|
90
|
23:30 |
20.04.2009 |
 |
|
Policjant, zupełnie przypadkowo, bierze udział w aresztowaniu przestępcy, szefa mafii. Podczas zatrzymania ginie neseser z dowodami obciążającymi przestępcę.
Policjant, zupełnie przypadkowo, bierze udział w aresztowaniu przestępcy, szefa mafii. Podczas zatrzymania ginie neseser, wokół którego powstaje wielkie zamieszanie - okazuje się, że w środku znajdują się dowody obciążające przestępcę. Okazuje się, że przywłaszczył go sobie niczego nieświadomy policjant. Przerażony, że jego występek wyjdzie na jaw, prosi Jacka o pomoc i przechowanie walizki przez jakiś czas. Gdy Jacek i Anka dowiadują się, co znajduje się w walizeczce, postanawiają zwrócić ją policji.
|
|
91
|
23:30 |
21.04.2009 |
 |
|
Romek pyta Ankę, czy może jutro pójść do kina z koleżanką bez towarzystwa Zosi, Elizy i Filipa. Anka naturalnie się zgadza. Filipa też udaje się przekupić, a jedynie dziewczyny nie są wyrozumiałe.
Romek pyta Ankę, czy może następnego dnia pójść do kina z koleżanką bez towarzystwa Zosi, Elizy i Filipa. Anka naturalnie się zgadza. Filipa też udaje się przekupić, a jedynie dziewczyny nie są wyrozumiałe. Postanawiają kategorycznie iść z nim do kina. Romek jest załamany. Majka sugeruje, żeby poszedł na film dozwolony od lat piętnastu. Eliza i Zosia nie zostają wpuszczone, ale ich ciekawość zostaje zaspokojona. Zlustrowały dokładnie nową dziewczynę Romka - Monikę. Uważają, że to absolutnie nie jest partia dla brata.
|
|
92
|
23:30 |
22.04.2009 |
 |
|
W szkole odbywa się konkurs kulinarny, gdzie główną nagrodą jest konsola do gier playstation. Eliza i Zosia po sugestiach Jacka przygotowują pieczeń i pierogi. Ojciec jest wniebowzięty.
W szkole odbywa się konkurs kulinarny, gdzie główną nagrodą jest konsola do gier playstation. Eliza i Zosia po sugestiach Jacka przygotowują pieczeń i pierogi. Ojciec jest wniebowzięty. Filip decyduje się upiec ciasto, które okazuje się nie do przełknięcia. Majka odrywa, że w domu jest mysz. Rodzice próbują ją uspokoić i zapewniają, że rozrzucą trutkę lub rozstawią łapki. Dzieci protestują przeciwko morderczym zamiarom ojca. Wkrótce okazuje się, że skutecznym straszakiem, jest ciasto Filipa.
|
|
93
|
23:30 |
23.04.2009 |
 |
|
Romek czyta gazetę. Szczególnie zainteresowany jest wzmianką o bigamiście, którego poszukuje policja. Obok zamieszczone jest zdjęcie Jacka. Dzieci postanawiają przeprowadzić dochodzenie.
Romek czyta gazetę. Szczególnie zainteresowany jest wzmianką o bigamiście, którego poszukuje policja. Obok zamieszczone jest zdjęcie Jacka. Dzieci postanawiają przeprowadzić dochodzenie. Szperają w starych rzeczach ojca. Znajdują zdjęcie taty z blondynką na plaży. O winie świadczą ostatnie okoliczności: wyjazdy - ostatnio w delegację, poza tym Jacek ukrywa się przed policjantem. Dzieci postanawiają wszystko wyjaśnić z rodzicami.
|
|
94
|
23:30 |
24.04.2009 |
 |
|
Majka postanawia zastąpić chorą koleżankę w zespole misji humanitarnej w Afryce - w niebezpiecznym regionie. Rodzice namawiają ją, by zmieniła decyzję.
Wychowywanie dzieci na porządnych ludzi pociąga za sobą czasem przykre dla rodziców konsekwencje. Majka postanawia zastąpić chorą koleżankę w zespole misji humanitarnej w Afryce - w regionie równie ubogim, co niebezpiecznym. Rodzice - oczywiście teoretycznie popierający w całej rozciągłości misje humanitarne, akurat w przypadku własnej córki zdecydowanie woleliby, żeby od niebezpiecznych okolic trzymała się jak najdalej.
|
|
95
|
23:30 |
27.04.2009 |
 |
|
Po gwałtownej kłótni z żoną znika sąsiad rodziny Kwiatkowskich, Jędrula. Ten dramatyczny fakt nie umyka, oczywiście, uwadze czujnego stróża prawa, który rozpoczyna staranne śledztwo.
Po gwałtownej kłótni z żoną znika sąsiad rodziny Kwiatkowskich, Jędrula. Ten dramatyczny fakt nie umyka, oczywiście, uwadze czujnego stróża prawa, który rozpoczyna staranne śledztwo. Każdy kolejny trop utwierdza go w przekonaniu, że Alutka rozwiązała swój problem małżeński raz na zawsze, mordując Jędrulę. Co ciekawe, wszystko skłania go do przekonania, że w zacieraniu śladów usilnie pomaga jej cała rodzina Kwiatkowskich.
|
|
96
|
23:30 |
28.04.2009 |
 |
|
Alutka chce iść na premierę, ale jej mąż nie może, ponieważ bawi poza Warszawą. Prosi więc Jacka, by jej towarzyszył. Ten fakt budzi jednak demony w żonie Jacka, Ance.
Alutka chce iść na premierę, ale jej mąż nie może, ponieważ bawi poza Warszawą. Prosi więc Jacka, by jej towarzyszył. Ten fakt budzi jednak demony w żonie Jacka, Ance. Powoli sytuacja staje się groźna dla bytu rodziny i przyszłości małżeństwa Kwiatkowskich. Do tego dzieci broją w szkole, i to w sposób niefortunnie kosztowny, co, oczywiście, dolewa oliwy do ognia. Kryzys staje się rzeczywiście poważny.
|
|
97
|
23:30 |
29.04.2009 |
 |
|
Filip, jak przystało na dziesięciolatka, przeżywa głęboki kryzys osobowości i światopoglądu. Bezpośrednim powodem tego stanu jest spodziewana trzecia jedynka z języka polskiego.
Filip, jak przystało na dziesięciolatka, przeżywa głęboki kryzys osobowości i światopoglądu. Bezpośrednim powodem tego stanu jest spodziewana trzecia jedynka z języka polskiego. Majka przeżywa problemy ze swoją kobiecością. Postanawia pobierać w tej sprawie korepetycje od Alutki. Niestety, pierwsze ćwiczenia praktyczne Majki zbiegają się z wizytą w domu nowego nauczyciela Filipa.
|
|
98
|
23:30 |
30.04.2009 |
 |
|
Kryzys gospodarczy dotyka także firmy Jacka. Przed rodziną staje konieczność drastycznych oszczędności. Oznacza to między innymi zawieszenie tygodniówek dla dzieci.
Kryzys gospodarczy dotyka także firmy Jacka. Strumień zamówień wysycha, koszty rosną, przed rodziną staje konieczność drastycznych oszczędności. Oznacza to między innymi zawieszenie tygodniówek dla dzieci - co zmusza je do poszukiwania alternatywnych źródeł dochodu. Ponieważ nieszczęścia chodzą parami, policjant zostaje skierowany w szczególnie niebezpieczny rejon, z którego nie spodziewa się wrócić żywy. Filip wpada szczęśliwie na wspaniały pomysł, pozwalający ocalić policjantowi życie, a jednocześnie przynoszący dzieciom pewne dochody.
|
|
99
|
23:30 |
01.05.2009 |
 |
|
Filip z każdej książki wyciąga wnioski praktyczne o ekonomicznym charakterze. Akurat czyta "Wyspę skarbów". Sytuację pogarszają zbliżające się urodziny Anki.
Filip z każdej książki wyciąga wnioski praktyczne o ekonomicznym charakterze. Akurat czyta "Wyspę skarbów". Sytuację pogarszają zbliżające się urodziny Anki i surowa zapowiedź Jacka, że brzydko napisane laurki nie będą uznawane za prezenty. Jednocześnie Alutka proponuje Filipowi przekopanie ogródka. Młody poszukiwacz skarbów w krótkim czasie sprawia, że Anka dostaje prezenty warte więcej niż dom, w którym kobieta mieszka, i samochód, którym jeździ jej mąż.
|