Film "Ostatni klaps" z Mają Frykowską i Piotrem Zeltem ma problemy [WIDEO]

Film „Ostatni klaps” z udziałem Mai Frykowskiej, Mariusza Pujszo i Marka Włodarczyka został już nakręcony, ale na razie nie wiadomo, kiedy obraz w reżyserii Gerwazego Reguły trafi na ekrany kin.

Multimedia

Film jest nakręcony, skończony, z tego, co wiem, padł już ostatni klaps. Nie wiadomo jednak, jakie są losy tego filmu, na kiedy jest przewidziana premiera, czy w ogóle jest przewidziana, co się dzieje z postprodukcją. Rozwlekło się to w czasie i przyczyną – jak zwykle, kiedy nie wiadomo o co chodzi – są pieniądze, tak sądzę. Były pewne zawirowania, ale wiem, że to zmierza do szczęśliwego finału i być może ten film się ukaże – mówi Piotr Zelt agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

„Ostatni klaps” opowiada o aktorce porno (w tej roli Frykowska), która pragnie za wszelką cenę udowodnić, że ma talent aktorski. Gwiazda filmów dla dorosłych postanawia zagrać w filmie historycznym, opowiadającym o romansie Napoleona z Marią Walewską. Sądząc po nazwiskach zaangażowanych do projektu aktorów, film będzie utrzymany w tonie lekkiej komedii. Zelt nie chciał zdradzać, w jakiej roli wystąpił w „Ostatnim klapsie”. Aktor podkreśla jednak, że jego postać znacznie odbiega od jego dotychczasowego ekranowego wizerunku.

CZYTAJ TAKŻE: MAJA FRYKOWSKA ZAGRAŁA GWIAZDĘ PORNO KIM JEST MAJA FRYKOWSKA?

Ten film to taka zabawa w kino i mam nadzieję, że będzie udana. Czytałem scenariusz i wydał mi się zabawny i błyskotliwy. Zobaczymy, jaki będzie efekt końcowy. Miejmy nadzieję, że będzie fajnie i sympatycznie – mówi aktor.

Zdjęcia do „Ostatniego klapsa” powstawały w Polsce i we Francji.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×