"Czterej pancerni i pies". Barbara Krafftówna przedwcześnie pochowała dwóch mężów i syna. Odeszła w wieku 93 lat

Barbara Krafftówna była jedną z legend polskiego kina. Odeszła 23 stycznia 2022 roku. 93-letnia aktorka znana była publiczności z roli Honoraty w serialu "Czterej pancerni i pies", jednak niewiele osób wie, że Barbara Krafftówna w życiu osobistym przeżyła wiele tragedii. O tym opowiada film "Krafftówna w krainie czarów", który zaprezentowano na festiwalu Młodzi i Film 2021 w Koszalinie.

Multimedia

Zobacz też: Pogrzeb Barbary Krafftówny. Ostatnie pożegnanie wielkiej gwiazdy. Zdjęcia z uroczystości

Barbara Krafftówna - legenda polskiego kina. Do dzisiaj wielu widzów pamięta jej kreację Honoraty w kultowym serialu "Czterej pancerni i pies", jednak filmografia aktorki zdecydowanie nie ogranicza się tylko do tej pozycji. Krafftówna wzięła udział w wielu projektach kinowych i teatralnych, z czego warto wspomnieć chociażby role w takich produkcjach jak m.in. "Popiół i diament", "Opera za trzy grosze", "Rękopis znaleziony w Saragossie", "Niewiarygodne przygody Marka Piegusa" czy "Przygody pana Michała".

Niewiele osób jednak wie, jak bardzo było dramatyczne życie osobiste Barbary Krafftówny! Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że to materiał na film. O życiu legendarnej aktorki opowiada film dokumentalny pt. "Krafftówna w krainie czarów", który wyreżyserowali Maciej Kowalewski i Piotr Konstantinow. Produkcja została zaprezentowana publiczności w Koszalinie podczas festiwalu Młodzi i Film 2021.

Nastoletnią Polę Raksę sfotografowano w barze mlecznym. Wkrótce została gwiazdą. Jak potoczyły się jej losy?Zobacz więcej

Barbara Krafftówna urodziła się 5 grudnia 1928 roku w Warszawie. Jej dzieciństwo zostało brutalnie przerwane przez II wojnę światową. Do tego musiała pogodzić się ze śmiercią ojca. Jeszcze w trakcie wojny, Krafftówna zainteresowała się teatrem, którym w pełni zajęła się po wojnie. Przez siedem lat występowała w kultowym Kabarecie Starszych Panów, a w międzyczasie upomniało się o nią kino.

Barbara Krafftówna była dwukrotnie zamężna, jednak obydwa małżeństwa zakończyły się przedwczesną śmiercią jej mężów. W 1956 roku wyszła za aktora, Michała Gazdę, w którym się szaleńczo zakochała. Para doczekała się syna Piotra. Niestety, w 1969 roku Michał Gazda zginął w wypadku samochodowym. Aktorka tak mówiła o śmierci ukochanego w jednym z wywiadów:

W progu stał oficer. Powiedział, że Michał nie żyje. Prowadził auto i na moście Gdańskim dostał zawału serca. Rzuciłam się na tego milicjanta i zaczęłam go bić w klatkę piersiową. Zareagowałam tylko ruchem, bezdźwięcznie.

Życie Małgorzaty Niemirskiej to materiał na film. Tak zmieniała się serialowa LidkaZobacz więcej

Śmierć ukochanego dla aktorki była ogromnym ciosem, ale musiała być silna, żeby żyć dla syna, Piotra. Lata później Piotr wyjechał do USA, a w 1981 roku dołączyła do niego Barbara Krafftówna, która wyjechała na zaproszenie Polonii na spektakl. Nie spodziewała się, że w Stanach Zjednoczonych zakocha się po raz drugi! Właśnie tam poznała swojego drugiego męża, Arnolda Seidnera, dyrektora Międzynarodowego Instytutu Integracyjnego dla Emigrantów. Pobrali się po niecałym miesiącu znajomości! Niestety, pół roku po ślubie Arnold zmarł na zawał serca. Od tego czasu nie związała się już z żadnym mężczyzną. W 2009 roku Barbara Krafftówna przeżyła kolejną tragedię, zmarł jej syn, Piotr.

W ostatnich latach Barbara Krafftówna starała się cieszyć życiem i nie tracić pogody ducha, chociaż film "Krafftówna w krainie czarów" pokazuje, że aktorka miała wiele żalu do świata i rzeczywistości.

Legenda polskiego kina zmarła w niedzielę, 23 stycznia 2022 roku w Domu Artystów w Skolimowie. Artystka miała 93 lata.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×