"Weekend z Królem". Król i prezydent w jednym stali domu [RECENZJA]

Król Wielkiej Brytanii, Jerzy VI, wraz z małżonką odwiedza w czerwcu 1939 roku prezydenta USA, Franklina D. Roosevelta. W „Weekendzie z królem” dworska etykieta zderzy się z jankeskim luzem.

NASZA OCENA: 7/10

Czerwiec 1939 roku, nieuchronnie zbliża się II wojna światowa. Król Wielkiej Brytanii Jerzy VI wyrusza więc do USA, aby zacieśnić więzy z ewentualnym przyszłym sojusznikiem, prezydentem Franklinem D. Rooseveltem. W sztabie prezydenta wszyscy głowią się nad respektowaniem dworskiej etykiety, otoczenie monarchy obawia się spotkania z barbarzyńcami, zaś prezydent… nawiązuje romans z daleką kuzynką, Margaret Lynch Suckley, zwana powszechnie Daisy! Wizyta zapowiada się więc bardzo burzliwie…

Scenariusz zainspirowały pamiętniki Daisy, które odnaleziono dopiero po jej śmierci. Wyszło w nich na jaw wiele pikantnych szczegółów z życia prezydenta i jego kochanki, powiedziały także sporo o charakterze FDR, jak się okazało dalekiego od romantycznych uniesień zdecydowanego pragmatyka (Daisy z kolei wprost przeciwnie – do końca łudziła się, że to może być wielka miłość…). „Weekend z królem” to kilka filmów w jednym: mamy portret FDR, zagranego wyjątkowo swobodnie przez Billa Murraya i wiele scenek historyczno-obyczajowych, mamy słodko-gorzką historię miłosną i wreszcie typowo komediowe stracie się dwóch różnych charakterów (w tym przypadku nawet dwóch odmiennych stylów życia). Czasem jest zabawnie, czasem smutno, ale wszystko połączono dość zgrabnie i poszczególne wątki specjalnie z sobą nie kolidują. Oczywiście wiele emocji budzą porównania Samuela Westa z Colinem Firthem – obaj w krótkim odstępie czasu zagrali tego samego monarchę, Firth w „Rozmowie z królem” za swą kreację zgarnął Oscara, wydawało się więc, że West będzie się na nim wzorował. Tymczasem nic z tego – Jerzy VI Westa to zupełnie inny człowiek, bardziej stonowany, wycofany, ale i delikatniejszy. Trzeba jednak przyznać, że pomysł na króla w wykonaniu Westa choć zupełnie inny, również jest dobry (miał oczywiście mniej do zagrania, niż Firth, głównym bohaterem filmu jest jednak Roosevelt). To głównie dzięki dowcipnym dialogom i grze wspomnianych panów (West i Murray) „Weekend z królem” wybija się ponad przeciętność.

Beata Cielecka

"Weekend z królem" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Udostępnij artykuł
Polub Telemagazyn

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.