"Ameryka Express" odcinek 6. Pustynia w Peru, walka o Amulet i potrawa z gotowanych jaszczurek. Fit Lovers z immunitetem! [WIDEO+ZDJĘCIA]

W 6. odcinku "Ameryka Express" uczestnicy kontynuowali swój wyścig po Peru. Pary musiały wykonać kolejne zadania, powalczyły też o Amulet i immunitet. Kto będzie bezpieczny w kolejnym odcinku? Sprawdź, co się wydarzyło!

Multimedia

"Ameryka Express" odcinek 6. - co się wydarzyło?

W 6. odcinku uczestnicy "Ameryka Express" rozpoczęli kolejny etap wielkiej przygody w jednym z najwspanialszych miejsc Ameryki Południowej – Peru. Prowadząca w towarzystwie orkiestry czekała na uczestników podróżujących starym autobusem na pustyni, w miejscu oddalonym całkiem spory kawałek od głównej drogi.

Tomasz Karolak robi furorę na ulicach Ekwadoru w sukience do salsy! Kto pojechał do Peru? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Pary otrzymały od Agnieszki informacje o punkcie kontrolnym gry oraz o miejscu misji. Uczestnicy wystartowali na piechotę i kierowali się na Chiclayo Central Market, gdzie na zatłoczonym bazarze musieli odnaleźć konkretnego właściciela stoiska, dostać od niego długą wiązkę bambusowych łodyg, a następnie ścigać się na molo w Pimentel. Pierwsze trzy pary w punkcie kontrolnym gry powalczyły o Amulet wart 5 tysięcy złotych. Byli to Pamela i Mateusz, Filip i Zygmunt oraz Ola i Dawid.

Gra była połączeniem umiejętności sprawnościowych oraz matematycznych. Duety musiały najpierw zdobyć tradycyjne peruwiańskie łódki caballito. Wykopać je z piasku, wyplątać z rybackich sieci, a także wyciągnąć z zimnego oceanu. Na łodziach umieszczone były liczby którymi trzeba uzupełnić równanie. Gra okazała się bardzo trudna i wywołała sporo emocji, zwycięzca był jednak dosyć łatwy do przewidzenia - wygrali Filip i Zygmunt.

Tomasz Karolak: "Ten program jest manipulacją psychologiczną". Co go wykończyło? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Po nocy spędzonej w miejscowych domach rozpoczął się kolejny dzień wyścigu. Uczestnicy ścigali się do znanej w okolicy restauracji należącej do Pana Alfonso "El Cazador" w miejscowości San Pedro de Lloc. Banalnie prosta misja polegała na zjedzeniu potrawy przyrządzonej z... gotowanych jaszczurek. Pokrzepieni wartościowym posiłkiem uczestnicy ruszyli na metę odcinka do miasta Trujillo, a pierwsza para na mecie - Pamela i Mateusz - zdobyła immunitet.

Zobacz galerię

Źródło: TVN, x-news

Komentarze

Skomentuj
  • ... (gość)

    W Ameryka Express warunki pogodowe bywają trudniejsze niż w Azja Express, ale za to chyba łatwiej się porozumieć. Bo co by nie mówić łatwiej się nauczyć hiszpańskiego czy po prostu na zasadzie skojarzeń i znajomości pojedynczych słów domyśleć o co chodzi gdy druga osoba mówi bądź co bądź w języku europejskim (mimo iż w wersji latynoskiej) niż w języku azjatyckim.

    12.10.2018 17:35

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×