Hubert Urbański szczerze o rozwodzie, śmierci ojca i braku pracy

Hubert Urbański w "Newsweeku" szczerze opowiedział o rozwodzie, śmierci ojca i braku pracy.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: HUBERT URBAŃSKI ROZWODZI SIĘ HUBERT URBAŃSKI ODCHODZI Z TVP 2

Hubert Urbański w wywiadzie dla "Newsweeka" przyznaje, że ma problemy na wielu polach.

- Brak pracy wcale nie jest najważniejszy, wydarzyło się dużo innych rzeczy, które kompletnie zdemolowały moje życie - powiedział Urbański "Newsweekowi".

Najpierw zmarł jego ojciec, niestety, obowiązki zawodowe sprawiły, że nie zachował się tak, jak chciałby postąpić. - Żałuję, że nie mogłem podtrzymać głowy mojemu ojcu - wyjawił Urbański.

  • Mój tata miał raka prostaty, który został szybko zdiagnozowany, naświetlony i wyleczony. Potem okazało się, że rozwinął się u niego rak płuc. Nie dało się go operować, zjadał tatę z miesiąca na miesiąc. Do tego doszedł jeszcze rak jelita i choroba postępowała błyskawicznie. A ja akurat uskuteczniałem wtedy w telewizyjnej dwójce "Bitwę na głosy"... Wtedy się zawziąłem, że to wszystko jakoś ogarnę. Na planie była tylko jedna osoba, która wiedziała o chorobie taty. Rano miałem próby do "Bitwy", później jechałem do szpitala. Jak stamtąd wychodziłem, zawsze pytałem pielęgniarki i lekarzy o stan taty, a oni mówili: "Nie, jeszcze nie". Bardzo chciałem w to wierzyć, więc jechałem na program, który był robiony na żywo. Żartowałem, wygłupiałem się, paranoja jakaś. Potem wychodziłem ze studia i znowu jechałem do szpitala - wyznał Hubert Urbański.

CZYTAJ TAKŻE: URBAŃSKI ODSZEDŁ Z "PYTANIA NA ŚNIADANIE" HUBERT URBAŃSKI I JULIA CHMIELNIK ROZWODZĄ SIĘ

Po śmierci taty nadszedł rozwód.

- Tu nie ma wielkiej filozofii, wina leży zawsze po obu stronach. Po prostu, w pewnym momencie nie byłem w stanie sprostać wszystkiemu. A dla mnie "sprostać wszystkiemu" zawsze znaczyło sprostać oczekiwaniom ludzi, którzy są ważni w moim życiu. I w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że już nie mogę tak dalej. Że teraz to ja potrzebuję większego wsparcia, zrozumienia. Nie dostałem tego. Kilka tygodni po śmierci ojca usłyszałem od mojej żony, że mam sobie z tym wszystkim radzić sam. To był początek końca naszego małżeństwa - przyznał Urbański.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×