„Belfer" sezon 2. odcinek 2. Terrorysta Rambo i niezamierzony humor [SPOILERY]

O ile pierwszy odcinek nowego sezonu „Belfra” zgodnie został okrzyknięty klasycznym usypiaczem, to w drugim scenarzyści podkręcili tempo na maksa, zapewniając widzom prawdziwą jazdę bez trzymanki.

Multimedia

Twórcy serialu Canal+ sięgnęli po sprawdzony motyw i to nie filmowy, a z życia wzięty. Uczeń-terrorysta mordujący z zimną krwią swoich kolegów na szkolnych korytarzach budzi wyobraźnię niejednego Amerykanina, ale w Polsce na szczęście to historia z cyklu nie do uwierzenia.

W drugim odcinku „Belfra" Paweł Zawadzki już nie snuje się po wrocławskim liceum niczym zbity pies. Teraz musi ratować grupę uczniów przed szalonym Iwo, który z pistoletem w ręku wymierza sprawiedliwość. I trzeba przyznać, że Iwo grany przez Damiana Kreta, jest w swojej roli naprawdę przekonujący. Nie znamy motywu jego bohatera, ale pewność siebie i spokój sprawia, że od początku widz może mieć pewność, że ta historia nie zakończy się happy-endem.

"Belfer" sezon 2. Nuda, nic się nie dzieje i Paweł Zawadzki z miną zbitego psaZobacz więcej

Szkoda tylko, że do tej historii grozy, scenarzyści dorzucili nam całą garść serialowych absurdów, których nie powstydziliby się nawet twórcy ostatniego sezonu „Gry o tron”. I tak mamy tu przeciwpancerne okna, drzwi z dykty, nieudolną policję i bohatera, odpornego na ciosy niczym Rambo. Potraktowanie gaśnicą przeciwpożarową nie robi na Iwo żadnego wrażenia, tak jak trójka policjantów, których potrafi ustrzelić niczym zawodowy snajper. Najgorszy w tym wszystkim jest niezamierzony przez twórców humor, bo przy drugim odcinku „Belfra" można się naprawdę chwilami uśmiać.

"Belfer" ma jeszcze jeden, czysto techniczny, mankament - czyli dźwięk. Daleko tu do poziomu nowego serialu AXN "Ultraviolet", gdzie nie sposób zrozumieć niemal wszystkich dialogów, ale są takie momenty podczas drugiego epizodu serialu Canal+, że chciałoby się cofnąć i powtórzyć kwestie. Nie wiem, czy to wina złej realizacji dźwięku, czy kiepskiej dykcji niektórych aktorów, ale to irytuje.

Po drugim odcinku najważniejsze pytanie, jakie powinniśmy sobie postawić jako widzowie "Belfra", to "dlaczego on to zrobił". Przyznam szczerze, że twórcy serialu wciąż mnie tym nie zaciekawili.... ale obejrzę 3 epizod, bo jestem ciekawy jaki los spotka tych bohaterów, którzy kompletnie dali w tej historii ciała. A coś mi mówi, że agent CBŚ Radek Kędzierski (Szymon Piotr Warszawski) nie będzie miał łatwego życia z Pawłem Zawadzkim.

Drugi odcinek „Belfra" już nie nudzi, ale możemy już z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że kontynuacja nie powieli sukcesu pierwszego sezonu. „Belfer” wciąż przegrywa z „Watahą”, a jeszcze jeden nieudany odcinek sprawi, że w kolejną niedzielę nie będę już musiał się zastanawiać, który serial wybrać na wieczór.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • jan (gość)

    Drugi odcinek sezonu 2 . To jakiś imbecyl wymyślał. Chyba, że widzami mają być ćwierćinteligenci. Tyle niekonsekwencji , nieścisłości i robienia z widzów idiotów dawno nie widziałem. Szyby pancerne - nie można niczym rozbić, za to drzwi z dykty. Chłystek rozwala trzech zawodowych policjantów. Wszyscy uczniowie uciekają z dobrze zabezpieczonej sali do małego kibelka. Chłystek strzela ostatnim nabojem w zamek, mimo, że może z kopa wejść z drzwiami. Zawadzki w poprzedni sezonie rozwala wielkiego drecha i dwóch zbirów z nożami, a tu chłystek walnięty w głowę gaśnicą , sobie z nim radzi. Antyterrorka wpakowuje w chłystka całe swoje magazynki? Te i wiele innych bzdur powodują, że zastanawiam się nad dalszym oglądaniem tego chłamu . A jak ktoś jest zachwycony tym serialem , to naprawdę jest cieciem.

    29.11.2017 00:11
  • dociekliwy (gość)

    Bo WATAHĘ robili profesjonaliści i dlatego nie ma tam fuszerki. WATAHĘ ogląda się nie jak film, lecz jak reporterką relację. Surowy klimat i gra aktorska której właściwie się nie zauwaza. BELFER robi tak naprawdę TVN dla Canal+ więc czego się spodziewać od telewizji która nagrała Brzydulę czy inne takie tam. Absurd goni absurd. Pancerne szyby w szkole? Nikt nie uzył alarmu pozarowego? Akcja reanimacyjna Zawadzkiego który lekko dotyka klatkę piersiową tej dziewczyny zamiast prawdziwej resusytacji. Rezyser nie zaliczył kursu pierwszej pomocy? Nic dziwnego ze bohaterka nie przezyła takiej reanimacji.

    26.11.2017 02:37
  • PL (gość)

    Film to film.. ale przydałoby się trochę więcej realizmu.... Po co np w szkole pancerne szyby?? .... Skok z 2 m gdzie ma się za plecami wariata to problem... do tego ta wystraszona MŁODZIEŻ... która się zachowuje jak dzieci z 5 klasy..

    19.11.2017 23:12
  • Petix (gość)

    Po obejrzeniu pierwszej serii liczyłem na dobry serial niestety do 3 odcinka słabo. Obejrzyjcie 2 sezon Watachy polecam.

    08.11.2017 10:30
  • jestem na tak (gość)

    serial zajebisty

    07.11.2017 11:44
  • EKSTRA (gość)

    NAJLESZY SERIAL I SUPER AKTORZY, ZAMKNĄĆ SIĘ BO SIE NIE ZNACIE ANI TROCHE

    07.11.2017 11:43
  • super (gość)

    jesteście kretynami, Belfer jest super, na poziomie bardzo ciekawy i intrygujący już od pierwszego odcinka. JAK NA POLSKI SERIAL JEST NA PRAWDE DOBRY, ŻALOSNE KOMENATARZE

    07.11.2017 11:42
  • rozczarowujace (gość)

    Właśnie pierwszy odcinek nie był nużący ale zapowiadał ciekawą intrygę związaną ze zniknięciem dzieciaków a w drugim pojechali po bandzie. Tyle absurdu dawno nie widziałem i kompletnie nie interesuje mnie powód dla którego była ta masakra, choć zapewne na tym oprą scenariusz. Szkoda, że tak popłynęli.

    05.11.2017 16:17
  • rozczrowany (gość)

    żenada , scenariusz jak z Z klasowego amerykanskiego filmidełka , normalnie nie można uwierzyć że któś takie bzdury wciska polskiej widowni , pancerne szyby w szkole skakanie z okna przy biernej postawie policji widzów , patrzą i nic , masakra

    03.11.2017 12:45
  • Mirek (gość)

    Masakra Dramat Masakra

    31.10.2017 22:25
  • 4hero (gość)

    Masakra, masakra i jeszcze raz masakra!!!! Na korytarzu dokładnie widać dźwignie do alarmu pożarowego, wystarczyło włączyć ...

    30.10.2017 23:29
  • Gowno (gość)

    Straszne gówno

    30.10.2017 23:11
  • oleole (gość)

    Beznadzieja!! Jak dla mnie oglądać się tego nie dało. Robienie z policjantów totalnych debili to lekka przesada, pancerne okna, Ivo wszechmogący, imadło które da się odkręcić rękami - scenarzyści chyba nigdy nie byli na warsztatach szkolnych. Z przerażeniem się patrzy jak w dzisiejszych czasach wykorzystuje się pod fabułę serialu atak terrorystyczny. Ilu młodych ludzi będzie to oglądać? Niepotrzebna rzeźnia. Jestem zniesmaczony.

    30.10.2017 20:51
  • rozczarowany na maksa (gość)

    Niestety tego się nie da po prostu oglądać. Pierwsza seria była na poziomie ale druga to żenada. Kto napisał ten kretyński scenariusz ? Kto to reżyserował traktując widzów jak debili ? Policjant najpierw nie żyje za chwilę mruga oczami. Dzieciaki wyskakują z okna chociaż jest przecież drabina po której policjanci wchodzili przez inne okno - wystarczy podstawić ale widocznie scenarzysta zapomniał... Policjanci zamiast od razu przeciąć łańcuchy na drzwiach żeby pozostali mogli wejść, łazi po budynku jak stado niewyspanych dzieci w poszukiwaniu "terrorysty" który na koniec strzela do nich jak do kaczek. Zamiast ratować umierającą Karolinę, wszyscy zajęci są głównie sobą i wydawaniem okrzyków przerażenia. Gra aktorska pasująca do wystawienia Balladyny w prowincjonalnym teatrzyku. Naprawdę słabe to było niestety czego bardzo żałuję.

    30.10.2017 11:25
  • Pan (gość)

    Co za analfabeta pisał ten tekst? "przekonywujący"? - nie ma takiego słowa!

    30.10.2017 11:08

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×