Cezary Pazura: Jestem człowiekiem wierzącym i nie wstydzę się tego!

Cezary Pazura uważa, że afera wokół tajemnniczego wideo miała celu zdyskredytowanie go jako człowieka wierzącego.

Multimedia

Kilka miesięcy temu Cezary Pazura był szantażowany przez mężczyznę, który rzekomo posiadał film mogący ośmieszyć aktora. By nie dopuścić do upublicznienia nagrania, aktor miał płacić szantażyście. Przy pomocy Krzysztofa Rutkowskiego Pazura skierował sprawę do sądu. 31 grudnia w Sądzie Rejonowym Warszawa Wola zapadł wyrok. Tomasz J. został uznany winnym szantażowania aktora i kierowania wobec niego gróźb karalnych. Otrzymał wyrok w zawieszeniu.

CZYTAJ TAKŻE: EDYTA PAZURA OPOWIADA: CEZARY BYŁ SZANTAŻOWANY! CEZARY PAZURA ŻYCZY JAK NAJLEPIEJ WERONICE MARCZUK

Po całej sprawie Cezaury Pazura uważa, że afera wokół tajemnniczego wideo miała celu zdyskredytowanie go jako żarliwego katolika.

- Ktoś mi ostatnio próbował uświadomić, że ta cała afera skierowana jest przeciwko mnie, ponieważ jestem człowiekiem wierzącym i nie wstydzę się tego. A to trochę burzy stereotyp celebryty: pustego, konsumującego prostaka. Nie brałem tej wersji na poważnie. Ale teraz myślę sobie: kto wie? Przy aktualnej nagonce na Kościół i w ogóle ludzi wierzących, przy tendencji na ośmieszanie religii i jej symboli każdy pretekst to gratka - powiedział aktor w tygodniku "7 dni. Puls tygodnia". CZYTAJ TAKŻE: CEZARY PAZURA NIE ROZUMIAŁ FILMU "PSY"! CEZARY PAZURA: TO JA URATUJĘ ŚWIAT

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×