"Indiana Jones i ostatnia krucjata" - doskonały scenariusz, szybkie tempo i humor [RECENZJA]

Rok 1938. Archeolog i poszukiwacz przygód Indiana Jones (Harrison Ford) dostaje propozycję udziału w poszukiwaniach Świetego Graala, jednej z najcenniejszych relikwii chrześcijańskich, według legendy zapewniającej nieśmiertelność.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Jednak zmęczony poprzednimi wyprawami naukowiec, który na dodatek jest ateistą, odmawia. Zdanie zmienia dopiero wtedy, gdy dowiaduje się, że poszukujący Graala hitlerowcy porwali jego ojca. Doktor Henry Jones (Sean Connery) to jeden z największych autorytetów w dziedzinie historii i archeologii wczesnego chrześcijaństwa. Jedynym przewodnikiem dla Indiany jest stary notes ojca z zapisanymi tropami, które odkrył, kiedy sam badał tajemnicę Graala. Dlatego najpierw jedzie do Wenecji, by zbadać grobowiec jednego z trzech rycerzy, którzy podobno podczas średniowiecznych krucjat odnaleźli cenny kielich. Tam poznaje niemiecką uczoną Elsę Schneider (Alison Doody). Indiana nie wie, że to nazistowska agentka, a spotkanie zostało ukartowane.

Film "Indiana Jones i Świątynia Zagłady" (1984) nie okazał się sukcesem, choć i tak miał znakomite wyniki finansowe. Produkcji zarzucono, że ma słaby scenariusz i mimo kilku dobrych scen (m.in. pościg w kopalni w wagonikach na węgiel) brak jej tempa. Zniechęcony Spielberg porzucił Indianę i zajął się innymi, projektami ("Kolor purpury" i "Imperium słońca"). Jednak George Lucas stwierdził, że nie warto porzucać przystojnego i przebojowego archeologa, należy tylko zapewnić mu lepszy scenariusz, i - kto wie - może rozbudować życie rodzinne? Tak pojawił się pomysł na "Indianę Jonesa i ostatnią krucjatę" - film, w którym zostają wyjaśnione niektóre tajemnice z młodości głównego bohatera, oraz występuje równorzędna Fordowi gwiazda, czyli Sean Connery. I to był strzał w dziesiątkę. Trzeci film o przygodach Indiany Jonesa jest prawie tak dobry jak "Poszukiwacze zaginionej arki". Doskonały scenariusz, szybkie tempo, humor i, przede wszystkim, zrzędliwy tatuś - każdy z tych elementów zagrał, a łącznie spowodowały, że film okazał się wielkim sukcesem.

Piotr Radecki

Film przygodowy USA 1989, reż. Steven Spielberg

"Indiana Jones i ostatnia kruckata" w telewizji - sprawdź datę emisji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Sheto (gość)

    Strasznie mnie ciekawi skąd wytrzasnąłeś informację, że Indy jest ateistą. Ja nigdzie o tym nie słyszałem.

    17.03.2017 19:58

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×