"Gra o tron 8". TOP 10 teorii dotyczących finału serialu HBO. Co jeszcze może się wydarzyć w ostatnim odcinku?

Na chwilę przed finałem serialu "Gra o tron" przychodzimy do Was z TOP 10 najpopularniejszych teorii o serialu HBO, które mają jeszcze szansę się sprawdzić w ostatnim odcinku. Kto według widzów ma największe szanse, by zasiąść na Żelaznym Tronie? Czyją śmierć zobaczymy najprawdopodobniej w finale "Gry o tron"? Sprawdźcie, co jeszcze może się wydarzyć! Oto TOP 10 teorii dotyczących finału serialu HBO!

Multimedia

TOP 10 teorii dotyczących finału serialu HBO - co jeszcze może się wydarzyć?

Taki będzie koniec Daenerys i finał serialu HBO? Spełni się wizja z Domu Nieśmiertelnych?Zobacz więcej

Samwell Tarly narratorem

Pierwsza z teorii mówi o tym, że Samwell Tarly odegra kluczową rolę w zakończeniu historii, bo... jest narratorem całej sagi "Pieśni Lodu i Ognia". George R. R. Martin miał tutaj wzorować się na twórczości J.R.R. Tolkiena i postaci hobbita Bilbo Bagginsa. W finałowej scenie serialu mielibyśmy zobaczyć podstarzałego już Sama, który czyta Gilly i ich dzieciom to, co napisał o swoim przyjacielu Jonie i tym, co wydarzyło się w Westeros.

Biali Wędrowcy jeszcze powrócą

Szybkie unicestwienie Białych Wędrowców i zarazem wątku Nocnego Króla w 3. odcinku 8. sezonu "Gry o tron" spotkało się z ostrą krytyką ze strony niektórych fanów. Część widzów liczyła, że tak pieczołowicie budowana wokół nich tajemnica (od początku serialu) znajdzie bardziej satysfakcjonujące rozwiązanie. Nic dziwnego, że w ostatnich tygodniach popularna stała się teoria dotycząca powrotu antagonistów zza Muru. Fani przypominają tutaj, chociażby postać Crastera, który oddawał swoich synów w ofierze „bogom zimy”. Czy dzięki niemu rasa Białych Wędrowców przetrwała i wkrótce znów zaatakuje Westeros?

Jon Snow zginie

Na forach internetowych nie brakuje też teorii dotyczących postaci Jona. Choć Snow jest prawowitym dziedzicem Żelaznego Tronu, to niewielu wyobraża go sobie w roli władcy Siedmiu Królestw. Nie jest to też typ bohatera, który lgnie do władzy, o czym mogliśmy się już przekonać w serialu wielokrotnie. Jaki los czeka w takim razie syna Rhaegara i Lyanny? Internauci spekulują, że Jon Snow będzie musiał poświęcić się w finale i oddać życie za ład i pokój w Westeros, któremu zagraża obecnie... chyba już tylko jego nieobliczalna ukochana Daenerys.

Bohaterowie kultowego serialu HBO w konwencji PRL. Tego jeszcze nie było! [GALERIA]Zobacz więcej

Daenerys zginie

Jak już poruszyliśmy temat Jona Snowa, to warto też wspomnieć o Matce Smoków, która po premierze 5. odcinka nie ma w Westeros... najlepszej prasy. Spaliła Królewską Przystań mimo ogłoszenia przez nią kapitulacji, a w wyniku jej działań zginęły setki tysięcy niewinnych mieszkańców. Gen szaleństwa objawił się w Daenerys na dobre, dlatego według fanowskich przewidywań jej dni są już policzone. W sieci pojawiają się też sugestie, że wizja z Domu Nieśmiertelnych z 2. sezonu "Gry o tron" to finałowa scena 8. sezonu. Matka Smoków ujrzała wtedy zniszczoną i zasypaną śniegiem salę tronową Czerwonej Twierdzy. Według niektórych śnieg może symbolizować właśnie Jona Snowa, który jako wychowany na Północy Aegon Targaryen odbierze życie szalonej Daenerys i sam zostanie królem. W ten sposób ma wypełnić się też druga przepowiednia dotycząca namiotu khala Drogo oraz ich syna — Daenerys umrze i w końcu się z nimi spotka.

Ptaszek Varysa wypełni misję

Pająk pożegnał się z życiem w 5. odcinku 8. sezonu "Gry o tron", ale zanim pochłonął go ogień Drogona, próbował przeciągnąć jeszcze na swoją stronę Jona (Kit Harington). Napisał też kilka listów, w których ujawnił prawdę dotyczącą jego pochodzenia. Gdyby tego było mało, Varys przed śmiercią próbował jeszcze otruć królową, ale ta odmówiła przyjmowania jedzenia. Pająk polecił jednak małej ptaszynie, aby "próbowała dalej". Część widzów twierdzi, że dziewczynce na usługach Varysa uda się jednak wykonać zadanie w finałowym odcinku "Gry o tron".

"Wiedźmin" wypełni lukę po "Grze o tron"? Porównujemy potencjał obu historii! Zobacz więcej

Arya księżniczką, którą obiecano

Są tacy, którzy wierzą, że to Arya jest najważniejszą bohaterką serialu "Gra o tron", czyli księżniczką, którą obiecano. Unicestwiła już Nocnego Króla, a teraz, kiedy Daenerys zasłużyła sobie na miano czarnego charakteru, Starkówna również będzie próbowała ją zgładzić. Fanowska teoria dotycząca Aryi łączy się też z postacią Jona Snowa, który będzie musiał umrzeć, aby przybrana siostra mogła użyć jego twarzy i zbliżyć się do Daenerys.

Bran królem i czarnym charakterem

Przyznacie, że rola Brana w 8. sezonie została sprowadzona do absolutnego minimum. Przed premierą finałowych odcinków wydawało się, że młody Stark ma do odegrania kluczową rolę w pokonaniu Nocnego Króla. Tymczasem Bran nie kwapił się, by wykorzystać swój niezwykły talent, a w wielkiej bitwie o Winterfell posłużył jedynie albo aż za przynętę. Cały sezon sprawnie żonglował za to tajemniczymi wypowiedziami, które wprowadzały pozostałych bohaterów w konsternację.

Są jednak tacy, którzy wierzą, że Trójoka Wrona wciąż ma ogromne znaczenie dla fabuły i już wkrótce okaże się najważniejszym elementem serialowej układanki. Kluczowy może okazać się tutaj znak, jaki na ciele Brana pozostawił Nocny Król. Według niektórych fanów zdarzenie z 6. sezonu mogło rozpocząć proces przekształcania go w kolejnego przywódcę Białych Wędrowców. Na forach internetowych od dawna popularnością cieszy się teoria o tym, że Bran i Nocny Król są jedną i tą samą osobą. Stark w finale "Gry o tron" ma więc według tej teorii dotrzeć do Królewskiej Przystani i zasiąść na Żelaznym Tronie jako nowy Nocny Król.

Zobacz, jak zmienili się bohaterowie serialu na przestrzeni 8. sezonów!Zobacz więcej

Ned Stark jednak żyje

Czy to nie jest jedna z najbardziej pokręconych teorii dotyczących serialu "Gra o tron"? Ned Stark zginął w finale 1. sezonu, ale to wcale nie przeszkadza fanom w snuciu kolejnych pomysłów dotyczących dalszych losów tej postaci. Spekuluje się m.in., że życie pod mieczem Ilyna Payne'a stracił nie Ned Strak, a Syrio Forel, który jako (według teorii) jeden z Ludzi Bez Twarzy ocalił życie ojca swojej ulubionej uczennicy. Sam Ned uciekł za Wąskie Morze, ale powróci do Westeros w finale "Gry o tron".

Sansa i Tyrion będą rządzić Westeros

Kolejna teoria dotyczy Sansy i Tyriona, którzy mieliby pomóc podnieść się Westeros z upadku, tworząc nową, demokratyczną formę ustroju. Zakończyło by to system monarchii dziedzicznej, a lud Siedmiu Królestw doszedł by w końcu do głosu. Byłoby to jednak bardzo pozytywnym zakończeniem serialu, które według wszystkich zapowiedzi ma być jednak słodko-gorzkie.

Tyrion Targaryenem

Przed finałem serialu "Gra o tron" na forach internetowych odżyła też teoria dotycząca prawdziwego pochodzenia Tyriona Lannistera. Część widzów od dawna spekulowała, że zachowanie Tywina Lannistera względem karła było spowodowane tym, że nie jest on tak naprawdę jego pierworodnym, a synem Szalonego Króla — Aerysa II Targaryena. Zwolennicy tej teorii przytaczają też słowa seniora rodu Lannisterów, który na chwilę przed śmiercią powiedział do Tyriona: Nie jesteś moim synem. Tyrion to bez wątpienia jedna z najbardziej charyzmatycznych, a przez to uwielbianych przez widzów postaci. Czy twórcy "Gry o tron" oszczędzą go i karzeł przeżyje finał serialu? Jeszcze kilka sezonów temu byłoby to niemożliwe...

To oczywiście nie wszystkie teorie dotyczące finału "Gry o tron", jakie można znaleźć w sieci. Która według Was ma największe szanse sprawdzić się w ostatnim odcinku serialu HBO? Piszcie swoje propozycje w komentarzach!

Zobacz galerię

"Gra o tron 8" zwiastun finału:

Komentarze

Skomentuj
  • Ania (gość)

    Tyrion nie może być pierworodnym synem Tywina , ponieważ jego matka umarła w momencie porodu. Gdyby był pierworodnym nie byłoby na świecie Cersei i Jaime'a

    19.05.2019 00:11

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×