Dzień szakala - film, recenzja, opinie, ocena

Bestsellerowa powieść Frederica Forsytha została przeniesiona na ekran zaledwie w dwa lata po publikacji. To rozgrywająca się na początku lat 60. XX w. historia fikcyjnego (choć wielce prawdopodobnego!), w ostatniej chwili udaremnionego zamachu na prezydenta Francji generała Charlesa de Gaulle’a.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Na zlecenie prawicowej OAS (Organizacji Tajnej Armii), nie akceptującej niepodległości Algierii, miał ją przeprowadzić najlepszy na świecie zabójca do wynajęcia, tytułowy Szakal (znakomity Edward Fox). Jest tajemniczy (nie wiadomo skąd pochodzi, jak się naprawdę nazywa, ani tym bardziej - jak wygląda), a przez to nieuchwytny i piekielnie skuteczny. Kiedy francuski wywiad przypadkowo dowiaduje się o planowanym zamachu, robi wszystko, co może, by do niego nie dopuścić. Ale prezydent de Gaulle mimo świadomości zagrożenia nie zamierza zmienić swoich planów...

Reżyser Fred Zinnemann znakomicie wywiązał się z zadania: nakręcił pasjonujący thriller, którego narracja, z niesamowitą precyzją odmierzająca kolejne kroki przygotowań do zamachu i jednoczesnego śledztwa policji, do dziś zachwyca chłodną, paradokumentalną tonacją. Film, nominowany do Oscara i trzech Złotych Globów, zyskał opinię arcydzieła i po latach doczekał się remake’u z Bruce’em Willisem. Zinnemannowi udało się wymóc na producentach nowej wersji, by zmienili tytuł na "Szakal". Twierdził bowiem, że jego obraz jest wciąż aktualny i nie wymaga remake’u. Miał rację.

Piotr Radecki

Fr.-ang. film sensacyjny 1973, reż. Fred Zinnemann

WRÓĆ DO PROGRAMU TV ====

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×