"Drapieżnik". Granice zła są bardzo płynne… [RECENZJA]

Znany z brutalności pracownik Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego ma trzy tygodnie, aby wytrenować swą następczynię i znaleźć zaginioną dziewczynę.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Errol od lat pracuje w Departamencie Bezpieczeństwa Publicznego. Jest kuratorem przestępców seksualnych – wśród jego "podopiecznych" są gwałciciele, zboczeńcy, maniacy seksualni. Lata przebywania z brutalnymi przestępcami zabiły w Errolu wszelkie ideały: przy każdej nadarzającej się okazji pacyfikuje ich brutalnie, nie waha się łamać prawa, wrabiać podejrzanych. W końcu miarka się przebiera – Errol zostaje wysłany na emeryturę… Ma trzy tygodnie na to, by zapoznać z warunkami pracy i przeszkolić młodą następczynię, Allison. Tymczasem znika młoda dziewczyna. Errol jest pewien, że stoi za tym jeden z jego najgroźniejszych „podopiecznych”…

Za kamerą stanął Andrew Lau (tak naprawdę Wai Keung Lau), autor znakomitej trylogii „Internal Affairs: Piekielna gra” (powstał także amerykański remake pierwszej części, „Infiltracja”). Znany z zamiłowania do „malowania kadrem” reżyser postanowił nakręcić dreszczowiec z ambicjami, film o najmroczniejszych zakątkach ludzkiej duszy, o utracie człowieczeństwa, najtrudniejszych wyborach, o tym, że mając nieustanny kontakt ze złem w końcu przestaniemy rozróżniać, czy nie przeszliśmy już na „ciemną stronę mocy”.

W tle oglądamy najgorsze ludzkie zboczenia i manie, gwałcicieli i pedofilów. Niestety, wszystko to przedstawiono nieco zawile, za dużo też tu filozofowania (mowa o dialogach). Treść nie współgra najlepiej z przeestetyzowaną stroną plastyczną, która zamiast budować klimat, jedynie zaciemnia całość opowieści. W roli Errola wystąpił, łamiąc nieco swój ekranowy image, Richard Gere – i jest to zupełnie niezła rola. Nie miała natomiast wielkiego pola do popisu odtwórczyni Allison, Claire Danes, z której scenarzyści zrobili wyłącznie ładnie wyglądającą młodą idealistkę, na przemian zastraszoną i wściekłą.

Temat ciekawy, film jednak nie do końca spełnia – zważywszy na nazwisko reżysera – pokładane w nim nadzieje. Dla wielbicieli mocnego, mrocznego kina.

Beata Cielecka

"Drapieżnik" w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×