"365 dni". Blanka Lipińska odpowiada na negatywne recenzje filmu. "Kimże są krytycy w odniesieniu do milionów fanów"

"365 dni" Blanki Lipińskiej jest już w kinach. Film nie spotkał się jednak z przychylnymi recenzjami. Blanka Lipińska postanowiła to skomentować na swoim Instastory. "Kimże są krytycy w odniesieniu do milionów fanów"

Multimedia

"365 dni" - Blanka Lipińska odpowiada na negatywne recenzje filmu

"365 dni" to film, który jeszcze przed premierą wzbudzał wiele kontrowersji. Produkcja trafiła na ekrany 7 lutego i nie spotkała się z przychylnymi recenzjami krytyków. Krytyczne opinie spotykają się natomiast z falą odpowiedzi fanów Blanki Lipińskiej i jej książki, którzy rozpływają się w zachwytach nad "365 dni". Sama autorka nie przejmuje się negatywnymi recenzjami i postanowiła odnieść się do nich na swoim Instastory.

"365 dni". Wielki wytrysk filmowej nudy. Więcej seksu niż w "50 twarzach Greya"?Zobacz więcej

Blanka Lipińska przyznała, że nie robiła filmu dla krytyków, lecz dla fanów. Powiedziała także, że liczyłaby się ze zdaniem specjalisty od erotyki, ale z tego co wie, to ani w Polsce, ani na świecie nie ma zbyt wielu dobrych filmów erotycznych.

Krytyk to jest ktoś, kto zna się na danej dziedzinie. Z tego, co wiem nie mamy w Polsce dobrobytu filmów erotycznych. W ogóle na świecie nie mamy dobrobytu filmów erotycznych, więc jak ktoś jest specjalistą od erotyki, to chciałabym wiedzieć kto to, bo zdanie takiego człowieka by się dla mnie liczyło.

Na koniec Blanka Lipińska podziękowała swoim fanom za wsparcie.

Bardzo wam kochani dziękuję, że ucieracie nosa tym wszystkim krytykom okazując swoje wsparcie (...), bo kimże są krytycy w odniesieniu do milionów fanów.

Zobacz galerię

"365 dni" - o czym jest?

Massimo Torricelli to młody, przystojny i niebezpieczny szef sycylijskiej rodziny mafijnej. Po zamachu, w którym ginie jego ojciec, jest zmuszony przejąć rządy. Laura Biel jest dyrektorką sprzedaży w luksusowym hotelu. Odnosi sukcesy zawodowe, ale w życiu prywatnym brakuje jej namiętności. Podejmuje ostatnia próbę ratowania związku. Razem z partnerem i przyjaciółmi leci na Sycylię. Laura nie spodziewa się, że na jej drodze stanie Massimo - najniebezpieczniejszy mężczyzna na wyspie, który porwie ją, uwięzi i da 365 dni na... pokochanie go.

Komentarze

Skomentuj
  • Mateusz27 (gość)

    Tylko ciekawe co ci fani mają w głowach chyba nic...

    11.02.2020 15:18
  • Renataco (gość)

    Krytykę do fimu napisali albo ci co już nie mogą uprawiać seksu albo święci jebli... albo jeszcze inna opcja kler i ich przydupasy

    10.02.2020 23:12
  • Baczny obserwator (gość)

    Nie wiedziałem, że do oceny filmu porno trzeba posiadać specjalne kwalifikacje. A definicję krytyka filmowego polecam sprawdzić w słowniku.

    10.02.2020 12:54

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×