"Alex Rider". Otto Farrant powraca jako Alex Rider w nowym sezonie serialu! Co powiedział nam o produkcji AXN? [WYWIAD]

"Alex Rider" powraca z 2. sezonem! A wraz z nim odtwórca tytułowej roli, Otto Farrant. Angielski aktor opowiedział nam o nowych odcinkach produkcji i tym, jak przygotowywał się do roli. Sprawdźcie!

Multimedia

"Alex Rider" 2. sezon - premiera w poniedziałek, 7 marca 2022 roku, o godzinie 21:05 na antenie AXN

"Alex Rider" to brytyjski thriller szpiegowski. Serial powstał dla telewizji internetowej na podstawie powieści Anthony'ego Horowitza. Serial stworzył Guy Burt, a w roli tytułowej wystąpił Otto Farrant. Główny bohater zostaje zwerbowany przez pododdział MI6, by jako szpieg docierać w miejsca niedostępne dla innych. Nastoletni szpieg niechętnie zaczyna ratować świat. Zobaczcie, co o nowych odcinkach produkcji powiedział nam Otto Farrant!

Jakie uczucia towarzyszyły ci w związku z powrotem do roli Alexa w drugim sezonie?
Otto Farrant: Nie jest łatwo wejść w ten świat, ale dało mi to olbrzymią satysfakcję. Tym razem, przez covid, to było zupełnie inne doświadczenie, ale cieszę się, że wróciłem na plan i znowu pracuję z tą ekipą. Świetnie się bawiliśmy!

Polska gwiazda zagrała w kultowym serialu sensacyjnym! W kogo się wcieliła?Zobacz więcej

Seria książek Alex Rider ma rzesze fanów. Odczułeś ulgę, kiedy okazało się, że pierwszy sezon przypadł im do gustu?
Ogromną! Nie śledzę mediów społecznościowych, ale Brenock o wszystkim mnie informował. To najlepszy sposób, żeby być na bieżąco – on przedstawia wszystko w dobrym świetle. Reakcja fanów bardzo mnie ucieszyła. Wszystkim, z którymi rozmawiałem, podobał się nasz serial, podobali się bohaterowie. Nie robiliśmy go wyłącznie dla młodzieży ani wyłącznie dla dorosłych, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Gra w serialu, który może się spodobać tak wielu ludziom, to sukces sam w sobie. Jestem z tego bardzo zadowolony.

Czy fani rozpoznają cię na ulicy albo piszą do ciebie? Popularność wpłynęła na twoje życie?
Nie bardzo, ze względu na pandemię. To był dziwny czas. Kiedy kręciliśmy drugi sezon, zaczęło mi się to częściej przytrafiać. Ludzie zaczepiali mnie na ulicy, żeby się przywitać. Najbardziej lubię, gdy jakiś 11-latek zatrzymuje mnie na ulicy i pokazuje rodzicom, mówiąc: „To mój bohater!”. To miłe uczucie – być dla kogoś inspiracją. Widać, jak wiele znaczy dla nich ta postać. Ich twarze promienieją, gdy zobaczą na ulicy Alexa. To dla mnie prawdziwa radość.

Skąd taka silna relacja widzów z Alexem?
Można się z nim łatwo utożsamić. Nawet w najtrudniejszych momentach stara się zachować pogodę ducha i pozostać dobrym człowiekiem. Ciągle jest między młotem a kowadłem, ciągle ktoś chce nim manipulować, bywa nawet torturowany, ale mimo wszystko daje sobie radę. Taka wytrzymałość jest warta podziwu. I tak wielu ludzi ma ją w sobie! Muszą tylko dostrzec swój potencjał.

Pierwszy sezon był bardzo wymagający pod względem fizycznym. Czy musiałeś poświęcić dużo czasu na trening, żeby znów przygotować się do kaskaderskich wyczynów?
Jak najbardziej! Kręciliśmy w Bristolu, więc kiedy się tam przeprowadziłem, zacząłem ćwiczyć parkour. Skakałem po budynkach, wspinałem się na mosty itp. Jestem chudzielcem, ale czułem się jak sportowiec! To jednak wymagająca fizycznie praca i szybko można się zmęczyć. Świetnym rozwiązaniem okazało się stanie na rękach. Nikt tego nie nagrywał, ale stanie na rękach pomagało mi utrzymać siłę i równowagę. Nauczyłem się tego podczas lockdownu i bardzo przydało mi się w trakcie zdjęć. Mój rekord to 70 kroków na rękach. Nawet nieźle. Dawałem sobie w ten sposób niezły wycisk. Tylko nie proś, żebym zrobił to teraz!

Jak trenowałeś parkour? Miałeś trenera?
Pracowałem z Andym z London Parkour. Jest świetny. Zawsze lubiłem parkour, ale to właśnie tych ćwiczeń najbardziej nie mogłem się doczekać przed zdjęciami. To niesamowity sport. Nagle zaczynasz postrzegać swoje otoczenie w zupełnie inny sposób. Rozglądasz się po mieście i myślisz: „Jak mogę się tu zabawić? Jak zrobić z tego plac zabaw?”. Kiedy w głowie pojawia się myśl: „O, mogę to zrobić!”, cały świat staje przed tobą otworem.

Ile parkourowych sekwencji jest w drugim sezonie?
Jest jedna duża sekwencja, a także pojedyncze elementy wplecione tu i tam. Alex jest wszechstronnie uzdolniony i próbuje swoich sił w różnych dziedzinach. W drugim sezonie w ogóle jest więcej scen akcji niż w pierwszym. To bardzo ekscytujące – od samego początku wrzucamy widza w sam środek wydarzeń.

W jakim stanie jest Alex na początku tego sezonu? Jak wiemy, wiele już wycierpiał.
Alex jest w kiepskim stanie psychicznym. Dopiero w drugim sezonie możemy zobaczyć, jak radzi sobie ze śmiercią wujka. Wiąże się to z poszukiwaniem własnej tożsamości. Nie ufa niczemu i nikomu. Ale jednocześnie chce znaleźć swoje miejsce. Nie może wrócić do szkoły, w szpiegowskim świecie nie jest już mile widziany, a sądził, że ma do tego talent. Wydział jednak odwrócił się do niego plecami. Alex jest całkiem zagubiony. Czeka go trudny czas. Nie będzie łatwo, ale ma przyjaciół, którzy go wspierają. Da sobie radę.

Jak zaczyna się nowy sezon?
Alex udaje się z Jackiem do Kornwalii, licząc, że tam zaznają spokoju. Ale nic z tych rzeczy. Alex nie może się uwolnić od kłopotów. Spotyka tam dawnego wroga i od razu rusza lawina wydarzeń. Alex zostaje rzucony w wir akcji i nie ma nawet chwili na oddech. Tym razem sam ma rozwikłać intrygę. W pierwszym sezonie historia rozwijała się jakby sama, ale teraz Alex musi wziąć sprawy w swoje ręce. Ma głowę pełną pomysłów: stara się połączyć fakty i odkryć prawdziwe intencje pewnych osób. Pojawia się nowa postać, Damian Cray. Alex zdaje się być jedyną osobą na świecie, która mu nie ufa. Damian jest w jakiś sposób powiązany z Yassenem i Alex za wszelką cenę stara się rozwikłać tę sprawę. Siedzi w tym po uszy… bo nie ma wyboru.

Kim jest Damian Cray?
To miliarder, magnat medialny i filantrop, producent gry „Feathered Serpent 2”. Gra szybko staje się hitem na całym świecie. Każdy chce w nią zagrać, ale Alex węszy podstęp. Jakby tego było mało, dziennikarz pracujący nad książką o Damianie pada ofiarą ataku. Wtedy Alex postanawia udowodnić, że coś jest nie tak, a cały świat może wkrótce potrzebować ratunku. Wydział nie daje jednak temu wiary. Nawet Jack i Tom nie chcą mu wierzyć.

Grywasz w gry na co dzień?
Uwielbiałem to jako nastolatek. Miło było do tego wrócić. Alex nie gra jednak w tę grę w zwykły sposób. Jeśli znasz książkowy pierwowzór, to wiesz, że on po prostu jest w grze. Obserwowanie, jak urzeczywistniamy ten świat w naszym serialu, było fascynujące. Twórcom udało się doskonale oddać estetykę gier wideo.

Serial powraca z 4. sezonem! Kiedy premiera na AXN?Zobacz więcej

Pomówmy o Sabinie. Kim ona jest? Jak Alex ją poznał?
Alex ściga Yassena, czy też raczej osobę, którą bierze za Yassena, i dosłownie wpada na Sabinę. Szybko rodzi się między nimi więź, bo łączą ich podobne doświadczenia rodzinne. Alex nie zdaje sobie jednak jeszcze sprawy, że ojcem Sabiny jest dziennikarz, który pisze książkę o Damianie Crayu. Z jednej strony zaczyna więc darzyć ją uczuciem, ale z drugiej świat czeka na ratunek! Czasem nie można mieć wszystkiego… Alex jednak i tak będzie próbował.

Jaka jest reakcja Sabiny, gdy Alex próbuje wyjaśnić sytuację? Jest skłonna mu wierzyć?
Rany! Jak powiedzieć dziewczynie, która ci się podoba, że ktoś chce zamordować jej ojca? Ta rozmowa nie poszła najlepiej.

I jak jej wyjaśnić, że jesteś nastoletnim szpiegiem?
Właśnie! Z tym też nie było łatwo. Żal mi Alexa, że znalazł się w tak trudnej sytuacji. Szkoda mi też Sabiny. Ta dwójka dzieciaków w ogóle nie powinna się znaleźć w takim położeniu, ale zostają wrzuceni na głęboką wodę i mogą polegać tylko na sobie nawzajem. Świat jest pełen złych ludzi i ich niecnych knowań. Alexowi i Sabinie zależy na tym, żeby się do nich dobrać. W związku z tym nie mają czasu na przyjemności… ale za to nawiązują prawdziwą przyjaźń.

Wspomniałeś, że na początku Tom i Jack nie chcą uwierzyć Alexowi. Czy z czasem się to zmienia?
Alex naprawdę musi polegać na najbliższych mu osobach i pokładać w nich zaufanie. W pierwszym sezonie wzbraniał się przed dopuszczaniem ich do tego niebezpiecznego świata. Tym razem dostrzega, że w pojedynkę sobie nie poradzi. Za dużo dźwiga na własnych barkach i naprawdę potrzebuje przyjaciół. Tylko z nimi może mu się udać. Tom i Jack są przy nim w najtrudniejszych chwilach. Tę trójkę łączy niesamowita więź. Stają przed wielkimi wyzwaniami, ale taka jest cena prawdy.

Ucieszyłeś się z powrotu Kyry?
Tak. Wraca w kluczowym momencie, gdy Alex traci resztki nadziei. Ratuje go w ostatniej chwili. Kyra i Tom to fascynujące postacie, a relacja między nimi ciekawie się rozwija. Podczas gdy Alex jest skupiony na Damianie Crayu, Tom i Kyra potrafią uspokoić atmosferę i skierować uwagę przyjaciela na pewne interesujące kwestie.

Między Alexem i Tomem jest znakomita chemia. Poza planem też trzymacie się razem?
Tak, przyjaźnimy się z Brenockiem. Razem z Marli i Ronke tworzymy zgraną paczkę. Bardzo się zżyliśmy. W tym sezonie przyjaźń Toma i Alexa jest jednak wystawiona na jeszcze większą próbę. Wiele już razem przeszli, ale teraz każdy z nich musi to jakoś w sobie przepracować. Alex czuje się zagubiony, a Tom usiłuje wszystko ogarnąć. Dynamika ich relacji trochę się zmieni. Bardziej niż wcześniej działają sobie nawzajem na nerwy. Na szczęście istnieje na to antidotum – spędzanie czasu z Brenockiem poza planem! Wnosi wiele radości w życie innych. To dobry człowiek.

Pomówmy teraz trochę o Wydziale. Trzyma Alexa na dystans. Dlaczego? Jak sytuacja zmienia się z biegiem czasu?
Z początku Alex nie rozumie ich nastawienia. W pierwszym sezonie Wydział był dla niego jak rodzina – choć, trzeba przyznać, dysfunkcyjna. Kiedy mu ją odebrano, czuje się opuszczony i nie wie, co o tym myśleć. Jednak adrenalina i emocje uzależniają, nawet jeśli na początku Alex nie brał pod uwagę pracy szpiega. W tym świecie czuje się w pewnym sensie bezpieczniej niż w zwyczajnym życiu. Próbuje więc nawiązać kontakt z Wydziałem i wścieka się, gdy mu się to nie udaje. Zwłaszcza że dostrzega teraz intrygi złych ludzi i zagrożenie, jakie stanowią dla świata. Musi jednak zrozumieć, że nie potrzebuje Wydziału. Wystarczą mu przyjaciele.

W tym sezonie pojawiają się nowi aktorzy. Masz wyjątkowo dużo scen z Tobym Stephensem, który zagrał Damiana Craya. Jak się z nim pracowało?
Znakomicie! Gra z Tobym to czysta przyjemność. Praca z nim naprawdę zmienia się w zabawę. Świetnie grało mi się u jego boku, to czarujący człowiek. Relacja między Alexem i Damianem jest bardzo dziwna. W tym sezonie kładziemy większy nacisk na pogłębienie postaci występujących gościnnie, więc poznajemy przeszłość Craya. Dowiadujemy się, jak stał się tym, kim jest, i Toby świetnie to pokazał. Gra z nim była fascynująca: stajemy po przeciwnych stronach barykady, ale czasami zaczyna się mu szczerze współczuć. Wszystko dzięki świetnej grze Toby’ego.

Kirsten Vangsness wspomina pierwszy dzień na planie "Zabójczych umysłów": Było niezręcznieZobacz więcej

Zdjęcia kręciliście w Kornwalii. Musiałeś się nauczyć surfować?
Nie, ale miałem swoje pięć minut jako James Bond w ujęciu, gdy wychodzę z wody! To jedna z nielicznych chwil w całym serialu, kiedy Alex ma chwilę wytchnienia. Chce dla odmiany zrobić coś dla siebie. Na planie był z nami Barnaby Cox, mistrz UK w surfingu do lat 18. Wygląda trochę jak ja. Jest niesamowitym surferem! To, co robił, wyglądało nieziemsko. Nie jest to zatem moja zasługa – to dzięki jego świetnej pracy te sceny będą wyglądać fantastycznie.

Sezon zaczyna się eksplozją i już wtedy Alex ma szansę wykazać się jako bohater. W tej scenie oglądamy ciebie czy kaskadera?
Z pewnością nie wybiegałem z płomieni! To nie byłem ja. Lubię odgrywać sceny kaskaderskie, ale mamy świetny zespół. Mój dubler, Jamie Stanley, pracował ze mną od pierwszego sezonu. Jest niesamowity i potrafi chyba wszystko. Musiał na przykład wyskoczyć do basenu przez szybę, jednocześnie dźwigając dużego faceta. Ja na pewno nie dałbym rady!

Ale w części scen kaskaderskich występujesz ty?
Tak, w dość wielu. Odkryłem, ile frajdy przynosi praca z Jamiem w scenach, w których robi za mnie kaskaderkę. Razem staraliśmy się odegrać scenę akcji tak, żeby nasz bohater wypadł w niej naturalnie. To był bardzo fascynujący proces, jakby odrobina reżyserskiej pracy dla aktora. W tym sezonie scen akcji jest znacznie więcej, więc sam chciałem zagrać, ile tylko się dało.

Sezon kończy kaskaderski popis z Tobym w samolocie Air Force One. Brzmi spektakularnie.
Kręciliśmy tę scenę na samym końcu, kiedy byliśmy już zupełnie wyczerpani. Wyszła naprawdę nieźle. Nie mogliśmy niestety wejść do prawdziwego Air Force One ze względów bezpieczeństwa. W Bristolu był zbudowany specjalny plan filmowy, na którym nakręciliśmy świetną scenę walki. Alex skopał kilka tyłków, ale jemu też się dostało.

Jakieś inne sceny utkwiły ci w pamięci?
Cały sezon pełen jest pamiętnych scen! Na każdym kroku jest jakiś zwrot akcji. Tym razem to bardziej psychologiczna, pełna napięcia podróż. Uwierzcie mi – będzie epicko.

Podoba ci się międzynarodowy wymiar tej historii?
Tak. Sezon otwiera świetna scena w Pentagonie, gdzie dochodzi do cyberwłamania. Hakerstwo odgrywa ważną rolę, a cała intryga dotyczy technologii i jej podatności na ataki. W obsadzie mamy znakomitą Rakie Ayolę, która dopiero co zdobyła nagrodę BAFTA. Gra dyrektorkę CIA, Jo Byrne. To niesamowite, jak nieobliczalna jest w tej roli. Jej postać ma też ciekawą dynamikę z Bluntem. Próbują przewidzieć swoje ruchy jak w pojedynku szachowym. Będzie na co popatrzeć.

Alex chodzi też na terapię. Obecnie znacznie więcej mówi się o zdrowiu psychicznym nastolatków, zwłaszcza w dobie pandemii, która wiele nas nauczyła. Jesteś dumny z tego wątku?
Zdecydowanie tak. Teraz jest to bardziej aktualne niż kiedykolwiek. Trudno zrozumieć, jaki wpływ na nasze umysły miały miesiące izolacji, a co dopiero jakoś to przepracować. Może się wydawać, że Alexowi wszystko to przychodzi łatwo, ale gdy zajrzymy w głąb, dostrzeżemy, jak wiele musi zaakceptować w sobie, swoim życiu i swojej rodzinie. Dzisiaj nadal nie dość mówi się o potrzebie wyrażania emocji i rozmawiania o nich, zwłaszcza wśród młodych mężczyzn. Mam nadzieję, że ten sezon, że ten sezon pomoże to zmienić.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×