"Gomorra" sezon 3 [RECENZJA]. W Neapolu znowu leje się krew. Czemu "Gomorra" to najlepszy serial na świecie?

Czas wrócić do Neapolu! Na HBO GO jest już dostępny trzeci sezon „Gomorry”, jednego z najlepszych seriali na świecie, który wyznacza nową jakość w pokazywaniu gangsterki na szklanym ekranie. Sprawdźcie naszą recenzje 3. sezonu serialu „Gomorra”.

Multimedia

"GOMORRA" SEZON 3 OD 14 KWIETNIA NA CINEMAX

Pietro Savastano (Fortunato Cerlino) nie żyje, a władzę w Secondigliano i Scampii przejmuje Gennaro (Salvatore Esposito), który jednak ma większe ambicje – marzy mu się nie tylko cały Neapol, ale też Rzym, lecz za pazerność będzie musiał zapłacić. Do tego los połączy go ze starym przyjacielem i późniejszym wrogiem, Ciro diMarzio (Marco D'Amore), a na mafijnej planszy do gry pojawi się nowy gracz – żądny władzy i pieniędzy książę Enzo (Arturo Muselli). I znowu nie wszyscy pozostaną żywi do końca sezonu...

Bądź spokojny, „Gomorra” nie wychodzi z formy. Chociaż to już trzecia seria, to nadal wszystko jest doskonałe, mocne, trzymające w napięciu i – co chyba najważniejsze – zaskakujące. Gdy już myślisz, że porządki na neapolitańskim rejonie są ustalone, to dzieje się coś, co wywraca akcję do góry nogami. Tak to się robi; w tym serialu jest wszystko, co potrzeba: klimat, napięcie, akcja, scenariusz i doskonałe aktorstwo.

Nie ma miejsca na niedoróbki. I to w sumie piękne, że taki Netflix dwoi się i troi, wypuszcza mnóstwo przehajpowanych produkcji („Suburra” bardzo wolno się rozkręca i jest porządnym serialem, ale nie tej klasy co serial oparty na książce Roberto Saviano), a tutaj Sky Italia od 2013 roku trzaska produkcję, którą można śmiało nazwać najlepszym serialem na świecie, co pokazał już pierwszy sezon, będący majstersztykiem. Co tu dużo mówić... Szczególnie od epizodu s03e03, gdzie wyjeżdżamy poza Włochy na gościnne występy, jest jeszcze wyborniej. Twórcy trzymają się podstawowej zasady trylogii i część trzecia nawiązuje do pierwszej, a to był strzał w dziesiątkę. Znowu mamy ekipę głodną zemsty, władzy i pieniędzy. I nic nie jest oczywiste czy banalne.

Wciąż jestem pod wrażeniem, że każdy sezon tej produkcji jest inny, z innego ujęcia patrzy na świat zdominowany przez mafię. Wszystko ewoluuje, nawet bohaterowie na drugim planie są charyzmatyczni i nie są jednowymiarowi, a atmosfera niepokoju i wiecznej zdrady wręcz unosi się w powietrzu. Cios w plecy może zostać zadany w każdym momencie. Wiele scen zapada w pamięć i dosłownie uderza w człowieka.

„Gomorra 3” to doskonałe i przede wszystkim wciąż świeże widowisko. Część dawnych gangusów powiększyła grono „aniołków”, a w ich miejsce pojawili się nowi, jeszcze bardziej gniewni. Oj, liczę, że w 4. sezonie piekło rozpęta się na całego.

Ocena: 9/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Zobacz galerię

Recenzja została pierwotnie opublikowana 2 kwietnia 2018 roku.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×