"Ameryka Express" odcinek 1. Pierwsze zadania w Ekwadorze i Fit Lovers z amuletem. Kto zdobył immunitet? [GALERIA+WIDEO]

Wyścig rozpoczęty! Osiem par po raz pierwszy spotkało się w Ekwadorze, aby rozpocząć swoją przygodę w "Ameryka Express". Co wydarzyło się w 1. odcinku? Jak uczestnicy odnaleźli się w Ameryce Południowej? Zobacz zdjęcia!

Multimedia

"Ameryka Express" w środy o godz. 21:30 w TVN! - sprawdź program tv

Już na samym początku pobytu w Ameryce Południowej uczestnicy zostali porwani. Osiem par: Filip Chajzer z ojcem Zygmuntem, Aleksandra Domańska z bratem Dawidem, Lara Gessler z kolegą Piotrem Sałatą, Tomasz Karolak z przyjacielem Jakubem Urbańskim, Katarzyna Meller z przyjaciółką Moniką Zagajską, Maciej Musiałowski z koleżanką Anną Małysą, Magda Steczkowska z mężem Piotrem Królikiem i duet Fit Lovers - narzeczeni Pamela Stefanowicz z narzeczonym Mateuszem Januszem - rozpoczęło programu "Ameryka Express"!

Uczestnicy i prowadząca promują program! Jak wspominają Amerykę Południową? [GALERIA+WIDEO]Zobacz więcej

Pary, które z zasłoniętymi oczami zostały rozwiezione ciężarówką w osiem różnych punktów, musiały w ulewnym deszczu przedostać się do głównej drogi i znaleźć transport do miasteczka Otavalo, gdzie czekała pierwsza misja. Każdy musiał zdobyć drogocenny, złoty naszyjnik od miejscowych ekwadorskich kobiet. Większości par udało się szybko wymienić z Ekwadorkami, największy problem mieli Magda i Piotr, którzy trzy razy próbowali dostać właściwy naszyjnik. Dopiero po wykonaniu tego zadania pary mogły przepakować się w programowe plecaki i ruszać do punktu kontrolnego gry, znajdującego się w stolicy Ekwadoru, Quito.

Na najszybsze trzy pary - Magdę i Piotra, Fit Loversów oraz Kasię i Monikę - czekało zadanie, podczas którego można było zdobyć amulet wart pięć tysięcy złotych. Zdobycie pinaty zawieszonej na dwumetrowym słupie i wykonanie polecenia ukrytego w środku okazało się bardzo trudne i wyczerpujące. Wygrali Pamela i Mateusz, a dla reszty pierwszy nocleg i kolacja w Ekwadorze były chłodniejsze i skromniejsze, niż spodziewali się zmęczeni autostopowicze. Wcześnie rano trzeba było ruszyć dalej, żeby walczyć o immunitet, który gwarantował awans do trzeciego odcinka i odpoczynek podczas kolejnego dnia wyczerpujących zmagań. Najpierw należało wykonać kolejne misje. Bieg po mieście w gigantycznym ponczo oraz przebieranie figurki Jezusa, który według ekwadorskiej tradycji zdobi salon, przebrany za pana domu, to tylko wstęp do mozolnej wspinaczki pod posąg Maryi, znajdujący się na 200 metrowym wzgórzu, królującym nad jedną z najwyżej położonych stolic na świecie. Zdrowie jednego z uczestników było poważnie zagrożone. Okazało się, że Zygmunt nie da rady wejść. Filip postanowił dojść do mety sam, nie ryzykując zdrowia i życia ojca oraz zdając sobie sprawę z tego, że mogą być zdyskwalifikowani. Ostatecznie jednak Agnieszka Woźniak-Starak zaliczyła zadanie, ponieważ stawką nie było odpadnięcie z programu.

Zygmunt Chajzer zdradza, jak długo Filip namawiał go na wyjazd. Żałuje, że się zgodził? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

W końcu wszystkie pary zameldowały się na mecie pierwszego etapu. Zwycięzcy - Lara i Piotr - z radością udali się na egzotyczną wycieczkę po dorzeczu Amazonki, a siedem pozostałych par zdało sobie sprawę, że opowieści uczestników poprzednich edycji nie wystarczyły, aby przygotować się do morderczego wyścigu do starożytnej stolicy Imperium Inkaskiego - Cuzco. W nasstępnym odcinku któraś para pożegna się z programem!

Zobacz galerię

Jak uczestnicy oceniają 1. odcinek "Ameryka Express"?

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×