Gawliński: Były narkotyczne ciągi

Robert Gawliński przyznał, że przed laty był w szponach nałogu. Winna była młodość i sława.

Multimedia

  • *Byłem w kilkutygodniowym ciągu. Mało spałem. Brałem twarde narkotyki i dostałem poważnej zapaści. W szpitalu całe życie przeleciało mi przed oczami i kiedy wróciłem do domu, powiedziałem sobie dość. Nie wóda i narkotyki są dla mnie najważniejsze* - powiedział "Dziennikowi Łódzkiemu".

Gawliński podkreśla, że bardzo pomogła mu żona Monika. Jego przyjaciel z zespołu "Madame" Robert Sadowski nie miał tyle szczęścia.

  • Czasem przychodzą załamania i wtedy łatwo popaść w ciąg... Zabrakło jego anioła stróża, zatracił się - wyjaśnia Gawliński tragedię Sadowskiego.

Komentarze

Skomentuj
  • ... (gość)

    To bylo wiadomo od dawna.

    14.08.2011 14:55
  • obelzyslowo (gość)

    gawlinski od zawsze byl cpunem a malenczuk to tak jak by sie maryski najaral

    12.08.2011 19:38

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×