"Bez wyjścia", czyli wszystkie drogi prowadzą do Białego Domu [RECENZJA]

Wyobraź sobie, że jesteś łowcą prowadzącym w pościgu za mordercą doskonale wyszkolone psy gończe... a ślady prowadzą prosto do ciebie!

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Znakomicie wymyślona intryga, świetni aktorzy, akcja trzymająca w napięciu – oto zalety tego wczesnego filmu z Kevinem Costnerem. Wady? Można je pominąć, film wyróżnia się bowiem korzystnie także dziś klarownością konstrukcji i wiarygodnością treści pośród zalewu nadmiernie skomplikowanych opowieści o perfidii ludzi rządzących światem z Waszyngtonu.

Tom Farrell (Costner), oficer marynarki wojennej, zostaje przeniesiony do Pentagonu. Jego przełożonym zostaje sekretarz obrony David Brice (Gene Hackman). Tom poznaje seksowną kochankę Brice'a Susan Atwell (Sean Young). Ich związek przeradza się w prawdziwą miłość, ale kiedy Susan usiłuje zerwać z Brice'em, ten, w ataku zazdrości, zabija ją. Przerażony sekretarz obrony próbuje zatuszować sprawę, a jego zaufany pomocnik Pritchard (Will Patton) rzuca podejrzenie na rzekomego szpiega rosyjskiego, który ukrywa się wśród pracowników Pentagonu. Schwytaniem mordercy ma się zająć Farrell, ale ponieważ wychodzi na jaw, że miał powiązania z ofiarą, sam staje się podejrzany. W tej sytuacji polowanie na mordercę to nie tylko kwestia bezpieczeństwa narodowego, ale także problem ratowania własnej skóry.

Andrzej Dworak

Film sensacyjny USA 1987, reż. Roger Donaldson

"Bez wyjścia" w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×