"Archiwista" [RECENZJA]. Kryminalne zagadki Żyrardowa, czyli oceniamy nowy serial kryminalny TVP! Ciężki kryminał na piątkowy wieczór czy grzeczna produkcja familijna?

Na antenie TVP1 wystartował nowy serial kryminalny pt. "Archiwista", którego ambicje bez wątpienia są bardzo duże. Czy otrzymaliśmy rasowy kryminał, który w napięciu trzyma od początku do końca? Sprawdziliśmy!

Multimedia

"Archiwista" odcinek 1 - w piątek, 10 stycznia, o godzinie 21:30 na antenie TVP1

"ARCHIWISTA" - RECENZJA

Powiedzieć, że Polacy uwielbiają seriale kryminalne, to tak jakby nie powiedzieć nic. Obok seriali medycznych to chyba ulubiony gatunek naszych rodaków, którzy zasiadają przed teleodbiornikami, aby przez około godzinę być raczonymi ogromną dawką emocji. Telewizja Polska zresztą ma na swoim koncie produkcje, które są już klasykami gatunku, zostawiającymi daleko w tyle konkurencję wyprodukowaną dla komercyjnych stacji, a mianowicie seriale "Pitbull" Patryka Vegi oraz "Glina" Władysława Pasikowskiego. Po drodze przez antenę prześlizgnęło się jeszcze kilka mniej lub bardziej udanych kryminałów, które jednak nie zapisały się bardziej w pamięci widzów. 

Czy podobny los spotka "Archiwistę"? Trudno ocenić to jedynie po pierwszym epizodzie, gdzie scenariusz nikomu - ani bohaterom, ani historii - nie daje niestety dużego pola do popisu. Oczywiście scenarzysta wiodący "Archiwisty", czyli Dominik W. Rettinger, mający na swoim koncie m.in. skrypty do części odcinków świetnej "Ekipy" Agnieszki Holland, zna się na swojej robocie, więc czekam na kolejne odcinki. W pierwszym jednak mamy do czynienia z opowieścią, która rozczarowuje swoją prostotą oraz banalnością; naturalnie, każdy odcinek ma swoje ograniczenia czasowe, ale fajnie jakby czasem twórcy wyszli poza sztywne ramy i dali historii popłynąć, a nie na siłę starali się ją skondensować w jednym odcinku. I niepotrzebnie epizod kończy się wizualizacją zbrodni - to jest coś, co zirytuje wielu widzów, bo naprawdę nie trzeba im wykładać wszystkiego na tacy. Dajmy ludziom myśleć samodzielnie. Mam wrażenie, że autorzy "Archiwisty" trochę zbyt zachowawczo podeszli do produkcji, która mimo mrocznego klimatu i zdjęć często wpadających w intrygującą zieloną kolorystykę, w gruncie rzeczy jest bardzo łagodna. Zupełnie tak, jakby to był serial familijny, a nie ciężki kryminał na piątkowy wieczór. 

Byliśmy na planie nowego kryminału TVP! Szykuje się "Sherlock Holmes" z Żyrardowa?Zobacz więcej

Odpowiadający za reżyserię Maciej Żak stara się jakoś balansować pomiędzy grzecznością serialu, a jego kryminalnym rodowodem, pewną ręką prowadząc aktorów. Szczególnie widać to w przypadku tytułowego archiwisty, w którego wciela się bezbłędny Henryk Talar, wyglądający jakby wprost był stworzony do tej roli. Talar nawet nie musi otwierać ust; to chodząca charyzma i aktor sprawiający, że łatwo polubić jego postać. Niestety gorzej zbudowana jest partnerująca mu młoda policjantka Zuza Wasiluk, w którą wciela się Paulina Gałązka. Trudno cokolwiek zarzucić aktorce, gdy największy kaganiec na nią nakłada scenariusz... Serialowa Zuza Wasiluk irytuje swoją naiwnością, każąc się zastanowić, czy taka osoba naprawdę powinna pracować w policji. Oczywiście rozumiem zamysł, że to młoda, jeszcze nieopierzona funkcjonariuszka, ale trochę zabrakło równowagi.

Na plus na pewno należy zaliczyć zdjęcia oraz scenografię. Żyrardowska komenda, która wygląda jakby była starsza niż wszyscy jej pracownicy razem wzięci, wygląda wybornie. Na jej przykładzie widać - co też objawia się w dialogach - walkę policji z budżetem. Z jednej strony ma być nowocześnie i europejsko, a z drugiej widać jak polska policja - szczególnie w mniejszych miastach - stara się dogonić kolegów z większych miejscowości, dysponujących znacznie większymi pieniędzmi na działania. Tutaj brakuje i na pensje, i na remonty, i na paliwo do radiowozów. Dobrze, że twórcy nie starali się nawet na ekranie przedstawić kolejnej oderwanej od rzeczywiści komendy, dysponującej kosmiczną techniką. Tutaj najlepszym komputerem jest ludzki umysł.

Nie wszystko udało się w pełni, ale "Archiwistę" się całkiem dobrze ogląda. Jest w tym formacie potencjał, chociaż od początku musimy przyzwyczaić się, że twórcy operują schematycznymi rozwiązaniami oraz motywami. Pierwszy odcinek nie zapowiada, że otrzymaliśmy nowego klasyka gatunku, ale telewizyjniak, który próbuje być solidny. I to najważniejsze. Oby w kolejnych odcinkach było lepiej. Na razie mamy świetnego Henryka Talara i bardzo dobre zdjęcia, a ja jestem jeszcze ciekawy obsady drugoplanowej, bo miło na ekranie zobaczyć takie talenty jak chociażby Mateusz Kmiecik czy Angelika Kurowska, którym zdecydowanie należy się ich pięć minut.

Ocena: 5/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • marian cholerek (gość)

    Pan Henryk Talar tworzy rolę swego życia, odmienną od tych do których przywykliśmy .Oszczędny w ruchu i geście a jednak skupia na nas swoją uwagę. Wspaniała więź,jaka nawiązuje się między młodą partnerką, może dać dodatkowy zaczyn akcji tak mało u nas w filmie spotykany. Całość każdego odcinka jest świetnie skonstruowana od początku aż do końca z subtelnie dobraną muzyką, która nie przeszkadza a łączy się mocno z fabułą, Gratulacje za pomysł, że w tak nieciekawej scenerii można zrobić film. Tam czuje się zapach kurzu i stęchlizny a sprzątaczka ciągle zmywająca podłogę przypomina nam o zaschłej krwi... Dziękuję. Marian Cholerek, pilny uczeń, obserwator i szczególarz.

    19.03.2020 12:16
  • Ana (gość)

    Serial dla pensjonariusz domu spokojnej starości ze skołatanymi nerwami Zawał z wrażenia nie grozi.

    27.01.2020 18:47
  • Walerian (gość)

    Ewidentny szajs. Szkoda oczu...

    13.01.2020 01:17
  • Fanka kryminałów (gość)

    Szczerze mówiąc jestem zadowolona z tego serialu. Główny bohater urzekł mnie swoją innością. W serialu określono go jako dziwak, tak jakby określiło go nowoczesne społeczeństwo (a nawiasem pisząc, znam wiele osób, które wyróżniają się na tle innych nietypowym zachowaniem i może stąd ta fascynacja). Świeżynka jest dociekliwa, ale i łatwo daje się ,,wprowadzić w maliny" przez co akcja nie jest aż tak banalna według mnie i zatacza inne tory. Jestem ciekawa co przyniosą kolejne odcinki bo na razie jestem zdecydowanie na TAK.

    12.01.2020 19:52
  • Ozon (gość)

    Uwielbiam grę Henryka Talara, ale w "Archiwiście" jest jakiś mdły. Nawet w "Leśniczówce" więcej , swoim aktorstwem, drżeń serca wywołuje. Jest tam diabolicznym człowiekiem, a tutaj dziadkiem od teczek. Będę oglądał dalsze odcinki. Może scenarzysta pozwoli mu wznieść się do lotu?

    11.01.2020 20:29
  • ToJa (gość)

    Szczerze powiedziawszy, ja się nigdy nie spodziewam czegoś solidnego od polskiej kinematografii, czy to w przypadku filmów, czy to w przypadku seriali. Fajnie się ogląda i w miarę dobre są jedynie te, których format pochodzi z zagranicznych odpowiedników (chociażby dla przykładu te najbardziej znane: Ojciec Mateusz i nieco gorszej jakości od austriackiej i włoskiej wersji, Komisarz Alex). Może to przez polską mentalność i uwielbienie do historii, a co za tym idzie - strach przed wyjściem poza ramy, a może ograniczona wyobraźnia. Trudno powiedzieć, aczkolwiek wiele polskich produkcji miałoby potencjał, ale nasze kino (i telewizja) utknęły w klimatach historycznych, kryminalnych i marnych komediach, które nie śmieszą. Jest na koncie polskich twórców kilka wartych uwagi tytułów, jak zostało wspomniane w recenzji, ale większość to niestety nic ciekawego.

    11.01.2020 13:48
  • oi (gość)

    Serial kopij wklej,dwa podobne były troszkę wcześniej.

    11.01.2020 13:35
  • El...... (gość)

    Jestem z podwarszawskiej miejscowości komisariat ładny nowoczesny już dawno nie róbcie z policjantów debili kto pisał ten scenariusz to już nie są lata 70 20 wieku w policji pracują inni ludzie prezes TVP ciągle w latach młodości prezesa PiS tak bardzo chcą się przypodobać

    11.01.2020 08:04
  • jaceov

    Nuda, słabe dialogi nieadekwatne dla policji i nazw prawnych. Do serialu Glina serial Archiwista ( widać to po pierwszym odcinku) się nie umywa a stary Talar nawet się nie stara zaangażować w dobrą grę aktorską. Zawiodłem się i nie polecam- szkoda czasu 🌵

    11.01.2020 00:13

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×