"Granice miłości" - wielowątkowa historia poranionych psychicznie kobiet [RECENZJA]

Historia okaleczonych psychicznie kobiet. Każda kiedyś przeżyła tragedię, a ich losy w końcu się przetną.

Multimedia

NASZA OCENA: 7/10

Gina (Kim Basinger) jest gospodynią domową, której w wyniku nowotworu operacyjnie usunięto pierś. Nie potrafiła zaakceptować siebie, odsunęła się od męża i córki. Dopiero romans z mężczyzną, który zaakceptował ją taką jaka jest, przywraca ją do życia. Sylvia (Charlize Theron) w pracy jest przebojową kobietą, ale w domu... Karząc siebie samą za zbrodnię z przeszłości wiąże się z przygodnymi mężczyznami na jedną noc. Zabija w sobie każde uczucie, fizycznie okaleczając się w samotności. Z kolei młodziutka Maria (Tessa Ia) której ojciec miał wypadek lotniczy musi spotkać się z matką, która porzuciła ją tuż po narodzinach. Pojawia się jeszcze Marianna (Jennifer Lawrence)...

Reżyserski debiut Guillermo Arriagi, scenarzysty znakomitych "Amores perros" i "21 gramów", nosi jego wyraźny odcisk: wielowątkowość akcji, która w końcu zręcznie zbiega się w jedność. Ale jest to jednocześnie słabość filmu - scenariusz okazuje się mimo wszystko banalnie prosty. Stąd trzy gwiazdki jako wyraz rozczarowania.

Piotr Radecki

Dramat amer.-argent. 2008, reż. Guillermo Arriaga

"Granice miłości" w tv - sprawdź datę emisji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×