"M jak miłość" odcinek 1200. Paweł, Marcin i Andrzejek uratują Piotrka? [WIDEO+ZDJĘCIA]

Piotrek po tym, jak podrzucił do sklepu Baryckiego narkotyki – może trafić do więzienia. A do tego jest szantażowany i cały czas boi się o rodzinę... Czy Zduńscy poradzą sobie z kolejnymi z problemami?

"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1200. W PONIEDZIAŁEK, 15.02.2016 O GODZ. 20:40 W TVP2!

Piotrek (Marcin Mroczek) wciąż jest szantażowany. Boi się o rodzinę, dlatego w akcie desperacji postanowi w końcu przyznać się do winy i dobrowolnie poddać karze. - Tu nie ma na co czekać... Nie mogę spać, pracować, nie wytrzymuję tego! Im prędzej zgłoszę się na policję, tym lepiej! - twierdzi. Jednak Kinga (Katarzyna Cichopek) kolejny raz męża powstrzyma. - Proszę cię, Piotruś, trzeba być dobrej myśli... Może coś się zmieni, może coś się wydarzy? - błaga.

Kilka godzin później, w tajemnicy przed ukochanym, Zduńska spotka się za to z teściową. Maria (Małgorzata Pieńkowska) wyzna, że udało jej się załatwić całą kwotę, której żąda szantażysta – aż 100 tysięcy złotych! Wszystko dzięki pomocy byłego męża. - Artur zorganizuje pieniądze, pożyczy je od jakiegoś kolegi, a potem mu odda ze sprzedaży samochodu... Dzisiaj będą! - informuje. Kinga od razu przekaże dobre wieści Pawłowi (Rafał Mroczek), a szwagier ją zaskoczy – i poprosi, by nadal o niczym nie mówiła mężowi. - Piotrek na pewno nie zgodzi się na jakiekolwiek pertraktacje z tymi ludźmi… Musimy to załatwić sami! Ja się spotkam z tym szantażystą. No raczej się nie zorientuje… Nie pierwszy raz będę udawał, że jestem Piotrem – Zduński pośle bratowej ciepły uśmiech. - I nie martw się, będę miał mocną obstawę...

Chwilę później do chłopaka dołączą przyjaciele: Marcin (Mikołaj Roznerski) i Andrzejek (Tomasz Oświeciński)! - Piotrek jest prawnikiem, nie może dalej brnąć w coś takiego... Już i tak nieźle sobie nabruździł! Jeśli coś pójdzie nie tak, to Piotrek może stracić wszystko. A mnie nic nie zrobią, bo powiem, że chciałem chronić brata… Proste? Proste. Trzeba chronić tych, których kochamy - wyjaśnia Paweł. Od tej chwili szczęście znów uśmiechnie się do Zduńskich. Tego samego dnia lekarze uznają, że Lenka jest już zdrowa i może w końcu wrócić do domu. Rodzice urządzą dla niej na Deszczowej szaloną imprezę na powitanie. Tymczasem trzech supermenów spotka się, by omówić szczegóły wieczornej akcji... Andrzejek wykorzysta dawne znajomości i zdobędzie na temat szantażysty sporo informacji. - Facet ma w mieście kilka sklepów z dopalaczami, ale nie ma żadnego zamocowania w branży... Można spokojnie zrobić mu wjazd na chatę i trochę postraszyć, żeby sobie odpuścił! - wskazuje.

Po zmroku Paweł pojedzie w końcu na spotkanie z bandytą...
- Mam kasę, ale chcę mieć jakąś gwarancję, że za chwilę ta sprawa znów nie wypłynie.
- Daję swoje słowo, mecenasie...
- A jeśli powiem, że to mi nie wystarczy?

Szantażysta, zamiast odpowiedzi, pośle Zduńskiemu kpiący uśmiech – i zerknie na swoich ochroniarzy. A wtedy do akcji wkroczą Andrzejek z Marcinem! - Spokojnie, kolega zapłaci... Chociaż mu to odradzaliśmy – jego sprawa. My tylko chcielibyśmy, żeby to była jednorazowa transakcja... Zależy nam na tym. Możemy się tak umówić?

Jaki będzie finał tej akcji? Przekonamy się już wkrótce!

CZYTAJ TAKŻE:

"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1200. NATALIA I FRANEK WYLĄDUJĄ RAZEM W ŁÓŻKU! [ZDJĘCIA]
"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1201. PIOTREK TRAFI DO WIĘZIENIA! [ZDJĘCIA]

Udostępnij artykuł
Polub Telemagazyn

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.