"Misja Pies" odcinek 12. Kasia Moś w programie Joanny Krupy [ZDJĘCIA]

Polacy kochają psy i coraz częściej je przygarniają. Również gwiazdy znane z czerwonego dywanu i pierwszych stron gazet świecą przykładem i chętnie pomagają psom ze schronisk. W ostatnim odcinku „Misji Pies” poznaliśmy suczkę Lidzię, na której adopcję zdecydowała się piosenkarka Kasia Moś.

"MISJA PIES" ODCINEK 12 - W SOBOTĘ, 20 MAJA, O GODZINIE 16,25 NA ANTENIE TVN

Kasia Moś, reprezentantka Polski na konkursie Eurowizji, sama ma w domu kilka psów i podobnie jak Joanna Krupa, chętnie włącza się w inicjatywy na rzecz zwierząt. W ostatnim odcinku „Misji Pies”, prowadząca pomogła Kasi w procesie adopcji nowego psiaka. Już w najbliższą sobotę widzowie przekonają się, jak piosenkarka i pozostali domownicy zareagują na nowego członka rodziny.

Pies zamienił ich życie w koszmar? Zobacz przedpremierowy fragment! [WIDEO+ZDJĘCIA] Zobacz więcej

Poznamy także Jack Russell teriera Jacka i jego opiekunów. To pies o dużym temperamencie i niespożytkowanej energii. Psi bohater okaże się wyzwaniem także dla naszych specjalistów, którzy wspólnie spróbują znaleźć rozwiązanie dla jego niesfornego zachowania.

Dzięki programowi „Misja Pies” miłośnicy i właściciele czworonogów mogą dowiedzieć się więcej o tym, jak wychowywać psy, a marka Pedigree®, główny sponsor i pomysłodawca formatu, podpowiada widzom jak istotne jest kompletne i zbilansowane żywienie zwierząt. Prowadząca program Joanna Krupa i towarzyszący jej specjaliści – lekarz weterynarii i zwierzęca behawiorystka przemierzają Polskę, by promować odpowiedzialną adopcję i pomóc ludziom lepiej zrozumieć psy.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Uważny widz (gość)

    Obejrzałem. Przykro komentować ten ostatni odcinek. Jeśli poprzednie odcinki były takie sobie, jedne lepsze, inne w miarę neutralne, to ten ostatni pogrążył całą edycję. Wątek przekazywania szczeniaczka z jednego schroniska do innego (pardon: podobno była to adopcja) to przykład mechanicznego "lokowania produktu", którym w owym feralnym odcinku były nie medykamenty czy karmy sponsorów ale pani "piosenkarka" z życiową misją. Jej misja zdaje się mieć na imię "ilość, nie jakość". Szanowni producenci, szanowna telewizjo - nadając TAKIE idiotyczne powitanie psiaka zabranego ze schroniska w jego nowym schronisku (o pardon: nowym domu), pokazując (a tym samym promując) TAKIE bezmyślne zachowanie trzech rozhisteryzowanych paniuś, spychacie niejako los tego psiaka na dalszy plan, nadajecie mu miano co najwyżej rekwizytu. Odniosłem wrażenie, że wątek owej transakcji (o pardon: adopcji) został wymyślony na czyjeś zamówienie, na siłę, i bohaterem nie jest tu psiak ze schroniska a nawiedzona celebrytka - prawie żona, prawie z Hollywood. Wstyd. Żenada. Szkoda pieniędzy sponsora na tak idiotyczny przekaz do społeczeństwa.

    20.05.2017 17:45
  • gosc (gość)

    No i kgogo to obchodzi ?

    19.05.2017 10:46
  • ja (gość)

    Piosenkarka ? chyba striptizerka

    19.05.2017 10:45

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.