"Ameryka Express" odcinek 8. Powtórka eliminacji i problemy zdrowotne. Odpadli Lara Gessler i Piotr Sałata! [WIDEO+ZDJĘCIA]

W 8. odcinku "Ameryka Express" uczestnicy powtórzyli eliminacje. Musieli przepakować plecaki i żuć liście koki. Co jeszcze? Kto wrócił do Polski? Sprawdź, co wydarzyło się w nowym odcinku programu "Ameryka Express"!

Multimedia

"Ameryka Express" odcinek 8. - co się wydarzyło?

Po dramatycznych wydarzeniach z poprzedniego odcinka "Ameryka Express" uczestnicy liczyli na chwilę oddechu. Jednak okazało się, że zaczerpnięcie powietrza w płuca będzie jeszcze trudniejsze niż do tej pory, ponieważ pary będą ścigać się w wysokich górach Kordyliery Białej.

TVN skłamał w sprawie wypadku w górach? Do tragedii doszło, gdy jeszcze nie nagrywano programu! [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Przed startem wszyscy musieli przepakować swoje plecaki w tradycyjne peruwiańskie toboły służące do transportu wszystkich możliwych towarów. Ci, którzy byli gotowi do drogi ruszyli w kierunku malowniczej Laguna Willca Cocha. W trakcie podróży uczestnicy dostali od prowadzącej dwie wiadomości, w których była informacja o zadaniach do wykonania. Najpierw musieli zdobyć torebkę liści koki, stosowanej przez miejscowych w celu łagodzenia objawów choroby wysokościowej. Następnie, nie przestając żuć liści, wypić butelkę najpopularniejszego gazowanego napoju w Peru, złocistej i wyjątkowo słodkiej Inca Cola.

Gdy pary dojechały do tablicy misji, dowiedziały się, że muszą dotrzeć do punktu kontrolnego gry z lamą, którą należy objuczyć warzywami i karmić podczas ponad godzinnej podróży w górę. W grze wzięły udział dwie pierwsze pary, które wpisały się do książki na szczycie. Najszybsi uczestnicy postanowili jednak nie brać udziału w grze, a do książki wpisały się dwie kolejne. Zmęczenie podróżą i wysokość zaczęły negatywnie wpływać na emocje niektórych zawodników. Udział w grze puchatych, lecz meczących melancholijnie alpak nie poprawił nikomu nastroju.

Po grze na planie pojawiły się miejscowe góralki z wełną alpak. Podczas nocy u miejscowych ludzi Maciek poczuł się wyjątkowo źle i niezbędna była interwencja lekarza. Każda para dostała kłąb drogocennej sierści i miała z niej uprząść jak najdłuższą nitkę. Para, która na mecie pojawiła się z najdłuższą nicią, mogła awansować w rankingu o jedno miejsce w górę.

Pamela i Mateusz z kociakami o hejcie i Majdanach! [WIDEO]Zobacz więcej

Na szczęście razem ze słońcem pojawiła się w parach nowa siła i chęć kontynuacji wyścigu. Niektórym udało się znaleźć transport w miarę szybko, natomiast inni postanowili uprząść jak najdłuższą nić i liczyć na awans w rankingu. Ta strategia okazała się bardzo słuszna. Mimo prawie zerowego ruchu na drodze do lodowca Pastoruri każdemu udało się dojechać na metę. Immunitet zdobyli Ania i Maciek. Lara i Piotr byli ostatni i mimo, że ich nić miała 23,5 m, nic im to nie pomogło. To oni musieli pożegnać się z pięknym Peru i przygodą w Ameryka Express.

W 8. odcinku "Ameryka Express" odpadli Lara Gessler i Piotr Sałata!

Zobacz galerię

Źródło: TVN/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • trochę szok i szkoda, że odpadli, bo byli fajną parą w pr., a indywidualne każde z nich to fajna osoba (gość)

    Ciekawe czy będą kolejne programy z tej serii. A jeśli tak to czy znów w Azji czy ponownie w Ameryce Południowej. Jeśli w Ameryce Południowej to fajny byłby wyścig przez Argentynę i Urugwaj. W tych dwóch krajach pomocna mogłaby się okazać popularność także u nas Natalii Oreiro oraz serialu Zbuntowany Anioł. Nawet teraz po latach jest on darzony sentymentem, chętnie oglądany i komentowany. Np. fakt, iż w ostatnim odc. serialu okazało się, że matka głównej bohaterki żyje i wstąpiła do zakonu. Niektórzy widzowie sugerowali nawet, że była nią któraś z sióstr zakonnych opiekujących się dziewczyną w sierocińcu. Wg mnie nie jest to możliwe zwłaszcza patrząc na ostatnie sceny serialu. Wielu widzów komentujących serial nie rozumiało postępowania matki Milagros. Dla mnie uzasadnieniem takiego postępowania mogła być chęć oszczędzenia dziecku patrzenia na cierpiącą matkę oraz fakt, iż ów matkę przytłoczyło wszystko co ją spotkało i dlatego nie czuła się na siłach aby zająć się córką. Tak czy inaczej uważam, że lepiej byłoby nie wprowadzać do serialu tego wątku i pozostawić sytuację taką jaką była od początku czyli że matka Milagros nie żyje.

    25.10.2018 19:17

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×