Irena Santor wraca na scenę!

Tak naprawdę, to nigdy z niej nie zeszła, jednak teraz pojawi się w nowym repertuarze.

Multimedia

  • Mam jeszcze tylko do nagrania 2, może 3 piosenki. 12 już jest więc płyta wyjdzie w listopadzie. Namówili mnie. I uległam. Wprawdzie trochę się opierałam, bo to ciężka robota nagrać płytę i nie wiem, czy się państwu spodoba. Ale piosenki są naprawdę ładne. Tylko dwa utwory będą z mojego poprzedniego repertuaru, reszta jest zupełnie nowa, więc nie ukrywam, że się trochę boję, że mogą się nie spodobać. Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się namówić kolegów do współpracy. Na płycie znajdą się piosenki Seweryna Krajewskiego, Jacka Cygana i bardzo trudny utwór Jana Kantego Pawluśkiewicza. Jest też piosenka ze Stanisławem Soyką, który ze mną śpiewa. Wciąż nie mogę uwierzyć, że zgodził się nagrać ze mną mały duecik. Piosenkę skomponował mnie także Piotr Rubik. Praca nad tą płytą to po prostu wielka radość- wyznaje podekscytowana w rozmowie z "Super Expressem".

Takie gwiazdy powinny być promowane w mediach. To tylko pozory, że piosenki takie są tylko dla ludzi starszych. Sama jakość piosenek i wokalu jest dużo lepsza od tej, jaką prezentują nam młode wokalistki.

Czytaj także: Irena Santor: Doda nie gryzie!

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×