"Azja Express 2" odcinek 8. Zamiana par i wspomnienie Renulki. Kto przez to odpadł? [WIDEO+ZDJĘCIA]

Za nami 8. odcinek "Azja Express". Zobaczyliśmy zamianę par oraz piekielnie trudną misję w call-center. Kto mógł liczyć na nowych partnerów, a kto przez nowych towarzyszy stracił szansę na dalszy udział w programie? Sprawdź, co wydarzyło się w 8. odcinku "Azja Express".

Multimedia

Na początku 8. odcinka "Azja Express" na uczestników czekała zamiana par. Joanna wybrała Piotra, Paweł zdecydował się adoptować Łukasza. Piróg wybrał Martę. Góral Kasię, a Antkowi została Dorota. W nowych składach uczestnicy wyruszyli do punktu kontrolnego. Łukasz od początku próbował motywować Pawła. -Ja mogę zagrać, że się dałem zcoachować - skomentował były partner Antka. Niedługo potem gwiazdy dostały informację - adoptowani mogą spowalniać. -Kto spowalnia ten Renulka - zażartowała z uczestniczki 1 edycji Joanna.

Nowa para w programie i zadanie idealne dla gwiazd. Kto zdobył immunitet? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Podczas wyścigu w parach mieszanych, w których do wygrania był amulet wart dziesięć tysięcy złotych adoptujący mógł z kolei przyspieszać. Do punktu kontrolnego jako pierwsi dotarli Antek i Dorota, ostatecznie w grze o amulet z Zuzą i Julką zagrały Dorota Gardias i Kasia Domarecka. Wieczorem pary spędziły noc wśród plemienia Solagi. Joanna Przetakiewicz nie mogła znieść trudnych warunków, dlatego postanowiła znaleźć z Piotrem nowe miejsce do spania. Rankiem przyszedł czas gry o amulet. Zawodniczki musiały strzelać z procy w zdjęcia wybranych przez siebie par, a następnie odpowiadać na pytanie dotyczące "ustrzelonych". 10 tysięcy złotych zgarnęły Dorota i Kasia!

Agnieszka Woźniak-Starak porównuje dwie edycje. Co się zmieniło? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Następnie na uczestników czekała misja w call center w Bangalore, w której Adoptowani, czyli młodsi członkowie nowych par musieli wcielić się w pracowników infolinii. Antek nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, który polski reżyser był czterokrotnie nominowany do Oscara. Pomógł mu jednak Paweł, który wskazał na Polańskiego. Pozostałe pary również miały problemy.

Pierwsi w dalszą podróż ruszyli Joanna i Piotrek, ale Paweł i Łukasz dotarli na metę przed nimi. -Nienawidzę takiej mendowatości - skomentowała zachowanie Pawła Joanna, która zauważyła, że jej towarzysz - Łukasz, nie mógł liczyć na jego wsparcie. Zasady tego odcinka były proste: oryginalna para, której Adpotowany, czyli młodszy członek mieszanego duetu był ostatni na mecie, musiała pożegnać się z wyścigiem w programie "Azja Express".

Z PROGRAMU "AZJA EXPRESS 2" W 8. ODCINKU ODPADLI: DOROTA GARDIAS I KATARZYNA DOMERECKA!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Joł (gość)

    Zgadza się ten Jakubem niestety mam wrażenie że nie ma de facto pojęcia o byciu trenerem personalnym nie ma nawet podstaw prosty mały bucek

    28.10.2017 16:44
  • niki (gość)

    Jakóbiak w końcu znalazłeś kogoś słabszego i biedniejszego od siebie no bo przecież prezesowa blokowała twój imperatyw, jak dla mnie jesteś zwykłym ćwokiem bo tylko hipokryta taki jak ty może wykorzystać słabszego od siebie.Ławrynowicz wykazał więcej klasy, hartu ducha i zwykłej przyzwoitości niż ty buraku jeden liżący d**e celebrytom i innym podobnym. Dopinam ci łatkę żenulki 2. Przewiduje że twoja tak zwana kariera medialna podupadnie znacznie po tym odcinku.

    26.10.2017 17:42
  • Gość (gość)

    Łukasz przy Joasi był szarą myszką a w tym odcinku pokazał prawdziwego siebie. Zmieniłam zdanie na jego temat....już nie mogłam go słuchać aż mi szkoda było tego Pawła. 😒

    26.10.2017 00:44
  • Kibic (gość)

    W tym odcinku Łukasz okazał się strasznie męczącym gościem próbując wyprostować Pawła. Był wręcz natarczywy i upierdliwy z tą swoją pewnością siebie i docinkom jakie serwowal Pawłowi.

    25.10.2017 23:48

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×