David Garrett z jubileuszową trasą koncertową "Unlimited - Greatest Hits - Live" w Polsce! Czy znowu zagra w filmie? Co robi w wolnym czasie? [WYWIAD]

David Garrett to popularny na całym świecie skrzypek, który nazywany jest Paganinim w wersji pop. Zaczął grać już jako 4-latek, a swój pierwszy duży koncert zagrał z Filharmonikami Hamburskimi, mając 11 lat. W październiku ponownie przylatuje do Polski, aby uraczyć swoją muzyką słuchaczy w trzech polskich miastach.

Multimedia

Telemagazyn.pl: A zatem znów jesteś w Polsce! Co czujesz myśląc o ponownym spotkaniu z polskimi fanami?
David Garrett: Jestem bardzo szczęśliwy! Mam w Polsce tak wielu wspaniałych fanów, którzy wspierają mnie od wielu lat, że myśl o tym, że znów do nich przyjadę i dla nich zagram napełnia mnie radością. Zawsze miałem cudowny kontakt z polskimi fanami i tak bardzo cenię sobie ich oddanie, że zawsze staram się dać im jak najwięcej z siebie. Ponadto, zawsze czułem silną więź z Polską ponieważ przez wiele lat pracowałem z cudowną polską skrzypaczką, Idą Haendel i to ona nauczyła mnie podstaw w zakresie klasycznej gry na skrzypcach. A zatem, zarówno sam kraj, jak i jego mieszkańcy są mi niezwykle bliscy. No i nie zapominajmy o jedzeniu. Uwielbiam polskie jedzenie!

Skrzypek, wirtuoz, showman i... aktor? Sprawdź, o czym porozmawiał z nami David Garrett! [WIDEO]Zobacz więcej

Wracasz z jubileuszową trasą koncertową "Unlimited - Greatest Hits - Live". Jak w trzech słowach opisałbyś te 10 lat swojej kariery?
To trudne pytanie. Powiedziałbym tak: zdecydowanie nieziemskie, fenomenalne i szczęśliwe!

W ciągu tych 10 lat sprzedałeś miliony biletów na swoje koncerty i otrzymał mnóstwo międzynarodowych nagród. Czy pamiętasz co było punktem zwrotnym, który otworzył przed Tobą drzwi do kariery?
Tak. Po raz pierwszy pomyślałem, że jestem na dobrej drodze w czasie tournée z "Night of the Proms" w 2002 roku; w programie wymieszaliśmy muzykę pop z klasyczną i zauważyłem, że słuchaczom w równym stopniu podobał się i jeden, i drugi gatunek. Od tamtej chwili wiedziałem, że to właściwy kierunek i do dzisiaj się go trzymam!

Masz wielu fanów na całym świecie i mogę się założyć, że robią dla Ciebie różne szalone rzeczy. Jaką najbardziej zaskakującą rzecz otrzymałeś od fanów?
Przez te lata dostałem wiele zaskakujących prezentów, ale taki jeden, który przychodzi mi od razu do głowy to lalka, która miała mnie przedstawiać jako Paganiniego. Co prawda początkowo czułem się nieco zakłopotany, ale potem poczułem podekscytowanie ponieważ lalka miała włosy, ubranie i wszystko doskonale zrobione. Ostatecznie przewiozłem ją w bagażu poręcznym i zabrałem do swojego apartamentu w Berlinie, gdzie nadal jest. Ale cenię sobie wszystkie prezenty, które otrzymałem od fanów. Widać jak bardzo są przemyślane, a to znaczy dla mnie bardzo dużo.

Podczas Twoich koncertów możemy usłyszeć klasykę, ale też m.in. covery Michaela Jacksona, zespołu Metallica, a nawet Eminema. Jestem ciekawa, kto jest Twoim muzycznym wzorem do naśladowania?
Mam wiele wzorów muzycznych – Bach był geniuszem; Beethoven i Mozart to absolutnie wyjątkowe umysły muzyczne, ale ludzie lubią także zespół The Beatles, który nieustannie ewoluował i stworzył szereg najbardziej niezapomnianych utworów muzycznych w historii świata. Jest tak wielu fantastycznych, inspirujących muzyków, że trudno mi wskazać jednego.

Nadal czekamy na Twój powrót na srebrny ekran. Zagrałeś Niccolo Paganiniego w filmie "Uczeń diabła" z 2013 roku. Czy wystąpiłbyś ponownie w filmie?
Dzięki, to bardzo miłe z Twojej strony. Ale prawdę mówiąc, nie, nie sądzę, abym ponownie zagrał w filmie. Dla mnie było to jednorazowe wyzwanie. Nie widzę siebie ponownie przed kamerą, natomiast z przyjemnością ponownie napisałbym muzykę do filmu.

Czy masz jakąś inną pasję? Co robisz, kiedy nie grasz na skrzypcach?
No cóż, kiedy nie pracuję, lubię robić to, co większość ludzi: pójść na spacer, spędzić czas z przyjaciółmi i rodziną, uprawiać sport, po prostu cieszyć się życiem, no i oczywiście słuchać muzyki.

Lubisz oglądać seriale telewizyjne? Który jest Twoim ulubionym?
Tak, lubię. Spośród tych, które oglądałem ostatnio naprawdę podobał mi się "Dom z papieru" czy "Gra o tron".

Czego możemy się spodziewać po Twoich październikowych występach? Czy przygotowujesz dla nas coś specjalnego?
Tak, mamy dla Was fantastyczny program! Jest niezwykle rozrywkowy i myślę, że wszystkich porwie: Zagramy kawałki od AC/DC do Metalliki, od Bacha po Debussy’ego, i od zespołu Coldplay po Michaela Jacksona. Będzie to muzyczna podróż przez wszystkie gatunki. Takie fajerwerki muzycznego doświadczenia. Do tego mamy niesamowitą, niezwykle rozbudowaną instalację wideo, która idealnie współgra z muzyką. Nie mogę się doczekać powrotu do Polski, aby uczcić 10 lat łączenia różnych stylów muzycznych wraz z fanami w Krakowie, Łodzi i Gdańsku!

Zobacz galerię

Tak było podczas poprzedniej wizyty Davida Garretta w Polsce

Komentarze

Skomentuj
  • Rome (gość)

    Troche malo wie o Polsce

    17.10.2019 16:37
  • Bogusława Domagała (gość)

    jestem zachwycona grą,jego osobą,jego stylem,super, brawo!!!

    02.10.2019 18:07

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×