami z Jonem i Daenerys jako rządzącymi. Chociaż wszelkie przewidywania co do możliwości zakończenia "Gry o tron" są tak samo prawdziwe jak większość przepowiedni Sybilii Trelawney z "Harry'ego Pottera" :)

    25.07.2017 23:06
  • Chada

    Gra o Tron powinna się zakończyć pokonaniem Innych na północy, kiedy przekroczą mur. Udział w decydującej bitwie powinny wziąć połączone siły ludzi z północy, armii Daenerys, oraz wszystkich pozostałych rodów za wyjątkiem Lannisterów, którzy zostaną rozbici po śmierci Cersei. Daenerys zapewne zasiądzie na tronie Westeros, lecz Jon wynegocjuje autonomię dla północy, gdzie będzie panował, jak dawni Królowie Zimy z rodu Starków. Cersei powinna umrzeć razem z Jamie'm tak jak razem z nim przyszła na świat. Jaime nim zginie pogodzi się z Tyrionem, wybaczą sobie. Tyrion osiądzie w Casterly Rock, spełni tym samym swoje marzenie. Pięknie by było, gdyby odnalazł swoją miłość, którą stracił na skutek intrygi ojca i brata. Theon zabije Eurona, powróci na Żelazne Wyspy, lecz królową zostanie jego siostra ( jeśli przeżyje) Jon jako Azor Ahai otrzyma Światłoniścę. Dzicy i ludzie północy będą żyć ze sobą w zgodzie. Tyrrelowie zawrą pokój z Martellami, zaś Olenna umrze l zaspokojona wieścią, że Cersei nie żyje. Sam po wyleczeniu Joraha wraz z nim, mając już tytuł maestera powróci do Jona I Daenerys. Jorah otrzyma ułaskawienie wśród najbliższych. Tormund zostanie doradcą Jona. Arya powróci do Winterfell. Bran odegra wielką rolę w walce z Nocnym Królem, być może nawet powróci za mur, by zasiąść na miejscu starej Trójokiej Wrony. Sansa najprawdopodnlobniej nie wyjdzie ponownie za mąż. Davos powróci dobrodziny. Missandei i Szary Robak będą żyć długo i szczęśliwie w e wzajemnej miłości, ale nie doczekają się dzieci :)). Starałem się nikogo nie pominąć. Przepraszam za literówki.

    25.07.2017 14:03
  • Gorgona

    Gdy nadejdzie zima, nie będzie miejsca na knucia, sentymenty, sojusze i emocje. Przetrwają tylko ci, którzy będą potrafili odnaleźć się w panującej rzeczywistości. Dlatego obserwując układ sił w Westeros – najpierw w książkach, a później w serialu – od początku kibicuję najsilniejszym, czyli White Walkerom. Traktowanie ich w kategoriach złego do szpiku wroga jest niewłaściwe. Boimy się bowiem tych, których tak naprawdę nie znamy. Z którymi nigdy nie próbowaliśmy zamienić słowa. Tymczasem na dalekiej północy White Walkerzy mogą wieść normalne życie i mieć bogatą kulturę – swoje dzieła sztuki, ulubione potrawy i baśnie dla dzieci. Jestem przekonana, że celem White Walkerów nie jest niszczenie życia, ale jego absorbowanie. Dlatego należy dążyć do paktu. Jon Snow ma w tej chwili największe kompetencje, by nawiązać z nimi dialog. A w konsekwencji zasiąść na Żelaznym Tronie – ale nie jako człowiek, tylko jako kolejny Nocny Król.

    25.07.2017 13:41
  • jedyny prawdziwy sm00q

    Gra o Tron powinna się skończyć ślubem Dany i Jona, a także spektakularną śmiercią Cersei. Jeimie miałby ją dźgnąć mieczem w plecy. Dany i Jon rządziliby królestwem. Peter Baylish zginął by śmiercią bardzo bolesną skazany na nią przez Sansę . Biali wędrowcy zostali by pokonani dzięki wspólnym silą, a Samowi uda się wyleczyć Joraha i znów będzie Lordem friendzonem Denares :)

    25.07.2017 12:54
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.