"Hitch: Najlepszy doradca przeciętnego faceta" - uwodzenie to bułka z masłem? [RECENZJA]

Alex Hitchens jest doradcą do spraw uwodzenia kobiet i z każdego mężczyzny potrafi zrobić Romea i Casanovę w jednym. Nieoczekiwanie Alex zakochuje się w pięknej, lecz dość cynicznej dziennikarce.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Dla Aleksa Hitchensa zwanego Hitchem (Will Smith) najbardziej traumatycznym wspomnieniem jest zdrada ukochanej. To był dla niego tak wielki wstrząs, że postanowił nie tylko nigdy więcej nie uwierzyć żadnej kobiecie, ale także innych mężczyzn uchronić przed takimi doświadczeniami. Z upływem lat stał się najbardziej cenionym na Manhattanie doradcą mężczyzn w sprawach sercowych: za odpowiednią opłatą pomaga nieśmiałym zdobyć kobiety ich marzeń. Cóż, zawód jak każdy inny, ważne tylko, by zachować anonimowość. Ale mnóstwo osób chciałoby się dowiedzieć, kim jest i jak wygląda słynny doradca. Jedną z nich jest Sara Melas (Eva Mendes), dziennikarka z plotkarskiej gazety. Tymczasem Hitach, ku swojemu zdziwieniu, zakochuje się w niej. I nie może jej zdobyć - wszystkie rady, które tak znakomicie działają w innych przypadkach, tu nie zdają egzaminu. Sara okazuje się kobietą, która w sprawach miłości wszystko ma skalkulowane…

To pierwsza komedia romantyczna, w której wystąpił Will Smith, wcześniej kojarzony raczej z rolami twardych facetów (choć ma w dorobku komedie: dwie części "Facetów w czerni" i "Bardzo dziki Zachód"). Pomysł okazał się trafiony, bo film znalazł się na 131. miejscu na liście najbardziej dochodowych filmów. Ale też trudno się dziwić: Smith należy do najseksowniejszych aktorów Hollywood, a jeśli u jego boku pojawia się piękna Eva Mendes, sukces jest właściwie zapewniony - panie będą chciały zobaczyć Willa, panowie Evę.

Piotr Radecki

SPRAWDŹ PROGRAM TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×