Druga prawda - film, recenzja, opinie, ocena

Brytyjski zubożały arystokrata Claus von Bülow (znakomity Jeremy Irons) ożenił się z amerykańską dziedziczką wielkiej fortuny.

Multimedia

NASZA OCENA: ZDECYDOWANIE WARTO OBEJRZEĆ

Niezwykle inteligentny, cyniczny i wyrachowany, nigdy nie ukrywał, że został mężem Sunny (Glen Close) dla pieniędzy, podczas ponad 20-letniego małżeństwa miał też wiele romansów. Kiedy więc jego żonę znaleziono w stanie śpiączki, której powodem było przedawkowanie insuliny, został oskarżony o próbę morderstwa. Mimo że von Bülow od początku utrzymywał, że jest niewinny, sąd skazał go na 30 lat więzienia. Oskarżony wniósł apelację i zaproponował Alanowi Dershowitzowi (Ron Silver), profesorowi prawa i wykładowcy na Harvardzie, by go bronił. Ten, choć nie ukrywał niechęci do klienta, podjął się zadania. Nie dla ogromnego honorarium, ale z głębokiego przekonania, że von Bülow, sympatyczny czy nie, został skazany zbyt pochopnie.

"Drugą prawdę" zrealizowano na podstawie książki Dershowitza opisującej proces von Bülowa. Narratorką filmu jest nieprzytomna Sunny, która nigdy nie obudziła się ze śpiączki. Ten przewrotny zabieg spowodował, że całkowicie zmieniła się perspektywa, z której oglądamy opisywane wydarzenia. Zarazem jednak twórcy nie przesądzają o winie czy niewinności oskarżonego. Docenili to krytycy i jurorzy na całym świecie: film został obsypany nagrodami, m. in. cztery nominacje do Złotych Globów i nagroda dla Jeremy’ego Ironsa oraz trzy nominacje do Oscara - statuetka ponownie dla Ironsa.

Piotr Radecki

WRÓĆ DO PROGRAMU TV ====

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×