Anna Wendzikowska: Sytuacja "czerwonodywanowa" wiąże się ze straszliwym zamieszaniem… [WYWIAD]

Czerwony dywan i spotkanie z Piercem Brosnanem w Europejskiej Stolicy Kultury, wywiady z gwiazdami i praca nad nowym programem w TVN Fabuła - tak wyglądały u niej ostatnie miesiące 2016 roku. Anna Wendzikowska zdradza kulisy życia zawodowego.

Multimedia

Anna Wendzikowska od lat zajmuje się relacjonowaniem tego, co dzieje się na czerwonych dywanach na całym świecie. Sama jest także aktorką - znają ją np. widzowie serialu "M jak miłość". W "Dzień Dobry TVN" możemy oglądać jej wywiady z gwiazdami polskimi i zagranicznymi, a na antenie TVN Fabuła będzie opowiadać o ikonach Hollywood! Była także obecna we Wrocławiu - Europejskiej Stolicy Kultury 2016, podczas gali Europejskich Nagród Filmowych.

Kogo Anna Wendzikowska zagra w nowym filmie? [WIDEO]Zobacz więcej

10 grudnia we Wrocławiu odbyła się uroczysta gala wręczenia Europejskich Nagród Filmowych. Byłaś wtedy na miejscu. Relacjonowałaś to, co działo się przed wejściem do Narodowego Forum Muzyki. Jak wspominasz tamte wydarzenia?
To był dzień pełen wrażeń. Do Wrocławia, który cały rok świętował przyznanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, przyjechało wiele ciekawych osobowości. Niektóre z nich pojawiły się w tym mieście po raz pierwszy. Mam nadzieję, że był to dla nich nie tylko pretekst do wspólnej, fantastycznej zabawy, lecz także okazja do poznania Wrocławia, Polski i tego co oferuje nasz kraj. Myślę, że zachęciliśmy ich na tyle, by wrócili tu przy mniej zobowiązujących okazjach. Wspaniale, że możemy być gospodarzami tak istotnych wydarzeń kulturalnych jak Europejskie Nagrody Filmowe! Dla mnie to było nieprawdopodobne wyróżnienie, że mogłam być tego częścią.

Spotkanie z jaką gwiazdą wspominasz najmilej?
Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru był Pierce Brosnan. Udało mi się zadać mu dosłownie kilka pytań. Wspomniał o swoich przechadzkach po Wrocławiu. To miłe, że gwiazdy tego formatu zjawiają się w Polsce i są naszym krajem mile zaskoczone i zauroczone.

Miałaś okazję spotkać wcześniej Brosnana?
Rozmawiałam z nim dwukrotnie, m.in. w kontekście premiery filmu „Autor Widmo” Romana Polańskiego. Oczarował mnie swoim profesjonalizmem i barwną osobowością. Opowiedział dużo ciekawych historii, będąc jednocześnie bardzo zabawnym. Sytuacja „czerwonodywanowa” wiąże się ze straszliwym zamieszaniem i ciężko o głębsze rozmowy, dlatego cieszę się, że spotkałam go również wcześniej.

Jakie wrażenie na czerwonym dywanie wywarły na Tobie nasze rodzime gwiazdy?
Prawdziwie błyszczały. Czuło się ich zaangażowanie na sto pięćdziesiąt procent i zadowolenie, że to Wrocław jest gospodarzem tego wydarzenia.

Prowadzisz bardzo intensywne życie zawodowe. Wywiady z gwiazdami, nie tylko polskimi, nie tylko na miejscu w Warszawie. Jak godzisz to z wychowaniem dwuletniej córeczki?
Najważniejsza jest dobra organizacja. Nie ukrywam jednak, że bardzo wiele zawdzięczam rodzicom, którzy pomagają mi jak tylko mogą. Bardzo często podczas moich wyjazdów służbowych, Kornelia zostaje właśnie z nimi. Jeśli jednak to tylko możliwe, zabieram ją ze sobą. Staram się spędzać z córką jak najwięcej czasu.

Przed nami rok 2017. Masz jakieś plany na nadchodzące miesiące?
Zaplanowałam już kilka wyjazdów na pierwsze dwa miesiące. W lutym na antenie TVN Fabuła startuje mój nowy program "Dziewczyny z Hollywood". Czeka mnie jeszcze trochę pracy przy kręceniu ostatnich sześciu odcinków, ale traktuję to jako przyjemne wyzwanie. Już nie mogę doczekać się premiery pierwszego odcinka i tego, jak zostanie odebrany przez widzów.

Źródło: WideoPortal/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×