"Blow". Poczuj atmosferę przełomu lat 60- i 70-ych [RECENZJA]

Oparta na faktach historia wzlotu i upadku George'a Junga (Johnny Depp), błyskotliwego dilera kokainy, który za przestępstwa narkotykowe do roku 2014 będzie przebywał w więzieniu.

Multimedia

NASZA OCENA: 9/10

Poznajemy go jako chłopca z niezamożnej rodziny z prowincjonalnego amerykańskiego miasteczka. Jednak nastoletni George jest także ambitny - postanawia, że nie będzie klepać biedy, jak jego rodzice. Bierze się za handel narkotykami i w krótkim czasie staje się jednym z ważniejszych dealerów kokainy w USA, ze szczególnym uwzględnieniem fabryki snów. Czasy młodzieżowej kontestacji i eksplozji kontrkultury doskonale temu sprzyjały. To dzięki Jungowi zarówno wielu zwykłych nastolatków, jaki i największe gwiazdy Hollywood po raz pierwszy poznały smak narkotykowego odlotu. Dorobiwszy się na handlu narkotykami George wiedzie życie wolne od trosk materialnych, ale pozbawione miłości - a na niej zależy mu najbardziej. Chce być dobrym mężem (w roli jego kolumbijsiej żony Penelope Cruz) i dobrym ojcem, ale nie potrafi. W końcu gubi go chciwość.

Film wiernie odtwarza atmosferę przełomu lat 60. i 70. W USA i w Europie Zachodniej wraz z kontestacją młodzieżową, rewolucją obyczajową i sprzeciwem wobec wojny w Wietnamie pojawiła się moda na palenie "trawki", która przybrała zastraszające rozmiary narkomanii. Jednak twórcy "Blow" unikają publicystyki i moralizatorstwa. Opowiadają przede wszystkim o ludziach, którzy cztery dekady temu zmienili oblicze współczesności. Niestety na gorsze.

Andrzej Bukowiecki

"Blow" w telewizji. Sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×