"Gra o tron". Seth Rogen pojechał po bandzie na Comic-Conie! Aktor mocno skrytykował finał serialu HBO!

Finał serialu "Gra o tron" wciąż budzi ogromne emocje. Wśród rozgoryczonych fanów nie brakuje nazwisk znanych ze świata show biznesu. Na San Diego Comic-Con upust swoim emocjom dał Seth Rogen, który w mocnych słowach wypowiedział się na temat zakończenia "Gry o tron".

Multimedia

Zawiedzionych finałowym sezonem "Gry o tron" nie brakuje. Większość fanów ma negatywny stosunek do ostatnich odcinków. W sieci co rusz pojawiają się komentarze krytykujące sposób prowadzenia akcji i bohaterów przez twórców serialu HBO — Davida Benioffa i D.B. Weissa. Doszło nawet do tego, że powstała petycja, w której fani domagają się ponownego nakręcenia 8. sezonu.

Nowe seriale fantasy. Poznaj 12 potencjalnych hitów w klimacie "Gry o tron"! Zobacz więcej

Do zbiorowej krytyki 8. sezonu "Gry o tron" odnosiło się już wiele znanych osób. Dyrektor programowy HBO przyznał, że nie było możliwości, aby zakończenie "Gry o tron" uszczęśliwiło wszystkich widzów. Sophie Turner, czyli serialowa Sansa Stark stwierdziła z kolei, że wszelkie tego typu petycje i akcje są dla niej oznaką braku szacunku dla ekipy filmowej, scenarzystów, reżyserów oraz wszystkich tych ludzi, którzy pracowali nad tą produkcją przez 10 lat. Do negatywnych opinii na temat "Gry o tron" odniósł się nawet Stephen King, który próbował odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak wielu widzów krytykuje zakończenie serii. Pisarz doszedł do wniosku, że widownia nie chciała tak naprawdę żadnego zakończenia.

Sophie Turner i Joe Jonas spędzają bajeczny miesiąc miodowy na Malediwach!Zobacz więcej

Seth Rogen pojechał po "Grze o tron" na Comic-Conie w San Diego

Kiepska atmosfera wokół finału "Gry o tron" panowała także na San Diego Comic-Con 2019. Przyczynili się do tego z pewnością twórcy serialu, którzy odmówili udziału w wydarzaniu. Na panelu poświęconym "Grze o tron" zabrakło w sumie Davida Benioffa, D.B. Weissa, Miguela Sapochnika i aktorów: Iaina Glena oraz Nathalie Emmanuel. Twórców postanowił jednak wyręczyć obecny na Comic-Conie Seth Rogen, który promował serial "Preacher".

Wiem, że showrunnerzy nie pojawili się tutaj, ponieważ nie chcieli odpowiadać na pytania dotyczące serialu. Nie jestem jednym z twórców "Gry o tron", jestem twórcą innych programów telewizyjnych, ale nie krępujcie się, możecie mi zadawać pytania o "Grę o tron" przez cały wieczór — zaczął swój wywód aktor.

Ekranizacja polskiej powieści zastąpi "Grę o tron"? Zagraniczne media zachwycone zwiatunem!Zobacz więcej

Widownia i prowadząca panelu szybko podchwycili słowa aktora, pytając go, co myśli o zakończeniu serialu. Aktor nie pozostawił na finale "Gry o tron" suchej nitki. Skrytykował m.in. zrobienie Brana królem oraz sposób poprowadzenia wątku Aryi, która nie wykorzystała w finale umiejętności zdobytych w domu Czerni i Bieli. Aktor skomentował także śmierć Jaime'a i Cersei. Przyznał, że byłby w stanie to zaakceptować, gdyby to jednak brat zabił siostrę.

Oberwało się też bezpośrednio twórcom "Gy o tron", którzy nie pojawili się na Comic-Conie. Kiedy prowadząca panelu "Preachera" zapytała Setha Rogena o to, czy finał jego serialu będzie bardziej satysfakcjonujący niż "Gry o tron", aktor odparł, że już sam fakt, że jest na miejscu i promuje produkcję swoją twarzą o czymś świadczy.

Zobacz galerię

Źródło: Cover Video/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×