"Fear Factor - Nieustraszeni". Program, który przekraczał granice obrzydliwości! Widzowie po każdym odcinku długo dochodzili do siebie! [WIDEO+ZDJĘCIA]

"Fear Factor - Nieustraszeni" przez zaledwie jeden sezon potrafił na tyle obrzydzić widzom telewizję, że musiała interweniować KRRiT. W każdym odcinku kontrowersyjnego programu Polsatu oglądaliśmy uczestników walczących ze swoim strachem. Nie tylko śmiałkowie, którzy zdecydowali się wziąć udział w "Fear Factor - Nieustraszeni" zmagali się z odrażającymi zadaniami. Również widzowie po każdym kolejnym odcinku długo dochodzili do siebie!

Multimedia

Polska wersja amerykańskiego programu "Fear Factor" zadebiutowała na antenie Telewizji Polsat 8 października 2004 roku i począwszy od premierowego wydania cieszyła się sporą oglądalnością. Według danych AGB Polska, program oglądało średnio około 2,5 mln widzów, ale oburzonych formułą reality-show prowadzonego przez byłego dowódcę GROM-u Romana Polko również nie brakowało. Stacja emitowała wersję ocenzurowaną w piątki w prime-time oraz "bez cenzury" w sobotę po godzinie 23:00.

Wypić po szklance zmiksowanego surowego mięsa (nerki, serca, mózgi, ozory, świńskie nosy itp), by sześć osób z najgorszym wynikiem (picie na czas szklanki czerwonej brei z surowego mięsa i krwi - przypominam) odpadło a pozostała trzydziestka znalazła sie w tym programie, jako regularni uczestnicy. To było cos koszmarnego. Bardziej obrzydliwej rzeczy nie widziałam chyba nigdy - to jeden z wielu internetowych wpisów z okresu, kiedy "Fear Factor - Nieustraszeni" był emitowany.

Pamiętacie pierwszy talk-show w polskiej telewizji? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

To oczywiście jedno z wielu zadań, jakie mieli do wykonania uczestnicy. Chodzenie po szklanych schodach na wysokości, uwolnienie się z kajdanek pod wodą, zjedzenie baranich oczu czy wydobywanie przedmiotów z pojemnika z larwami bez korzystania z rąk - z tymi zadaniami również mierzyli się śmiałkowie, a tych już na etapie castingów do "Fear Factor - Nieustraszeni" nie brakowało.

Do programu zgłosiło się około 10 tysięcy osób. Castingi składały się z kilku etapów, sprawdzających między innymi poziom determinacji potencjalnych uczestników; chęć wzięcia udziału w programie, ich stan zdrowia fizycznego i psychicznego, lęki oraz motywację do przezwyciężenia słabości, umiejętność znalezienia się w ekstremalnych warunkach w towarzystwie obcych ludzi. Pierwszym etapem była rozmowa telefoniczna, potem kilka spotkań z producentami i próby kamerowe. Następny etap to badania lekarskie oraz testy psychologiczne. Ale najlepszym castingiem było pierwsze spotkanie na planie...

"Fear Factor - Nieustraszeni" odcinek 1.

W 8. wydaniach tego programu obserwowaliśmy zmagania uczestników, którzy w ekstremalnie trudnych warunkach poddawani byli zadaniom testującym ich sprawność fizyczną i odporność psychiczną. Producenci zadbali o to, by zadania pozostawały dla uczestników tajemnicą do ostatniej chwili - ci byli przywożeni na plan z opaskami na oczach. Po odcinkach eliminacyjnych, realizowanych w Polsce, ekipa realizacyjna przeniosła się na drugi kraniec świata, aby w Argentynie rozegrać pojedynek finalistów, a byli wśród nich:

  • Lilianna Nogal, 19 lat – ze Szczecina. Studentka filologii słowiańskiej, modelka – Miss Bałtyku. Pływa, bierze lekcje tenisa, chodzi na aerobic Jej mamą jest znana wizażystka, którą ją również nauczyła sztuki wizażu. Lilianna często dorabia sobie w ten sposób.
  • Marcin Jóźkiewicz, 25 lat – pochodzi z Grudziądza. Student IV roku Akademii Techniczno-Informatycznej w Bydgoszczy. Czas wolny spędza na siłowni oraz biega.
  • Artur Lewandowski, 29 lat – z Krakowa. Pracuje w Urzędzie Miasta jako informatyk Od kilku lat pozostaje w stałym związku z kobietą i bardzo ją kocha. Sporty: łucznictwo, boks, rower, nurkowanie. Uparty i ambitny.
  • Agata Steinhoff, 24 lata – z Tarnowa. Kosmetyczka; prowadzi razem z mamą Zakład Kosmetyczny. Jeździ na koniach, nartach, snowboardzie, pływa. Lubi podróżować po Europie. Nie narzeka na brak pieniędzy, ale chce wziąć udział w programie, bo tego nie można kupić.
  • Wojciech Boretti, – 23 lata – pochodzi z Zakopanego, ale mieszka i studiuje we Wrocławiu. Studiuje konserwację dzieł sztuki, dorabia remontując i sprzedając stare meble. Regularnie pływa, jeździ na rowerze górskim i na nartach. Ma dziewczynę.
  • Anna Cichoń, 20 lat – z Milanówka. Studentka Technikum Teatralno – Filmowego (uczy się na makeup-istkę) Trenuje taekwondo, kiedyś judo, czasem biega, jeździ na rowerze. Nie ma chłopaka.
  • Anna Liszkiewicz, 24 lata – z Warszawy. Asystentka sprzedaży w salonach Max Mara. Przez 7 lat uprawiała taniec nowoczesny. Ponadto gra w tenisa, jeździ rowerem. Od kilku miesięcy ma chłopaka, ale nie traktuje tego związku serio.

Jak o swoim udziale w programie wypowiadał się płk dypl. Roman Polko?

Przyjąłem propozycję prowadzenia polskiej wersji programu „Fear Factor - Nieustraszeni” ponieważ program ten daje możliwość spotkania nietuzinkowych ludzi z całej Polski, którzy zgłosili się do udziału w programie aby przełamać własne bariery i lęki. Dla mnie samego obserwowanie tych zmagań jest bardzo bliskie, ponieważ wielokrotnie w swoim życiu byłem zmuszany do pokonywania własnych słabości i wiem, jak pozytywny wpływ na życie tych ludzi będzie miał fakt, że udowodnią sami sobie na jak wiele ich stać. Ten program to również ogromne wyzwanie dla mnie, ponieważ wcale nie jest łatwo będąc pozbawionym narzędzia, jakim jest rozkaz, inspirować ludzi do działania, które niekoniecznie musi się im podobać. – mówi Roman Polko. I dodaje: „Do obejrzenia amerykańskiej edycji „Nieustraszonych” zachęciły mnie moje nastoletnie dzieci, którym ten program bardzo się podobał. Uznałem, że „Fear Factor” ma bardzo pozytywny wydźwięk, ponieważ największy nacisk położony jest na pokazaniu jakie są granice ludzkich możliwości i jak silna potrafi być ludzka psychika” – opowiadał na planie reality-show płk dypl. Roman Polko

Program Polsatu mimo sporej oglądalności był przedmiotem wielu skarg do KRRiT. Rada po obejrzeniu sześciu pierwszych odcinków wskazywała, że większość zadań była albo niebezpieczna, albo odrażająca, wymagająca pokonania wstrętu i obrzydzenia. W jednym z odcinków autorzy pokazali ponadto obrazy sugerujące popełnienie okrucieństwa wobec zwierząt przy realizowaniu audycji.

Jedna z zawodniczek ma szczególne trudności z wypiciem swojej porcji, gdyż znajdują się w niej nie zmielone grudy, które ona z wysiłkiem próbuje pogryźć i przełknąć. Jej twarz jest ubrudzona tym, co pije, i ma wyraźne odruchy wymiotne, jednak nie ustępuje w staraniach - mogliśmy przeczytać w uzasadnieniu KRRiT.

TOP10 programów rozrywkowych lat 90! [GALERIA+WIDEO]Zobacz więcej

Kontrowersji w "Fear Factor - Nieustraszeni" nie brakowało i pewnie dlatego Polsat nie zdecydował się wejść jeszcze raz do tej samej rzeki. Zwycięzcą pierwszej i jedynej polskiej edycji "Fear Factor Nieustraszeni" został Artur Lewandowski, informatyk z Krakowa, który pokonał w finale Annę Liszkiewicz i Marcina Józkiewicza. Wygrał on 50 tysięcy złotych.

W galerii możecie zobaczyć zdjęcia z planu programu "Fear Factor - Nieustraszeni". Oglądaliście?

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×