"Euforia". Sydney Sweeney otwiera się na temat nagości w serialu. Na planie nie była do niczego zmuszana

Serial "Euforia" stał się fenomenem. Losy Rue i je przyjaciół wstrząsnęły widzami, ale również zafascynowały ich. Nagrywanie wielu kontrowersyjnych momentów mogło być dużym wyzwaniem dla aktorów. Sydney Sweeney, która wcieliła się w Cassie, opowiedziała o tym, jak czuła się podczas powstawania nagich scen.

Multimedia

"Euforia" to produkcja HBO, która stała się fenomenem. Chociaż porusza ona wiele kontrowersyjnych tematów, to przyciągnęła wielu widzów. Serial przedstawia historię nastoletniej Rue, która stara się rozumieć, kim naprawdę jest. Mimo młodego wieku w życiu doświadczyła wielu trudnych sytuacji, które pchnęły ją do narkotyków. Zagubiona bohaterka na swojej drodze spotyka Jules, która jest dla niej jedyną nadzieją na szczęśliwe życie. Razem z losami Rue poznajemy problemy innych jej przyjaciół. Jednym z wątków serialu jest seksualność nastolatków. W serialu wykorzystano wiele nagich scen. Sydney Sweeney, która wystąpiła jako Cassie, opowiedziała, jak się z tym czuła.

Chciały być jak Rue z "Euforii". Skończyło się tragediąZobacz więcej

"Euforia". Sydney Sweeney o nagich scenach

W jedną z serialowych postaci wcieliła się Sydney Sweeney. Aktorka zagrała Cassie, która jako mała dziewczynka straciła oparcie w swoim ojcu. Doświadczenia z dzieciństwa wpłynęły na to, jaką jest nastolatką. Kiedy widzowie poznają tę postać, licealistka stara się dowartościować przez relacje z chłopakami. Cassie szuka bliskości, lecz kończy się jedynie na toksycznych związkach.

Sydney opowiedziała o tym, jak wyglądała jej praca na planie podczas powstawiania nagich scen. Aktorka przyznała, że na początku w serialu miało pojawić się więcej takich momentów, ale ona nie czuła się z tym dobrze. Sam Levison był otwarty na rozmowy ze swoimi aktorami. Dla Sweeney był to wielki komfort, że mogła się z czymś nie zgodzić.

Sam jest niesamowity. Są momenty, w których Cassie miała być bez koszulki a ja powiedziałabym Samowi, że nie sądzę, żeby to było tutaj konieczne, a on odpowiadał, że okej, nie potrzebujemy tego. Nigdy nie czułam, żeby Sam na mnie naciskał albo próbował wcisnąć nagą scenę do serialu HBO. Kiedy nie chciałam tego zrobić, nie zmuszał mnie – powiedziała w rozmowie z Independent.

Aktorka dodała, że nie przy każdym projekcie, nad którym pracowała, miała taką swobodę. Sydney Sweeney przyznała też, że czuje się dumna ze swojej postaci w serialu "Euforia". Aktorka nie rozumie, dlaczego wielu widzów dopiero teraz ją zauważyło.

Jestem bardzo dumna ze swojej pracy w "Euforii". Myślę, że to był świetny występ. Ale nikt o nim nie mówi, bo się rozebrałam. Gram w "Białym Lotosie" i nagle krytycy zwracają na mnie uwagę. Ludzie mnie kochają. "O mój Boże, co ona będzie robić dalej?". A ja na to: czy nie widzieliście tego w "Euforii"? Nie widzieliście tego w "Opowieści podręcznej"?

To będzie udany miesiąc! Zobacz, co oglądać w styczniu na Netflix, HBO i nie tylkoZobacz więcej

Pierwsze odcinki 2. sezonu "Euforii" są już dostępne na HBO GO!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×