"Gra o tron". Przecieków z 8. sezonu nie będzie? Sprawdź, jakich metod użyli twórcy, by chronić serial przed spoilerami! [WIDEO+ZDJĘCIA]

8. sezon serialu "Gra o tron" owiany jest pilnie strzeżoną tajemnicą. Twórcy kultowej produkcji HBO zdecydowali się na użycie rozmaitych metod, by chronić serial przed spoilerami! Czy im się to uda i przecieków z finałowej odsłony "Gry o tron" nie będzie?

Multimedia

Ósmy sezon serialu "Gra o tron" będzie ostatnią częścią kultowej serii HBO. Nic dziwnego, że zainteresowanie wokół produkcji jest ogromne, a potencjalny wyciek informacji może zniweczyć starania twórców i klimat tajemnicy, w jaki celowali włodarze HBO. Nie od dziś wiadomo, że aby zapobiec wyciekom, twórcy zdecydowali się nakręcić kilka alternatywnych wersji finału "Gry o tron". O tych planach informował już we wrześniu 2017 roku dyrektor programowy stacji — Casey Bloys. - To konieczne przy tak długim serialu. Kiedy coś kręcisz, ludzie mogą wcześniej poznać zakończenie. Tym razem jednak nie poznamy oficjalnej odpowiedzi aż do finału. - zapewnił Bloys.

Lista nowych seriali i kontynuacji HBO i HBO GO na 2019 rok! [DATY PREMIER, ZWIASTUNY]Zobacz więcej

To jednak niejedyny sposób, jakim twórcy próbowali chronić "Grę o tron" przed spoilerami. Iain Glen, czyli serialowy Sir Jorah Mormont w rozmowie z BBC Radio 5 opowiadał, że podczas kręcenia ostatnich odcinków, twórcy mieli totalną paranoję na punkcie ewentualnych przecieków. Na planie aktorzy nie mogli korzystać z papierowych wersji scenariuszy. Skrypty 8. sezonu "Gry o tron" były dostępne jedynie na iPadach zabezpieczonych wieloma hasłami.

Było to dość problematyczne dla aktorów — przyznał Glen.

TOP 20 najlepszych momentów z "Gry o tron". Pamiętacie wszystkie? [GALERIA]Zobacz więcej

Ekipa "Gry o tron" zdecydowała się również na wykorzystanie tzw. "zabójcy dronów", który błyskawicznie unieszkodliwiał nadlatujące na obszar planu zdjęciowego urządzenia. Ponadto, podczas zdjęć w Północnej Irlandii twórcy nawiązali współpracę z lokalnymi władzami. Dzięki temu teren planu zdjęciowego był objęty całkowitym zakazem latania — od dronów, po helikoptery i samoloty.

Kiedy nad plan przylatywał jakiś dron, zjawiało się urządzenie, które je zabijało, co wyglądało bardzo fajnie. Tworzyło specjalne pole naokoło drona, a on po prostu spadał na ziemię. Zupełnie jak w "X-menach" - opowiadała Sophie Turner.

Przypominamy, że premiera 8. sezonu "Gry o tron" odbędzie się w kwietniu 2019 roku.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Tyr (gość)

    I bardzo dobrze ciekawosc pierwszy stopien do piekla. Gonic hakerow no lifow

    27.12.2018 12:43

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×