"Likwidator". Arnie jak bohater westernu: zwyczajny, ale odważny! [RECENZJA]

Praca z nieznającym języka angielskiego reżyserem, którego właściwie ”czytało” się na migi, bywała na planie „Likwidatora” dosyć surrealistyczna.

NASZA OCENA: 7/10

Po długich latach przerwy, w których Arnie pojawił się w zasadzie tylko w epizodach, słynny eks-kulturysta powrócił w pierwszoplanowej roli. Uczucia są mieszane, chyba zależne od wieku oglądającego – młodzi niekoniecznie to kupią, starsi z rozmarzeniem pooglądają. „Likwidator” to bowiem film w starym stylu, takie, jakie kręcono nim gwiazdor pożegnał się na jakiś czas z kinem.

Oto niebezpieczny mafioso Cortez ucieka z policyjnego konwoju i zmierza w kierunku meksykańskiej granicy. W miasteczku tuż przed nią oddział jego wiernych siepaczy ma przygotować wszystko, by szef przejechał ku wolności gładko i bezboleśnie. Niestety, ku ich nieszczęściu, w zaspanym miasteczku Sommerton szeryfem jest Ray Owens, a ten nikomu nie popuści… Gangsterzy muszą się zmierzyć ze stróżem prawa i jego kilkoma pomocnikami.

Wiemy, jak się skończy, wiemy, że cedzący słowa przez zęby Owens da komu trzeba wycisk, a jednak film ogląda się z przyjemnością – ma czar i urok kina sprzed epoki CGI, szeryf nie przeskakuje tutaj nad samochodami, nie robi salt w powietrzu, jest zmęczony i wkurzony, woli być efektywny niż efektowny. W USA tego nie kupili, film kariery nie zrobił, zmieniły się widać czasy i superbohaterowie rodem z komiksów wygryźli twardzieli z krwi i kości. A szkoda, to naprawdę porządny kawał kina akcji i przed dwoma dekadami z pewnością były hitem… Starszy fanom Arniego można śmiało polecić.

Beata Cielecka

"Likwidator" w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Udostępnij artykuł
Polub Telemagazyn

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.