"Aż po sufit", odcinek 1 „Nie ma jak w domu”

W serialu "Aż po sufit" każdy odcinek będzie miał swojego narratora. W pierwszym odcinku, poznamy historię życia rodziny Domirskich opowiedzianą z perspektywy Joanny - matki rodziny. „Każdy dom ma swoje tajemnice, swoje zakamarki. Oto historia naszego domu. Nasze zakamarki.” – zdradza na początku Joanna. Co wydarzy się w serialu "Aż po sufit"? Krok po kroku zdradzamy szczegóły pierwszego odcinka!

Multimedia

Pożegnanie najmłodszego syna

Joannę i Andrzeja Domirskich poznajemy w dniu, kiedy zaczyna się nowy etap ich życia. Z rodzinnego gniazda wyprowadza się ostanie dziecko, 23 letni Tomek (w tej roli Kamil Szeptycki). Joanna przy okazji przypomina sobie wcześniejsze pożegnania z dziećmi. Wraca do chwil kiedy płakała, jak najstarsza córka Kama (w tej roli Karolina Staniec) wyjeżdżała na studia i kiedy udzielała ostatnich wskazówek na drogę najmłodszemu synowi Łukaszowi (w tej roli Krzysztof Chodorowski), gdy ten wyfruwał do akademika. Andrzej pomaga mu pakować rzeczy do samochodu. Tomek obiecuje zadzwonić po tym, jak dojedzie do swojego nowego domu, po czym ku zaskoczeniu machających mu na pożegnanie rodziców parkuje… przed domem obok. Z szelmowskim uśmiechem oznajmia rodzicom, że wprowadza się do sąsiada, swego najlepszego kumpla Milo (w tej roli Piotr Żurawski), który po wyprowadzce rodziców do Grecji ma całą wolną chatę.

Parapetówka

Małżeństwo Domirskich ma w planach romantyczne kolacje przy świecach, długie relaksujące kąpiele i dalekie podróże. Jednakże ich pierwszy, wolny nastrojowy wieczór psują hałasy imprezy dochodzące z domu sąsiadów – czyli Tomka i Milo. Joanna interweniuje i nakrywa Tomka w niedwuznacznej sytuacji z koleżanką. W domu Andrzej postanawia złożyć żonie gratulacje z okazji 25ej rocznicy małżeństwa. Na szyi Joanny zawiesza przepiękny naszyjnik.

Srebrne gody

Wieczorem wszyscy Domirscy spotykają się w ulubionej restauracji rodziców – Tawerna Zęza - by świętować srebrne gody. Obok eleganckich z tej okazji Joanny i Andrzeja, przy stole zasiadają Tomek, ojciec Joanny Tadeusz (w tej roli Tadeusz Borowski) oraz Kama ze swoim chłopakiem Danielem (w tej roli Cezary Łukaszewicz). Brakuje tylko Krzysztofa z żoną Natalią, niestety zapracowany Krzysztof wysyła smsa, że musi zostać dłużej w pracy. Joanna wyczuwa napięcie między córką, a jej chłopakiem, ale Kama uspokaja ją i twierdzi, że nic złego nie dzieje się. Punktem kulminacyjnym przyjęcia jest występ Andrzeja. Specjalnie dla Joanny rozbrzmiewa piosenka „Niewiele Ci mogę dać”, na scenie Andrzejowi towarzyszą Kama i Tomek. Wzruszeni małżonkowie zdmuchują świeczki na pięknym torcie i dziękują sobie za te lata szczęścia.

Niebieskie tabletki i seksowna pielęgniarka

Po powrocie do domu Joanna i Andrzej planują dalej świętować, ale już tylko we dwoje. Joanna w seksownej bieliźnie czeka na męża w sypialni. Andrzej chcąc, by ten wieczór był naprawdę niezapomniany postanawia wspomóc się niebieskimi pastylkami. Z pewnością jedna wystarczyłaby, ale Andrzej woli mieć pewność, że będzie w formie, jak za pierwszym razem i bierze kilka! W trakcie miłosnych uniesień małżonków natarczywie rozbrzmiewa dzwonek. W progu domu późno w nocy stają Krzysztof i Natalia (w tej roli Erika Karkuszewska). Oznajmiają rodzicom, że chcieliby się do nich sprowadzić, by zamiast wynajmować kosztowne mieszkanie w Gdańsku móc odłożyć na własne m4. Po wyjściu syna Andrzej już nie może wytrzymać i mówi Joannie, że muszą jechać do szpitala. Niebieskie tabletki działają, aż za dobrze, nie ma już przyjemności tylko natarczywy ból…W szpitalu zawstydzonym Andrzejem opiekuje się młoda, seksowna pielęgniarka Zośka (w tej roli Alicja Juszkiewicz).

Nielojalny szef

Następnego dnia Joanna i Andrzej pojawiają się w pracy w firmie Velmis – usługi elektryczne, gdzie oboje pracują od lat. Joanna jako księgowa, Andrzej jako elektryk. Niestety to nie jest najszczęśliwszy dzień Domirskiego – szef proponuje mu zmianę warunków pracy. Andrzej nie zgadza się i zdenerwowany nielojalnością wieloletniego przyjaciela Waldka (w tej roli Szymon Kuśmider) z którym od zera budował firmę wychodzi z biura. Upokorzony i zły Andrzej wraca do domu, gdzie swoją złość wyładowuje, kosząc trawnik.

Prawie pełna chata

W nocy Joanna martwi się o Andrzeja, ich przyszłość oraz o Kamę i swojego tatę, który nie umie poradzić sobie z samotnością po stracie ukochanej żony. Ostatecznie Joanna i Andrzej podejmują wspólnie decyzję, zgadzają się na przeprowadzkę Krzysztofa i Natalii. Joanna zapewnia Andrzeja, że jest dumna z tego jak zachował się w Velmisie i obiecuje mu, że cokolwiek się wydarzy, nawet jeśli Andrzej zdecyduje się odejść z firmy, to razem przejdą przez ten trudny czas. Joanna zaprasza również do rodzinnego domu ojca, oferując mu wsparcie w trudnym dla niego czasie. Dom Domirskich powoli znowu zapełnia się. Wieczorem do drzwi puka Kama. Jest zapłakana i pobita…

Komentarze

Skomentuj
  • ja (gość)

    TVN

    17.09.2015 13:07
  • zdziwiony (gość)

    Może tak przy okazji ktoś poda na jakim kanale to leci?

    02.09.2015 09:18

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×