Kaja Śródka: Nie musimy być monogamiczni

Była narzeczona Borysa Szyca podzieliła się swoimi przemyśleniami o naturze związków między ludźmi.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: PO SZYCU ZOSTAŁ ŚRÓDCE PIES "KAJA POCZUŁA SIĘ GŁĘBOKO URAŻONA I UPOKORZONA"

W rozmowie z "Party" Śródka przyznaje, że rozstania bywają ciężkie, ale nie są najgorszym, co może nas spotkać.

  • Gorzej jest nigdy nikogo nie kochać niż się rozstać. Koniec związku to ogromna zmiana w świecie, do którego się już przyzwyczaiłeś. Acz, patrząc na to racjonalnie, zawsze na świecie coś się zmienia: czas, pogoda i ludzie. Rozstanie z kimś bliskim jest przykre, ale - mówiąc trywialnie - trzeba żyć dalej, bo świat się w tym momencie nie kończy. Ważne, żeby pożegnać się z klasą - zapewnia.

Związek też niekoniecznie musi być taki, jak na łzawych filmach.

CZYTAJ TAKŻE: ŚRÓDKA O SZYCU: - TRZY LATA DUŻO MI DAŁY TO ŚRÓDKA RZUCIŁA SZYCA

  • Myślę, że nie musimy być monogamiczni aż do momentu, gdy spotkamy miłość naszego życia. Kiedy uznamy, że partner jest "tym jednym", monogamia staje się wyrazem szacunku dla niego. I mimo, że dla większości osób zdrada równa się końcowi związku, to ja uważam, że powinny być od tej reguły wyjątki. Każdy z nas popełnia błędy...

O błędach trudno dyskutować, to fakt.

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×