"Barwy szczęścia" odcinek 2076. Julita zostanie pobita przez własną matkę! Urszula jest psychicznie chora?! [CO SIĘ WYDARZY]

W 2076. odcinku serialu "Barwy szczęścia" zachowanie Urszuli jeszcze się pogorszy. Kobieta rzuci się z pięściami na Julitę! Co jej dolega? Sprawdź, co się wydarzy!

Multimedia

"Barwy szczęścia" odcinek 2077. już w piątek, 31.05.2019 o godz. 20:10 w TVP2! - sprawdź program tv

Wkrótce zachowanie Urszuli (Bożena Stachura) zacznie bardzo niepokoić Julitę (Katarzyna Sawczuk) i Józka (Patryk Pniewski). Kobieta ma coraz większe problemy z pamięcią i, co gorsza, oskarży o próbę gwałtu mężczyznę, który nawet nie był wtedy w Warszawie!

Matka Julity powie jej, że sąsiad chciał ją zgwałcić! Józek ruszy na pomoc!Zobacz więcej

W 2076. odcinku serialu "Barwy szczęścia" sąsiad Urszuli powie Julicie, że jej matka bardzo dziwnie się zachowuje. Sama też się o tym przekona, gdy zaprosi Urszulę na kolację. Kobieta odmówi i wykrzyczy córce, że ktoś zamontował nadajnik w jej mieszkaniu! - Wysyłaliście z niego sygnały, które zakłócały mi pracę mózgu, żeby mieć nade mną kontrolę!

Nagle Urszula rzuci się z pięściami na Julitę i ucieknie. Sałatka od razu zadzwoni do Józka, który wezwie pomoc i dzięki temu jego teściowa trafi do szpitala. Tam okaże się, że Urszula cierpi na schizofrenię paranoidalną! Jak poradzą sobie z tym Julita i Józek?

Piotr oskarży żonę o zdradę z Arturem! Zosia postanowi go zostawić!Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×