Helena Norowicz zmierzyła się z dramatyczną sytuacją. "Byłam o krok od zejścia z tego świata". Jak się dziś czuje 87-letnia aktorka?

Helena Norowicz to piękna aktorka, która dowodzi, że wiek to tylko liczba a prawdziwa klasa nigdy nie przemija. Choć w jej wieku niejedna aktorka jest na emeryturze, ona rozkwita! Jednak i jej los nie oszczędzał - przechodziła ostatnio trudne chwile. Problemy zdrowotne były tak poważne, że Norowicz "była o krok od zejścia z tego świata". Jak dziś się czuje? Opowiedziała o tym w najnowszym wywiadzie.

Multimedia

Helena Norowicz - kim jest?

Helena Norowicz to emerytowana aktorka, która obecnie robi furorę w świecie mody. 87-latka uznawana jest za najstarszą modelkę w Polsce. Norowicz wciąż udowadnia, że wiek to tylko liczba i nigdy nie jest za późno na nowe wyzwania.

Helena Norowicz urodziła się 14 listopada 1934 roku w Chiłowszczyźnie na Białorusi. Wychowała się i uczyła w Koszalinie. Początkowo chciała zostać sportsmenką, ale to aktorstwo było jej największą miłością. Norowicz ukończyła wydział aktorski PWST w Łodzi. Następnie pracowała w Teatrze Klasycznym i Teatrze Studio w Warszawie. Zagrała w takich produkcjach jak:

  • "Stawka większa niż życie".
  • "Agent nr 1".
  • "Rodzina Połanieckich".

W 2015 roku została dostrzeżona przez duet polskich projektantów Bohoboco. Wtedy zrobiło się o niej naprawdę głośno. Helena Norowicz mimo zaawansowanego wieku nadal zachwyca urodą. Dziś jest rozchwytywaną modelką i aktorką. "Erotica 2022", "Boże Ciało" to najnowsze produkcje z jej udziałem. Jeśli oglądaliście serial "Wataha", to właśnie Helena Norowicz zagrała matkę Igi Dobosz (w tej roli Aleksandra Popławska).

Te nazwiska musi znać każdy. Dla których z tych sław wiek to tylko liczba?Zobacz więcej

Helena Norowicz ma za sobą trudny okres

Pandemia nie była dla niej łaskawa. W 2020 roku zmarł jej mąż, aktor i reżyser teatralny - Marian Pysznik. Aktorka podupadła też na zdrowiu - złamała nogę i doznała wylewu.

O swoich trudnych doświadczeniach opowiedziała niedawno w rozmowie z AKPĄ.

Prawie półtora roku temu byłam o krok od zejścia z tego świata. Dowiedziałam się o tym przypadkiem. Dostałam angaż do filmu. Miałam grać w horrorze niemieckim, bardzo interesującym, ale też bardzo mrocznym. Pojechałam do Krakowa z lekkim przeziębieniem, ale zagrałam pierwszy dzień. Drugiego dnia miałam przerwę w zdjęciach. Obudziłam się i nie wiedziałam co się ze mną dzieje. W recepcji poprosiłam o kontakt z lekarzem, a lekarz skierował mnie od razu na SOR do szpitala. Spędziłam tam kilka godzin bez pomocy, aż w końcu produkcja filmu zabrała mnie do ośrodka dla sercowców. Ja w ogóle nie wiedziałam, że mam kłopoty z sercem. W klinice dowiedziałam się, że mam zapalenie serca i że serce mi się zatrzymuje. Żeby wstawić mi rozrusznik, najpierw walczyli o to, by wyprowadzić mnie z zapalenia płuc. To trwało dwa tygodnie. Produkcja filmu niestety nie mogła na mnie czekać. Przez ponad rok byłam tak słaba, że przelewałam się przez ręce - wyznała w rozmowie z Beatą Banasiewicz z AKPY.

Jak dziś czuje się 87-letnia Helena Norowicz?

Dopiero teraz trochę odżyłam. Wyjechałam na działkę i chodziłam po lesie. To przywróciło mnie do równowagi i do sił. Lata swoje robią. Można robić cuda, walczyć z upływem lat, a wiek i tak upomni się o swoje - dodała w rozmowie z AKPĄ.

W galerii publikujemy mnóstwo zdjęć Heleny Norowicz.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×