"Dance dance dance 2" odcinek 4. Krzysztof Jonkisz powstał jak feniks z popiołów! Nikt nie odpadł z programu!

Za nami solowe występy z 4. odcinka 2. edycji "Dance, Dance, Dance"! Rywalizacja była bardzo zacięta, w uczestnikach buzowały krańcowe emocje! Kto wytrzymał presję, a kto musiał uznać wyższość innych? Sprawdź, co wydarzyło się w programie!

Multimedia

"Dance, Dance, Dance 2" odcinek 4. co się wydarzyło? - sprawdź program tv

Z powodu epidemii koronawirusa nagrania nowych odcinków programu "Dance, dance, dance" zostały wstrzymane. Z tego powodu do połowy kwietnia premierowe odcinki programu będą nadawane w okrojonej formie. Tym razem mogliśmy zobaczyć tylko występy solowe.

Anna Mucha zauroczona Krzysztofem Jonkiszem, który przed programem pracował w chłodni!Zobacz więcej

Jako pierwsza na scenę wyszła Pamela Stefanowicz. Trafiła jej się choreografia do utworu "Rich Gril" z repertuaru Gwen Stefani. Wylosowany taniec bardzo spodobał się Mateuszowi, który starał się motywować swoją partnerkę. Wyszło bardzo dobrze! - Tutaj jest power women! Silna i władcza kobieta! - komentowała Anna Mucha. Występ został oceniony na 24 punkty.

Później na scenie pojawił się Przemek Cypriański, który miał zatańczyć do klimatycznego utworu "All night long" Lionela Richiego. - Szału nie ma... - mówił o choreografii uczestnik. Na treningach nie szło mu najlepiej, w trakcie występu było już jednak całkiem nieźle. - Było lekko, przyjemnie - mówił Robert Kupisz. Anna Mucha była bardziej krytyczna. Wynik: 18,5.

Potem przyszedł czas na pokaz Mateusza Łapki, który tańczył do piosenki "Rock DJ" Robbiego Williamsa. - Ludzie nie przeżyją tego, jak ja się rozbiorę! - żartował przed występem aktor warszawskiego teatru Ateneum. W trakcie treningu było dużo stresu, ale udało się wytańczyć całą choreografię. Jury było pod wrażeniem, ale liczyło na więcej... pikanterii. Suma punktów - 23,5!

Anna Karczmarczyk porównuje program TVP2 do "Tańca z gwiazdami". Dzięki Mateuszowi Łapce teraz też wygra?Zobacz więcej

Jako ostatni swoją choreografię mógł pokazać Krzysiek Jonkisz, któremu trafił się utwór "Gettin Jiggy With It" Willa Smitha. 19-latek był bardzo zestresowany występem, trenował bardzo ciężko i bardzo długo. Nerwy jednak nie wytrzymały i już po kilkunastu sekundach zszedł ze sceny.

Anna Mucha była bardzo krytyczna. - Zrobił najgorszą możliwą rzecz - komentowała. - Mam nadzieję, że się pozbiera i wyjdzie na tę scenę z powrotem - nie tracił nadziei Mateusz Łapka. - Jak się podda teraz, to będzie się poddawał. Do końca życia - ocenił Robert Kupisz.

Producent wyraził zgodę i Krzysiek dostał jeszcze jedną szansę. Tym razem wszystko poszło dobrze! Uczestnik dostał owację na stojąco. - Wyszedłeś na scenę, zatańczyłeś, zawalczyłeś! To była super solówka, super! - mówiła Ida. - Jesteś boahterem dzisiejszego wieczoru - dodała Ania mucha. Ostatecznie udało się zdobyć 21 punktów.

Tym razem nikt nie odpadł z programu - punkty zostały przeniesione do kolejnego odcinka

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • fajnie, że odcinki podzielono na mniejsze części żeby przerwa w emisji była krótsza (gość)

    Miło oglądać fajnie tańczących ludzi. Natomiast jest to chyba jedyny program tego typu gdzie niemal w każdym odcinku jest jakieś zamieszanie. A to dyskusje z jury (tak częste i wymyślne, że wyglądają na celowe i zaplanowane żeby program budził zainteresowanie). A to przerwane występy, a to zaskakujące wypowiedzi nowej jurorki. Ida i Robert są fajnymi, profesjonalnymi jurorami. Rzetelnymi i uprzejmymi. Zwłaszcza Robert Kupisz ujmuje mnie swoją klasą wypowiedzi i szacunkiem do uczestników. Wszystko co mówi mówi po to aby się rozwijali. Daje im rady, a nie pustą krytykę. Gdyby był czwartym jurorem w TzG byłoby super. Tym bardziej, że już raz jednorazowo zastępował tam Michała Malitowskiego. Ewentualnie mógłby zastąpić pana Andrzeja Grabowskiego i wówczas trzyosobowe jury TzG byłoby złożone z samych profesjonalistów w zakresie tańca. Wracając do DDD zaskakuje mnie zerowanie punktacji na kolejnych etapach. W poprzedniej edycji chyba tego nie było. Ciekawe kto odpadnie w kolejnym odcinku. Przy poprzednich eliminacjach werdykt był właściwy. Choć z duetu Małgorzata i Aleksander szkoda mi było Olka. Rozwijał się i z czasem to on stał się mocniejszym ogniwem tej pary. Małgorzata mimo doświadczenia z TzG nie ma niestety zbyt predyspozycji do tańca.

    03.04.2020 13:03

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×