Beata Tadla: Bywało, że po dyżurze wypłakiwałam się w samochodzie

Beata Tadla wyznała, że jest zbyt emocjonalna na pracę w kanale informacyjnym.

CZYTAJ TAKŻE: BEATA TADLA NIE LUBIĄ DAWAĆ, ANI DOSTAWAĆ PREZENTÓW BEATA TADLA NIE ROZBIERZE SIĘ W MAGAZYNIE DLA PANÓW

Dziennikarka powiedziała to, co wiedzą wszyscy dziennikarze, pracujący w serwisach informacyjnych - to męcząca robota... Beata Tadla po dyżurach w TVN24 odreagowywała stres płacząc w samochodzie.

CZYTAJ TAKŻE: BEATA TADLA NIEZADOWOLONA Z URLOPU NAD BAŁTYKIEM BEATA TADLA: O TYM, ŻE MAM KRYZYS W ZWIĄZKU I BĘDĘ MIAŁA DZIECKO DOWIADUJĘ SIĘ Z GAZET

  • *Praca w kanale informacyjnym jest potwornie wyczerpująca, nie wiesz, co za chwilę się wydarzy. W końcu zdałam sobie sprawę z tego, że jestem zbyt emocjonalna, żeby na gorąco, bez żadnego dystansu, opowiadać o tragediach. Bywało, że po dyżurze wypłakiwałam się w samochodzie. Teraz, zanim stanę przed kamerami, zdążę przez cały dzień przefiltrować w świadomości nawet te tragiczne informacje, nauczę się o nich mówić i będę miała już własne refleksje. Dla mnie to dużo bardziej komfortowa sytuacja* - powiedziała Beata Tadla "Pani".

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×