"Generał Nil". Odsłona mechanizmów terroru [RECENZJA]

Biografia Augusta Emila Fieldorfa, pseudonim "Nil", jednej z ofiar represji stalinowskich.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Bohatera wojennego, oskarżonego w groteskowym procesie o wyssane z palca zbrodnie przeciwko powojennemu porządkowi, skazanego na śmierć i powieszonego. Kluczem porządkującym fakty z życiorysu generała stała się w filmie jego postawa: człowieka niezłomnego, ale też rozsądnego. Nie opuścił Polski, nie złamał się w śledztwie, lecz zarazem zdawał sobie sprawę, że ewentualna walka zbrojna z sowietami byłaby porywaniem się z motyką na słońce.

"Nila" zagrał przekonująco Olgierd Łukaszewicz. Nie wszystko się w filmie udało - obok scen wstrząsających jest kilka nie do końca wygranych dramaturgicznie (np. zamach na Kutscherę). Niepodważalna pozostaje wartość poznawcza "Generała "Nila"", zwłaszcza dla młodych widzów, przed którymi film odsłania mechanizm terroru.

Andrzej Bukowiecki

Polski dramat biograficzny 2009, reż. Ryszard Bugajski

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • jan-49 (gość)

    bardzo dobry film warto obejrzec

    06.02.2018 18:31

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×