JFK - film, recenzja, opinie, ocena

22 listopada 1963 roku w Dallas dokonano zamachu na prezydenta USA Johna Fitzgeralda Kennedy’ego.

Multimedia

NASZA OCENA: ZDECYDOWANIE WARTO OBEJRZEĆ

Powołana wkrótce potem specjalna komisja senacka nazwana Komisją Warrena po prawie dwóch latach stwierdziła, że zamachu dokonał samodzielnie Lee Harvey Oswald (Gary Oldman). Jednak zdecydowana większość amerykańskiej opinii publicznej była przekonana, że to nieprawda. Z jej wnioskami nie zgadza się prokurator okręgowy z Florydy Jim Garrison (Kevin Costner). Rozpoczyna więc własne śledztwo i szybko przekonuje się, że CIA i FBI wiedzą o tej sprawie wiele więcej, niż oficjalnie ujawniły. Tropy prowadzą także do mafii oraz środowiska kubańskich emigrantów…

Jak zwykle, realizując swój film, Oliver Stone wsadził kij nawet nie w mrowisko, co w gniazdo wściekłych szerszeni. Mimo że od zabójstwa JFK minęło prawie 50 lat, ta sprawa wciąż wzbudza emocje i rozpala wyobraźnię. Stone oparł się na książce Jima Garrisona, jednak wiele przedstawionych w niej (i w filmie) teorii i wniosków nie daje się wybronić. Tym bardziej, że reżyser w "JFK" miesza - całkiem udatnie, to trzeba przyznać - fakty i przeróżne spekulacje. Zresztą fakty także często nagina lub odpowiednio modyfikuje. Nie zmienia to faktu, że Stone wykonał kawał doskonałej filmowej roboty: obsada jest imponująca, całość trzyma w napięciu od początku do końca. A osiem nominacji do Oscara (w tym m.in. dla najlepszego filmu, za reżyserię, za scenariusz adaptowany) i dwie statuetki (za zdjęcia i montaż) potwierdzają klasę "JFK".

Piotr Radecki

Dramat amer.-fr. 1991, reż. Oliver Stone

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×