"Plan ucieczki". Nosił wilk razy kilka… [RECENZJA]

Solidny akcyjniak z prawdziwym mordobiciem i całkiem sympatycznymi twardzielami, jakich znamy i kochamy.

NASZA OCENA: 7/10

Ray Breslin jest autorytetem jeśli chodzi o systemy zabezpieczeń więziennych. Wszystkie sprawdza osobiście – daje się zamknąć w celi (incognito), a potem analizuje wszystkie słabe punkty, planuje ucieczkę i, zawsze, daje nogę na wolność. Pewnego dnia jednak trafia do więzienia, które powstało ściśle według jego wskazówek opisanych w popularnej książce. Czy tym razem, walcząc o swe życie i wolność, Ray też przechytrzy system?

Gdyby ten film powstał z 30 lat temu, byłby hitem, dziś młodzi widzowie mają innych idoli niż Sly czy Arnie, a to młodzież napędza sukcesy kasowe… To bardzo solidny akcyjniak, ale zrobiony w starym stylu i przez to pewnie wychowanym na wszechobecnych efektach komputerowych wydaje się dziełem wyciągniętym z lamusa: w „Planie ucieczki” efekty są ograniczone do minimum, na pierwszy plan wysuwają się twardzi faceci i ich pięści. Tymczasem napięcie jest, ciekawe postacie są (Arnold Schwarzenegger jako sprzymierzeniec głównego bohatera gra na przekór swojemu wizerunkowi kinowemu i jest nad podziw zabawny), technicznie też przyczepić się nie można do niczego. Jeśli ktoś tęskni za ekranowymi twardzielami w starym stylu, będzie zadowolony

Beata Cielecka

"Plan ucieczki" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Udostępnij artykuł
Polub Telemagazyn

Komentarze

Skomentuj
  • Róża (gość)

    Jutro na TV PULS o 20.00 będę oglądać po raz trzeci :) Zachęcam i zapraszam, bo jest walka, akcja i przystojniacy :)

    04.06.2016 22:47

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.