"Gra dla dwojga", czyli intryga szpiegowska i romans w jednym! [RECENZJA]

Agenci Ray Koval i Claire Stenwick postanawiają porzucić służbę i podjąć pracę w sektorze prywatnym. Koval zatrudnia się w koncernie Eguikrom, Claire _ w konkurencyjnej korporacji.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Claire (Julia Roberts), jest atrakcyjną, elegancko ubraną kobietą. Ray (Clive Owen), przystojnym, dobrze ubranym mężczyzną. Oboje są byłymi szpiegami: ona pracowała dla CIA, on dla MI6. Nawet kiedyś mieli epizod łóżkowy i bardzo dobrze to wspominają. Tak dobrze, że gdy po latach znowu się spotkali, romans rozkwitł. Oboje zmienili branżę, choć nie do końca: są teraz szpiegami przemysłowymi. I tak się złożyło, że pracują dla konkurencyjnych firm kosmetycznych. We wspólnej (ale bardzo tajnej) sypialni układają diabelski plan: zamiast nawzajem się infiltrować, oskubią swoich pracodawców na grube miliony i znikną. Jednak gdy niespodziewanie stawka wzrośnie, wzajemne zaufanie zniknie jak kamfora...

"Gra dla dwojga" to takie filmowe trzy w jednym: szpiegowska historia połączona z satyrą korporacyjną i komedią romantyczną. I to ten trzeci element wymusza określone rozwiązania, do których dwa pierwsze składniki muszą się dostosować. Materiał na doskonałe kino jest, ale to, co powstało, mogłoby być odrobinę lepsze.

Piotr Radecki

Amer.-niem. film sensacyjny 2009, reż. Tony Gilroy

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×