"Azja Express 2" odcinek 4. Odpadli Stanisław Karpiel-Bułecka i Szymon Chyc-Magdzin, ale... [WIDEO+ZDJĘCIA]

Kolejna para opuściła wyścig! Kto pożegnał się z 2. edycją programu "Azja Express"? Sprawdź, co się wydarzyło!

Multimedia

W czwartym odcinku emocje uczestników "Azja Express" sięgnęły zenitu. Wizja eliminacji na mecie w Colombo spowodowała, że wyścig przyspieszył. Jedna para musiała pożegnać się z wielką przygodą i wrócić do Polski.

Jedna para ma już bilet do Indii! Kto odpadł? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Pierwsza misja w fabryce odzieży wymagała kreatywności i umiejętności manualnych. Nerwów nie brakowało, a to była tylko rozgrzewka przed kolejnymi wyzwaniami! Para immunitetowa wieczór spędziła na tańcach, a do Michała i Piotra dołączyła pierwsza para, która zameldowała się w punkcie kontrolnym gry - Zuza i Julia.

Poszukiwanie noclegu w dużym mieście to zupełnie nowe doświadczenie dla zmęczonych uczestników, a na dodatek deszczowa aura nie sprzyjała spacerom z plecakiem. Staszek i Szymon długo nie mogli znaleźć dla siebie dachu nad głową. W końcu jednak przyjął ich do siebie bardzo gościnny gospodarz. Joanna i Łukasz zostali natomiast wyjątkowo zaskoczeni i przekonali się na własnej skórze, że zasięg Internetu i mediów społecznościowych faktycznie nie ma granic.

Poranna gra o amulet wart dziesięć tysięcy złotych, w której brali udział Zuza i Julia oraz Michał i Piotr, odbyła się w imponującym portowym otoczeniu. Gra okazała się bardzo zabawna i tuż przed zbliżająca się eliminacją, na chwilę rozładowała napiętą atmosferę. Pary musiały dopasować bieliznę do pozostałych uczestników, a właściwie... manekinów z twarzami uczestników. Czarny amulet wygrały Zuza i Julia.

Podczas ostatniego etapu wyścigu, nerwy zaczęły brać górę i wszystko zdawało się przeszkadzać w osiągnięciu upragnionego celu. Wieloetapowa misja w zatłoczonym mieście była ostatnią przeszkodą stojącą na drodze do Indii. Po raz kolejny okazało się, że gdy nerwy biorą górę, nawet dwa plus dwa nie zawsze równa się cztery. Tylko Zuza nie miała problemu z rozwiązaniem równania matematycznego.

Agnieszka Woźniak-Starak porównuje dwie edycje. Co się zmieniło? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Prowadząca, z kopertami w których ukryte były bilety do Indii i do Polski, czekała na pary pod Pomnikiem Zwycięstwa, a niektórzy uczestnicy biegli do niej tak, jakby brali udział w prawdziwych sprinterskich zawodach. Niestety, ktoś zawsze musi być ostatni.

W 4. odcinku "Azja Express 2" odpadli Stanisław Karpiel-Bułecka i Szymon Chyc-Magdzin!

To jednak nie koniec. Agnieszka Woźniak-Starak przyszła do Staszka i Szymona powiedzieć, że jeden z nich musi zostać i walczyć dalej. Uczestnicy nie dowiedzą się jednak o tym aż do 7. odcinka. W 6. odcinku, druga osoba z pary, która wtedy odpadnie także zostanie i połączy się z jednym z nich. Który z panów postanowił pozostać w wyścigu? Tego dowiemy się później!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • B. (gość)

    Fajne chlopaki, nie graja na sile, spontaniczni i naturalni. Milo sie ich ogladalo!!! Super, tak trzymac!:)

    28.09.2017 21:00
  • Naj (gość)

    Gorale super chlopy

    28.09.2017 17:42
  • Olga (gość)

    no, wstydu góralom nie przynieśli, hej!

    28.09.2017 09:27
  • gosc (gość)

    Staszek i Szymon byli najfajniejsi a przy tym są super ludźmi

    27.09.2017 23:47
  • i (gość)

    Górale byli najśmieszniejsi, bez nich będą nudy :/

    27.09.2017 23:19

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×