"Barwy szczęścia" odcinek 2125. Julita wpadnie w depresję poporodową! Jej córeczka umrze? [CO SIĘ WYDARZY]

Choć Julita urodzi zdrową córeczkę, to wciąż nie będzie mogła pozbyć się myśli, że ta wkrótce umrze! W 2125. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Urszula uzna, że córka mogła wpaść w depresję poporodową! Czy to prawda? Sprawdź, co się wydarzy!

Multimedia

"Barwy szczęścia" odcinek 2125. w środę, 30.10.2019 o godz. 20:10 w TVP2! - sprawdź program tv

Wkrótce Julita (Katarzyna Sawczuk) i Józek (Patryk Pniewski) znowu przeżyją chwile grozy, gdy żona piłkarza zostanie napadnięta i zacznie przedwcześnie rodzić! Trafi do kliniki położniczej i tam urodzi zdrową córkę, Julię. Czy to koniec problemów?

Julita zostanie napadnięta i zacznie rodzić! Co z jej córką?Zobacz więcej

Niestety Urszula (Bożena Stachura) zauważy, że jej córka wcale nie wygląda na szczęśliwą mamę. W 2125. odcinku serialu "Barwy szczęścia" nabierze pewności, że Julita wpadła w depresję poporodową! Żona Sałatki uzna, że nie potrafi zająć się dzieckiem i ciągle będzie się martwić, że Julii coś się stanie i umrze. - Julia nawet przez chwilę nie może być sama - oświadczy Józkowi.

Urszula uzna, że musi mieć córkę cały czas na oku, ale ona nie będzie nawet chciała słyszeć jej porad. Czy wyśle Julitę na terapię?

Adam wyzna Malwinie miłość! Czy kochanek będzie dla niej ważniejszy niż syn?Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • julka (gość)

    pomorzecie mi i moej rodzine bo my nie mamy pieniedziy na remont jesteśmy normalnie zagubieni

    06.10.2019 16:59
  • 7 (gość)

    Wal sie

    05.10.2019 13:33

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×