Anna Seremak-Frątczak z TVN24 zaliczyła wpadkę na wizji! "Przyłapali mnie państwo"

Anna Seremak-Frątczak z TVN24 zaliczyła małą wpadkę na wizji. Nagranie dokumentujące ją wrzucił do sieci jeden z widzów. Dziennikarka została przyłapana na chwili nieuwagi, ale z klasą udało się jej wybrnąć z sytuacji.

Multimedia

Wpadki w programach na żywo to nic nowego. Dobry dziennikarz powinien jednak umieć wybrnąć z niekomfortowej sytuacji. Profesjonalizmem w tej kwestii wykazała się ostatnio Anna Seremak-Frątczak. Dziennikarka zaliczyła na wizji TVN24 małą wpadkę, za którą jednak szybko przeprosiła widzów.

Przyłapali mnie państwo, kiedy gotowa jeszcze nie byłam. Przepraszam bardzo, już jestem — powiedziała Anna Seremak-Frątczak po chwili nieuwagi.

Gwóźdź w dłoni Marzeny Rogalskiej i pęknięte spodnie Prokopa, czyli największe wpadki w polskiej telewizji Zobacz więcej

Sytuacja miała miejsce 9 lipca, w wieczornym wydaniu programu informacyjnego stacji. Dziennikarka była zajęta pisaniem na klawiaturze i nie zauważyła, że jest już na wizji. Nagranie dokumentujące wpadkę Anna Seremak-Frątczak wrzucił do sieci jeden z widzów.

Przyznacie jednak, że wpadka dziennikarki TVN24 jest niczym w porównaniu ze słynnym Rurkiem Kamila Durczoka, pękniętymi spodniami Marcina Prokopa, czy zagubioną Ewą Michalską, która relacjonowała wypadek pociągu.

Zobacz galerię

Źródło: TVN24/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Rio Bravo (gość)

    Że niby jak Rafał Trzaskowski będzie jazzmenem to nie będzie tego żałował. Acha.

    12.07.2020 22:22
  • lucuś (gość)

    kandydacie dudo zgnilizno moralna wypierdalaj na marsa

    10.07.2020 21:12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×